22.04
2016

A jaki jest Twój Dzień Ziemi?


To już dziś – od jakiegoś czasu publikujemy zajawki różnych akcji i zaplanowanych na ten dzień festynów i happeningów, których odbędzie się przez cały weekend bez liku. Zapewne w niejednym z nich nasi Czytelnicy wezmą udział, podobnie zresztą jak wielu innych ludzi zupełnie nieświadomych, z czym wiąże się całe zamieszanie. Może zatem warto podejść do Dnia Ziemi bardziej refleksyjnie i zarazić tym otoczenie?

Międzynarodowy Dzień Ziemi obchodzi się już od 1970 roku. Cel? Jednoznaczny: promowanie ekologicznych postaw i zwrócenie uwagi na problemy zanieczyszczania Ziemi. Niemalże pół wieku obchodów, a efekty?

Stan Ziemi nie tylko się nie poprawia, ale pogarsza – coś zatem idzie nie tak. W czym rzecz? Na pewno nie w zbyt małej ilości przypomnień i coraz to atrakcyjniejszych obchodów. Najwyraźniej to coś innego szwankuje.

Na ile rzeczywiście myślimy w tym dniu o zdrowiu i przyszłości naszej planety? Na ile czujemy się w ogóle jej częścią? Być może, nawet jeżeli rzeczywiście załapujemy się w tym dniu na jakieś okolicznościowe atrakcje, poświęciwszy im chwilę wracamy do domu i robimy to, co zwykle.

 

nature-conservation-480985_960_720Na ile osobiście czujemy się odpowiedzialni za Ziemię?

 

Jak jest „zwykle”?

Rozglądając się dookoła, czy ruszając się poza miejsce zamieszkania, raczej nie nabędziemy powodów do optymizmu. Ogół naszego kawałka świata zawalają śmieci, które większość rodaków bezrefleksyjnie porzuca na Ziemię. Nie zmieniają tego akcje Sprzątania Świata. Mimo powszechnych narzekań z powodu niedoborów gotówki czy wygórowanych cen, sieciówki nie narzekają na brak obrotów. Świetnie mają się sklepy z chińszczyzną. W marketach spożywczych klienci ładują towary hojnie rozwijając rolki jednorazówek. Pod nogami walają się nam ulotki, ale nie za bardzo zwracamy na nie uwagę, mając oczy wklejone w ekrany do których przyciąga nas jak magnes wirtualny świat. Porzucamy go wsiadając do samochodu – nasze miasta są przez nie opanowane.

Ziemia? Związek z Ziemią? Mamy tyle innych spraw na głowie. Na co dzień stąpamy raczej twardo po asfalcie i betonie. Zatopieni we własnych problemach, idziemy przez na straszący kikutami bezlitośnie obcinanych drzew świat, mało na niego spoglądając i wdychając coraz bardziej zanieczyszczone powietrze. I w tym ostatnim mamy swój udział.

 

earth-day-1341923_960_720Dostrzeżmy naturę choćby w szparze między płytkami chodnika

 

Przeżyć Dzień Ziemi dla Ziemi

A może spróbować inaczej? Może spróbować choć ten jeden dzień/weekend przeżyć alternatywnie? Nie mamy czasu, by wyprawiać się poza miasto odkrywać uroki natury i czyścić ją ze śmieci? Nie szkodzi. Sprzątając dom, spróbujmy to zrobić inaczej. Odłóżmy zwykle używaną chemię, spróbujmy załatwić sprawę octem i sodą. Skończywszy sprzątanie, nie włączajmy jak zwykle telewizora, porzućmy ekran komputera. Może spróbujmy w tym dniu obyć się bez mięsa? Choćby dla eksperymentu, z ciekawości.

Wyjdźmy na moment z domu i rozejrzyjmy się wokół siebie – betonowa pustynia? Po pierwsze, wątpliwe. Prędzej nie zauważamy zielonych elementów wokół siebie. Po drugie, potraktujmy to jak zobowiązanie – w naszej mocy jest zazielenić choćby własny parapet. Prędko pojawią się takie następne.

Mamy dzieci? To stwarza nam szczególnie wiele okazji do wspólnego odkrywania przejawów siły i urody naszej planety. Niech ich edukacja ekologiczna nie ogranicza się do murów placówek oświatowych, to nasze wielkie zadanie i przywilej. Brakuje nam pomysłów na inspirujące zajęcia z nimi? Korzystajmy z ciekawych podpowiedzi: KLIK! Nie zdążymy ze wszystkimi pomysłami? Zasadźmy razem choć kwiatek na balkonie, podsłuchajmy ptaki, opowiedzmy, czemu tak śpiewają. Tu podpowiedź: KLIK!

Cieszmy się inaczej spędzonym czasem i dzielmy tą radością z innymi. Ludzie już zapomnieli, że są dziećmi Ziemi. I my też. Nie bądźmy w tym dniu osieroceni, zbliżmy się do naszej planety.

Kiedyś przecież czuliśmy się jej częścią…

 


Ekoprowincjuszka, która ciągle uczy się czegoś nowego. Gdy się zmęczy, ucieka na rower albo do lasu.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *