28.05
2018

Jak jazda na rowerze przekłada się na ochronę środowiska?


Jazda po mieście bez spalin, hałasu i korków to nie utopijne marzenie, lecz codzienność miłośników dwóch kółek. Dzięki powstającym w wielu miastach nowym ścieżkom, jazda na rowerze w warunkach miejskich jest coraz bezpieczniejsza. Umiarkowanie mroźne zimy umożliwiają podróże jednośladem przez cały rok.

Zdjęcie 20.05.2018, 21 52 58

Chociaż na drogach raczej trudno dostrzec zmniejszającą się liczbę samochodów, uważny obserwator zauważy na pewno coraz liczniejszych użytkowników rowerów. Jest ku temu wiele powodów. Zatłoczone, zakorkowane ulice uniemożliwiają szybkie przemieszczanie się z miejsca na miejsce. Tymczasem niewielkie jednoślady bez trudu pokonują nawet spore odległości bez opóźnień związanych z intensywnym ruchem ulicznym. Kolejne polskie miasta decydują się rozwijać sieć ścieżek rowerowych. Powstają nowe, publiczne wypożyczalnie rowerów z rozbudowaną siecią punktów w których pojazdy można pobierać i zwracać.

Nie sposób nie zauważyć, że rower to doskonała alternatywa dla własnego auta czy nawet komunikacji publicznej. Jest on tani w eksploatacji, łatwy do zaparkowania, niezależny od rozkładu jazdy i przede wszystkim ekologiczny. Oto pięć powodów dla których jazda na rowerze wpływa korzystnie na ochronę środowiska naturalnego.

  1. Rower nie wymaga paliwa. Jest zasilany odnawialną energią naszych łydek i ud. Wynika z tego podwójna korzyść. Po pierwsze, pedałując nie wytwarzamy trujących spalin, zawierających szkodliwe substancje powodujące choroby i zanieczyszczające powietrze. Po drugie, do zasilania rowerów nie potrzebne są paliwa kopalne których wydobycie, przetwarzanie i transport nie mają nic wspólnego z ekologią. Po uwzględnieniu zarówno produkcji, jak i eksploatacji różnych środków transportu okazuje się, że jazda na rowerze, w przeliczeniu na osobę generuje dziesięciokrotnie mniejszą emisję dwutlenku węgla niż jazda samochodem i pięciokrotnie mniejszą niż jazda autobusem*.
  1. Produkcja roweru wymaga mniejszej ilości ograniczonych zasobów naturalnych. Każdy kto próbował samodzielnie naprawić samochód wie doskonale jak wiele komponentów potrzeba, aby całość sprawnie i bezpiecznie funkcjonowała. Stopy metali, rozmaite tworzywa, płyny, smary, gumy i szkło… Przeciętny samochód waży ponad tonę, a stopień jego skomplikowania niekiedy uniemożliwia kierowcy nawet wymianę żarówki. Zupełnie inaczej wygląda produkcja, naprawa i utrzymanie roweru. Większość podstawowych usterek możemy naprawić samodzielnie za pomocą prostych narzędzi. Rower sprzed 30 lat jest równie ekologiczny w użytkowaniu jak ten, który niedawno opuścił linię produkcyjną. Wymiana kilku komponentów pozwoli cieszyć się przez wiele lat jazdą na retro rowerze czego nie można powiedzieć o samochodach czy autobusach.

  1. Rower nie generuje hałasu. Zanieczyszczenie hałasem jest plagą większości współczesnych miast. Ich mieszkańcy żyją w ciągłym szumie. Nawet nocą trudno o ciszę, a od najwcześniejszych godzin porannych ich uszy atakowane są dudnieniem tramwajów, sapaniem autobusów, klaksonami, syrenami i warkotem. Zmęczenie hałasem może być przyczyną gorszego samopoczucia, ataków migreny, osłabienia odporności oraz obniżenia nastroju. Najbardziej dyskretnym środkiem transportu jest rower, który jadąc niemalże nie wytwarza dźwięków. Zastąpienie samochodów rowerami spowodowałoby, iż w miastach nastałaby cisza.
  1. Jazda na rowerze sprzyja zdrowiu. Warto wiedzieć, że godzinna jazda na rowerze to od 300 do 600 spalonych kcal. Systematyczne użytkowanie dwóch kółek sprzyja poprawie kondycji fizycznej. Jest to szczególnie cenne dla osób pracujących za biurkiem. Droga do pracy pozwala w tej sytuacji zażyć chociaż minimalną ilość ruchu. Nawet niewielka aktywność fizyczna na świeżym powietrzu, wykonywana systematycznie przyczyni się do lepszego dotlenienia organizmu, wzmocni odporność i poprawi nastrój. Będzie również doskonałym pretekstem do obcowania z naturą, jeśli tylko wybierzemy mniej uczęszczane ścieżki.    
  1. Jadąc na rowerze zwracamy większą uwagę na środowisko naturalne. Dostrzegamy leżące na poboczu śmieci, dotkliwiej odczuwamy smog, hałas czy spaliny. Bliskość zagrożeń buduje świadomość ekologiczną. Nie wszystko da się dostrzec z poziomu samochodowej kierownicy.  

Zdjęcie 20.05.2018, 21 56 43

Jak widać, rower to interesująca alternatywa dla samochodów, autobusów, a nawet tramwajów. Jest wygodny, tani i praktyczny. Większość z nas opanowała umiejętność jazdy na rowerze już w dzieciństwie. Nie wahajmy się więc korzystać z tej umiejętności dla własnej wygody, zdrowia oraz z troski o wspólne dobro. Jeżdżąc na rowerze chronimy środowisko naturalne.

* Źródło: Europejska Federacja Cyklistów (ECF)

Artykuł powstał we współpracy ze sklepem rowerowym BIKESTER.pl