01.08
2017

Najlepsza pamiątka z wakacji? Domino z otoczaków!


W maju spędziliśmy rodzinny weekend nad rzeką. Zaowocowało to zbiorem otoczaków. Te okrągłe zmieniły się w grę kółko i krzyżyk, za to podłużne na swoją kolej czekały do dziś ;)

IMG_9297

Lubicie grać w domino ? U nas chyba już nieco zapomniane, za to kiedy mieszkałam na południu Hiszpanii, co dzień widywałam starszych panów w knajpach grających w domino. Urocze :). U nas w domu domino było zawsze. Mojemu synowi kojarzy się z poobiednimi partyjkami z prababcią.

IMG_9284

Na pionki potrzebujesz:

  • kamyki
  • kolorowe farby do drewna, metalu.. lub farba akrylowa plus barwniki
  • lakier bezbarwny
  • pędzle
  • taśma malarska
  • ołówek z gumką
  • klipsy do prania

IMG_9285

Sakiewka:

  • resztka tkaniny
  • sznurek
  • nożyczki
  • igła, nici, szpilki, agrafka
  • ewentualnie maszyna do szycia
  • Na zdjęciu poniżej jest również marker. Wstępnie miałam go użyć, ale plan się zmienił ;). Oczywiście wybór należy do Was.

Jakie kamyki ? Dokładnie takie, jakie macie. Kto powiedział, że muszą być równe i podłużne ? To fajna zabawa dla dzieciaków szukać odpowiednich, idealnych, by móc potem je dekorować. Najważniejsze, żeby ich było 28 sztuk.

Umyte i oczyszczone. Teraz oklejamy je taśmą malarską, aby wyznaczyć granicę, mniej więcej w połowie.

IMG_9286

Klipsy posłużą nam za podpórki.

IMG_9287

Jeśli macie resztki farb możecie je wykorzystać do pomalowania kamyków. Ja użyłam farby, która została mi po malowaniu ramy krzesła w kolorze limonkowym. Kolejny kolor, to biała rozmieszana z seledynowym barwnikiem i biała akrylowa. No to malujemy :).

IMG_9288

Troszkę się rozmnożyły ;) i brakło mi drewnianych klipsów, te mniejsze kamyki podparłam plastikowymi.

IMG_9289

W towarzystwie słonka kamyki schną prawie natychmiast. To kolejny plus farb akrylowych.

IMG_9290

Po wyschnięciu pora na oznaczenie naszego domino. Maczamy końcówkę ołówka z gumką lub patyczek w farbie i robimy kropeczki. Dokładnie w tym miejscu chciałam użyć markera, niemniej postanowiłam nie dodawać więcej kolorów.

IMG_9292

Poniżej niezbędna instrukcja – ile i jakich ;). Może to zabawne, ale musiałam sobie je kolejno układać, aby wszystko było zgodnie z zasadami gry ;).

IMG_9293

 

IMG_9294

Kiedy kropeczki sobie schną, szykujemy sakiewkę na grę. Z kawałka tkaniny wycinamy prostokąt. Spinamy i zszywamy boki, zostawiając kawałek niedoszyty na tunel pod sznurek. Więcej zdjęć sakiewki znajdziecie przy wpisie „o i x”.

IMG_9295

Na koniec zabezpieczamy pionki lakierem bezbarwnym. Użyłam tego z połyskiem, malując dwukrotnie. Będą ładnie się błyszczały :).

IMG_9296

Wieczorem z rodzinką siadamy do stołu i gramy :). Miłej zabawy i Wam życzę !

IMG_9297

IMG_9299


Na co dzień mama, z pasją do tworzenia, przerabiania, odnawiania, szycia, codziennie poszukująca nowych rozwiązań. Pomysł przekłada na projekt, a projekt na wykonanie. Po kolejnym pytaniu „jak to zrobiłaś?”, postanowiła zacząć opisywać krok po kroku, co robi na co dzień. Tak właśnie powstał blog Klinika DIY, który z założenia ma odpowiadać na pytanie „jak?” i inspirować czytelników do realizowania własnych pomysłów.