16.11
2016

Florek edukuje: Ekodzieciaku, rozpoznaj jesienne liście!


Jak zwykle w listopadzie, jesienne liście spadły i teraz leżą pod naszymi nogami. Też lubisz rozgarniać je nogami? Które z nich umiesz rozpoznać? Założę się, że te z kasztanowca, klonu i dębu, od razu nazywasz po imieniu! Może jeszcze te drobniutkie, brzozowe? Ale przecież na tych wspaniałych liściach ich bogactwo się nie kończy! Dziś nauczę Cię rozpoznawać i te mniej charakterystyczne.

Jakie jeszcze drzewa liściaste umiesz wymienić? Mi od razu przychodzą do głowy: lipa, która tak upojnie pachnie, gdy pełnia lata, buk o niezwykle gładkim pniu, do którego można się przytulać bez obawy, że Twoja kurtka będzie zielona od mchu, wierzba, która pochyla się tak często nad wodami, topiąc w nich warkocze gałęzi a także grab, jesion, topola…

Liście ich wszystkich też szeleszczą pod Twoimi nogami i mienią się różnymi barwami. Chyba że posrebrzy je mróz! Jak je rozpoznać? Po czym odróżnić? Wiele z nich jest do siebie tak podobnych…

Ty możesz je odróżnić. Pochyl się tylko niżej i weź je do ręki.

  • Liście lipy – to te, które teraz są żółte i przypominają serduszka, które wyrosły do góry nogami. Czasem są one bardziej serduszkowato wycięte, czasem mniej. Najczęściej są bardziej szerokie niż długie, a ich brzeg jest wycięty w drobniuteńkie ząbki – niełatwo byłoby to wyciąć nożyczkami! Teraz liście lipy opadają lub już opadły. Nowe wyrosną wraz z kwietniem i będą ciemnozielone z wierzchu, a jaśniejsze pod spodem. Na pewno je rozpoznasz! W dotyku, za sprawą maleńkich włosków pod spodem, są nieco lepkie.

 

lipa

 

  • Liście topoli – hmm… tu można by zapytać: której topoli? Jest ich u nas nieco! Najbardziej kojarzymy jednak tę włoską – wysoką i smukłą. Nie bez przyczyny mówimy o liściach topoli zaraz po tych lipowych! I te liście przypominają kształtem serce. Jak je zatem odróżnić od lipowych? Po pierwsze, wszystkie są większe niż lipowe. Topole serduszko jest jakby niedokończone, bardziej przypomina trójkąt. Ząbki na brzegach też są mniej staranne niż te lipowe. Można powiedzieć, że przypominają nieco falę, nie są tak ostre. Najłatwiej jednak odróżnisz jesienne liście topolowe po kolorze: nie szukaj żółtych, a żółtobrązowych lub zielonawobrązowych. Wcześniej ich ciemnozielony wierzch błyszczy się bardziej niż w tych lipowych.

 

topola

 

  • Liście buku – to jedne z najpiękniejszych liści jesiennych, dostarczających nam najwięcej wrażeń kolorystycznych. Ciemnozielone, a potem złocistożółte i pomarańczowobrązowe, a w końcu złocistobrunatne – obserwowanie kolorów, w które stroi się buk, to sama frajda! Liście buka są podłużne, ale nie wąskie – dopóki nie zaczną zmienia kolorów na jesienne, pięknie się błyszczą. Ząbki? Prawie wcale, brzegi bukowego liścia są raczej pofalowane. Gdy są młodziutkie, pokrywa je meszek, który znika potem bez śladu. Rysunek na powierzchni liścia, czyli unerwienie, sprawia wrażenie, jakby wykonano go z wielką starannością.

 

buk

 

  • Liście grabu – i znów nieprzypadkowo umieszczamy je za bukowymi. Tak, są naprawdę podobne! Jak sobie poradzić z ich rozpoznawaniem? Teraz to nie będzie trudne, stały się jasnożółte. A nim stają się jesienne? Po pierwsze, nie błyszczą tak jak te bukowe, zaś ich brzeg jest wycięty w tak kunsztowny wzorek z ząbków, jakby zajmował się tym nie lada mistrz nożyczek! Poząbkowane ząbki? Tak, chyba tylko tak można tę sztukę określić. Nie wypatrzycie jej w w bukowych liściach. Łatwiej?

 

grab-pop

 

  • Liście jesionu – łatwizna! Bo liście jesionu tworzą gałązkę, na której równiutko rośnie od 9-15 listków. Tylko jeden z nie ma pary – ten na szczycie. Po czym jeszcze rozpoznacie jesion? Wbrew jesiennej nazwie, jego matowozielone liście rzadko przybierają jesienne barwy. Odrobina zażółcenia? Ewentualnie. Poza tym jesion nie serwuje nam kolorów.

 

jesion-pop

 

  • Liście wierzby – to też bułka z masłem! Są cieniuteńkie, jak żadne ze wszystkich tu opisanych. Teraz żółte, wcześniej błyszczące i zielone, a od spodu podbite matowym, białawym nalotem. Rozpoznasz je na pewno. A może w ogóle niepotrzebne było ich opisywanie?

 

wierzba-pop

 

O jakich drzewach zapomniałem, a chcesz je również umieć rozpoznać? Wyznam Ci w sekrecie: jeżeli wybierzesz się na spacer i rozpoznasz te dziś poznane, już zaimponujesz każdemu swą wiedzą!

Nie pozostaje nic innego, jak ruszyć na rozpoznanie. Powodzenia! Odkryjesz, ile gatunków drzew rośnie obok nas, blisko. Wspaniałych listopadowych spacerów Ci życzę!

 

Twój Florek


Ekoprowincjuszka, która ciągle uczy się czegoś nowego. Gdy się zmęczy, ucieka na rower albo do lasu.