10.06
2018

Nie bój się węża. Wąż nie gryzie!


A w każdym razie nie każdy wąż gryzie. W polskich lasach bardzo często niepotrzebnie giną gady. Dzieje się tak, ponieważ mamy niewielką świadomość tego, które zwierzęta mogą zaszkodzić nam i naszym bliskim, a którzy mieszkańcy lasu niczym nam nie zagrażają. Oto popularne polskie gady które spotkasz być może w czasie niedzielnego spaceru.

IMG_5245

Padalec – nie jest wężem! Być może pamiętasz z lekcji biologii, że padalec jest beznogą jaszczurką – niewielki, brązowawy i zupełnie niegroźny. Nie potrafi ugryźć, nie ma zębów jadowych, a przed człowiekiem broni się odrzucając ogon. W Polsce jest objęty ochroną.

Zaskroniec – niejadowity wąż w kolorze zielono-szarym. Łatwo rozpoznać go po żółtych plamach za głową. Jego tułów jest gładki i jednolity. Kiedy zauważy człowieka, czym prędzej ucieka. Lubi wygrzewać się w słońcu i łatwo go w związku z tym niechcący nadepnąć na leśnej ścieżce. Przestraszony, wydziela nieprzyjemny zapach. W Polsce objęty ochroną.

Żmija zygzakowata – jadowity wąż spotykany niekiedy w polskich lasach. Łatwo rozpoznawalny, ponieważ jego ciało pokrywają charakterystyczne „zygzaki”. Żmije są płochliwe, atakują w ostateczności, przeważnie w konsekwencji nadepnięcia. Ugryzienie jest bardzo bolesne i wymaga niezwłocznej pomocy lekarskiej, jednak za wyjątkiem małych dzieci oraz silnej reakcji alergicznej nie jest ono śmiertelne. Patrzenie pod nogi oraz noszenie do lasu dlugich spodni lub kaloszy to wystarczające środki ostrożności. W Polsce żmije objęte są ochroną – nawet w sytuacji zagrożenia nie należy ich krzywdzić.

Wybierając się do lasu nie musimy bać się węży. Dużo poważniejszym, realnym zagrożeniem są kleszcze które przenoszą groźne choroby. Ugryzienia przez żmije zdarzają  się bardzo rzadko. Pamiętajmy o właściwym ubiorze i uważności. To my jesteśmy gośćmi w lesie. Zachowajmy czujność, nie wchodźmy w najbardziej gęste zarośla, patrzmy pod nogi na słonecznych ścieżkach i dajmy spokojnie żyć tym, dla których las jest domem.

A co jeśli spotkamy węża na naszej drodze? Pokażmy go dzieciom, zróbmy zdjęcie i dajmy mu się spokojnie oddalić.