24.04
2017

Smog w polskich miastach to wymyślony problem?


Temat smogu stał się w ostatnim czasie niezwykle nośny. Nie oznacza to jednak, że zanieczyszczone powietrze już wcześniej nie truło Polaków. Chociaż dzięki unijnym dyrektywom dotyczącym ochrony powietrza i normom dla przemysłu oraz samochodów jakość powietrza w UE poprawia się, to w wielu miejscach w Europie ( w tym także w Polsce), ich wdrażanie wciąż pozostawia wiele do życzenia.

SmogŹródło: gazetaprawna.pl

Znacząca część Europejczyków mieszka w miejscach (zwłaszcza miastach), gdzie przekraczane są normy powietrza między innymi dla ozonu, dwutlenku azotu i pyłów zawieszonych. Przy tej okazji warto wspomnieć o polskich normach powietrza. W Paryżu alarm smogowy ogłaszany jest, gdy zawartość pyłu zawieszonego PM10 osiąga poziom 80 μg/m3. W Polsce dzieje się to wtedy, gdy zostanie przekroczony poziom…300 μg/m3!

Należy jednak zauważyć, że nawet tak zawyżone normy są stale przekraczane w dużych, polskich miastach często nawet o kilkaset procent. Fatalny stan rzeczy potwierdził raport WHO, który badał jakość powietrza w miastach. W pierwszej dziesiątce najbardziej zanieczyszczonych miejsc w Europie znajduje się aż siedem polskich miast, w pierwszej pięćdziesiątce jest ich aż 33. Smogu nie można lekceważyć także dlatego, że powoduje szereg problemów zdrowotnych. Wpływa na układ oddechowy, układ nerwowy i krwionośny. Jest także bardzo niebezpieczny dla kobiet w ciąży, dzieci i osób starszych. U najmłodszych może prowadzić do słabszego rozwoju fizycznego i intelektualnego. Zanieczyszczone powietrze wydłuża także czas leczenia infekcji układu oddechowego i sprawia, że mają one cięższy przebieg.

smog

Artykuł jest częścią serii „10 mitów na temat OZE” (Odnawialnych Źródeł Energii) publikowanych w ramach projektu „Energia odNowa” –  energiaodnowa.pl