26.10
2016

8 warzyw i owoców, które możesz odzyskać


Zatem dobrze – zakupy zrobione, zazieleniło się w lodówce, cieszą oczy kolory warzyw. Ale dobrze wiesz, jak to się skończy. Za parę dni lodówka znów opustoszeje, a Ty wyniesiesz śmietnik pełen odpadków. Pół biedy, jeżeli do kompostownika. Choć ja uważam, że i tak szkoda. Tak wiele warzyw i owoców można przecież odzyskać!

Naprawdę, wystarczy dać warzywom drugą szansę. Nowe życie w Twym własnym, domowym ogródku. Lepsze życie, bo bez sklepowej chemii.

Jak to zrobić? Potraktuj fotki jak instruktaż. Bo to nic trudnego – wystarczy po prostu pozwolić im… urosnąć. Najpierw w wodzie, potem w ziemi. Dadzą radę, zobaczysz! Resztek jakich warzyw nie wyrzucamy?

  • Sałata – tak niewiele trzeba, by kłaść na kanapkę jej świeże listki, które możemy rwać i bez mycia konsumować.

la-foto-2

la-foto-1

 

 

 

 

 

 

 

 

 

photo-6

 

  • Liście czosnku, nie mniej warte niż jego ząbek – po prostu nie zużywaj wszystkich ząbków, a potraktuj kilka jako inwestycję w uprawę.

sasasa

 

  • Seler naciowy – wystarczy nie wyrzucać łodyżki i dać mu zaszaleć. Fotki poglądowe ukazują etapy rośnięcia selera: po dwóch, następnie po pięciu dniach, a w finale po dwóch tygodniach.

 

bez_tytu%c2%b3u_2

 

kjn

 

  • Ananas – tak, rozetę ananasa też można ukorzenić! Nie wyrzucaj zatem jej trzonu a zyskasz dostęp do cennego źródła witaminy B1, B6, C oraz minerałów. Sukces tym pewniejszy, im zdrowszy i bardziej świeży owoc, z którego zyskujesz nową roślinę.

 

untitled-3

 

ssssasasas

 

photo-4

 

  • Szczypiorek – nie wyrzucaj korzonków dymki, daj im szansę stać się zalążkiem Twej ciągle odnawiającej się plantacji szczypiorku.

untitled-1

 

  • Brokuł – warzywo już ogołocone z tego, co lubisz najbardziej? I dobrze! To, co pozostało, pozwoli Ci na obserwację wzrostu kolejnej zdrowej pyszności!

 

xxx

 

  • Imbir – wierz lub nie, ale nawet porzucony w ciemnej szafce potrafi pokazać, ile w nim życia! Nie pozostaje nic innego, jak pozwolić mu rosnąć w bardziej sprzyjających warunkach.

 

photo%2b%252860%25291

 

  • Marchew i pietruszka – to, co zwykle odkrawasz, włóż po prostu do wody. I starczy!

 

image-1

 

Lubię mieć dom pełen roślin, nie lubię marnować. Szukasz inspiracji na zdrowie i na dobry nastrój? Zajrzyj do mnie i zobacz, jak naturalnie żyję: KLIK!


Właściecielka ponad 50-ciu roślin domowych, których ciągle przybywa, dwóch adoptowanych kotów, oraz autorka "przyjaznego dla środowiska" bloga http://www.mo-naturalnie.blogspot.com Weganka zakochana w kuchni indyjskiej, medycynie naturalnej oraz przyrodzie, którą ostatnimi czasy, człowiek przestał szanować. W wolnych chwilach eksperymentuje z olejkami eterycznymi, tworząc naturalne kosmetyki do pielęgnacji urody, testując przy tym na sobie - nigdy na zwierzętach. Dużo czyta, przesadza rośliny, fotografuje oraz biega.