22.09
2016

Mabon w równonoc jesienną


Czym jest Mabon? To coś, czego pozostałości obchodzimy dziś jako Dożynki. Święto Równonocy Jesiennej właśnie nadeszło – czas nocy zrównał się z dniem, od teraz ta pierwsza zatryumfuje i dnia będzie ubywać. Od godziny 16:21 jesień zaczyna sprawować swe rządy!

Oczywiście ogarnia pokusa, by się smucić. Nie ulegajmy jej! Od zawsze Święto Mabon było postrzegane jako czas refleksji, ale nie smutku. Lato przecież przemija, ale to niesie ze sobą czas cieszenia się obfitością zbiorów, a te są nadzieją na przetrwanie zimy. Pory roku zmieniają się, a ten odwieczny cykl niesie ze sobą nadzieję na zyskanie mądrości. Jej źródłem ma być refleksja nad kolejnym tryumfem Natury nad człowiekiem, który może tylko pokornie pochylić wobec jej potęgi głowę i cieszyć się obfitością otrzymanych darów.

 

vegetables-1350275_960_720Rodzime dary obfitej jesieni – prawda, że to piękne żniwa?

 

Obchodom Mabon, oprócz rytuałów oraz medytacji, towarzyszyć musiała oczywiście uczta – i to na nią chcemy zwrócić dziś Waszą uwagę. Wedle tradycji na ustrojonym owocami jesieni stole, w całości skąpanym w złocie, brązach i purpurze, spożywano orzechy, warzywa, miód, słodkie ciastka, chleb kukurydziany, wino. Obfitość i bogactwo w nadchodzącym czasie zapewnić miało zarówno bogactwo tej uczty, jak i obowiązkowo paląca się czerwona świeca.

 

autumn-18494_960_720Kolory Mabon

 

Czasy Mabon przeminęły, a Dożynki stały się świętem pozbawionym otoczki magii. Niemniej ucztowanie rodem z pradawnego święta warto kultywować w czas jesieni i do tego chcemy Was zachęcać. Dlaczego?

  • Orzechy i nasiona – bo jest w nich całe bogactwo białka i żelaza oraz cynk, który wzmacnia naszą odporność. Kwasy tłuszczowe omega-3 zawarte w orzechach włoskich, siemieniu lnianym oraz nasionach chia zagwarantują nam właściwą pracę mózgu.
  • Złote owoce i warzywa jesieni – są bogactwem karotenoidów, czyli naturalnych przeciwutleniaczy. Warzywa jesienne spożywajmy zatem jak najczęściej. Nie skąpmy sobie szczególnie pikantnych, korzennych i rozgrzewających zup – ominie nas dzięki nim pokusa podjadania słodyczy, a rozgrzeją nas one lepiej niż najgorętsza nawet herbata.
  • Miód – czy musimy przypominać, dlaczego warto jeść miód? Nie będziemy się długo rozwodzić nad tym, co powiedziane już zostało: miód to superpokarm, ot co! Jeżeli nie wierzycie, przeczytajcie: KLIK!
  • Chleb kukurydziany – to rodzaj pieczywa bezglutenowego, zatem pożądany przez każdego kto tego składnika chce unikać. Ponadto zawiera duże ilości sodu, który sprawia, że lepiej trawimy. Jeżeli zatem chcemy ucztować bez poczucia ciężkości, chleb z mąki kukurydzianej będzie celnym wyborem.
  • Wino – już sam Ludwik Pasteur stwierdził, że „spośród napojów alkoholowych wino jest najzdrowszym, najbardziej naturalnym i najbardziej higienicznym napojem, jaki ludzkość produkuje”. Na czym owa wartość zdrowotna wina polega? Składa się na nią obecność witamin, mikro i makroskładników mineralnych oraz glicerolu, który minimalizuje ryzyko wystąpienia zawału. Nie bez przyczyny w basenie Morza Śródziemnego choroby sercowo-naczyniowe występują najrzadziej! Pamiętajmy jednak o jednym: zalecana dawka dzienna wina to zaledwie ćwierć litra z wykluczeniem wszelkich innych napojów alkoholowych!

Szlachetny umiar dotyczy zresztą wszystkich składników uczty Mabon. Do tradycji przecież należało, że po zakończeniu jej szło się w las, na pola i łąki, by oddać część hojnej Naturze.


Ekoprowincjuszka, która ciągle uczy się czegoś nowego. Gdy się zmęczy, ucieka na rower albo do lasu.