10.04
2018

Jak posadzić las w słoiku? O żywych dekoracjach wnętrz opowiada Natalia Przybyłek-Król


Wszystko wskazuje na to, że rośliny zamknięte w szklanych naczyniach na dobre zagościły w naszych wnętrzach. Są one nie tylko piękną dekoracją, ale rówenież źródłem interesujących obserwacji przyrodniczych. O sztukę sadzenia i pielęgnacji roślin w szklanych słojach i gąsiorach zapytaliśmy Natalię Przybyłek-Król – autorkę bloga Leśne Licho, fotografkę i miłośniczkę leśnych wędrówek.

2171BF01-BF66-4731-AF6B-D363197F8739Źródło: Leśne Licho

Ulica Ekologiczna: Las w słoiku, co to takiego?

Natalia Przybyłek-Król: Tzw. las w słoiku, czy ładniej – las w szkle, to samowystarczalny ekosystem zamknięty w szklanym naczyniu. Zamysł pochodzi od francuskiego botanika Davida Latimeria, który w 1960 r. zasadził trzykrotkę w pokaźnych rozmiarów szklanej butli i szczelnie ją zamknął. Do butli docierało rozproszone światło, dzięki któremu zachodziła fotosynteza. W takim zamkniętym ekosystemie woda krąży w obiegu zamkniętym, tak jak składniki mineralne. Tlen pochłaniają bakterie żyjące w glebie, które także wytwarzają niezbędny dla roślin dwutlenek węgla, wykorzystywany z kolei później w procesie fotosyntezy. Rośliny zamknięte w szkle, po procesie adaptacji, radzą sobie same, nie wymagają od nas niczego poza komfortowym miejscem. Takim komfortowym miejscem jest półcień w mieszkaniu, jednak najlepiej obserwować jak nasz „las” reaguje i w ten sposób dobrać mu najlepsze miejsce do życia. Leśna kompozycja postawiona w dogodnym miejscu może towarzyszyć nam przez długie lata.

Czy to nowa moda na roślinne dekoracje?

Od jakiegoś czasu przeżywamy prawdziwy boom na rośliny w szkle, wygląda na to, że faktycznie jest to nowa moda na roślinne dekoracje. Na rynku widać różne rodzaje roślin w szkle – część z nich stanowią zamknięte, samowystarczalne ekosystemy, a część, to kompozycje roślinne w szklanych naczyniach.

Z mojego punktu widzenia samowystarczalny ekosystem, to nie tylko piękna dekoracja wnętrza, ale przede wszystkim małe, domowe obserwatorium. Rośliny w szkle pozwalają obserwować procesy zachodzące w naturze. Widzimy jak nasz „las”się zmienia, jak rośliny powoli adaptują się, rosną i umierają, aby potem w ich miejsce mogły pojawić się kolejne. Jeśli w szklanym naczyniu mamy liściaste drzewa, często jesienią zrzucają liście, po to by wiosną mogły pojawić się świeże pączki. Pięknym zjawiskiem jest też kwitnienie mchu, które możemy podziwiać przez szkło.

Co trzeba umieścić w słoiku, aby powstał samowystarczalny ekosystem?

Do stworzenia takiego ekosystemu potrzebujemy drobnych kamieni lub żwirku na drenaż, dobrej jakościowo ziemi, może być z domieszką torfu, aktywowanego węgla drzewnego i roślin. Ważne, aby naczynie było odpowiednio duże. Mówi się o minimum litrze pojemności, jednak z doświadczenia wiem, że często ten jeden litr, to dla roślin zbyt mało, zwłaszcza jeśli chcemy umieścić w szkle więcej niż jedną roślinę.

Na dnie naczynia układamy drenaż – około 2 cm, następnie około centymetr węgla drzewnego, a potem odpowiednią ilość ziemi, tak aby właściwie zakryć korzenie zasadzanych roślin. Na koniec delikatnie podlewamy całość, ilość wody zależna jest od wielkości szkła, ilości ziemi.

971E4195-31ED-4ED0-AA75-41600B73F01BŹródło: Leśne Licho

Jakie rośliny mogą być zasadzone w szklanym naczyniu?

Istotne, aby były to rośliny o podobnych wymaganiach. Idealnie sprawdzają się rośliny, które dobrze radzą sobie w środowisku o wysokiej wilgotności, lubiące półcień lub zacienienie. Wyznaję zasadę trzech, czyli w jednym naczyniu maksymalnie trzy rodzaje roślin łącznie z mchem. Mam wrażenie, iż wtedy żyje im się najlepiej.

Czy słoik należy otwierać i jakoś wspomagać rośliny w nim żyjące?

W pierwszych miesiącach adaptacji rośliny zazwyczaj potrzebują delikatnej pomocy, która polega na otwieraniu i wietrzeniu naczynia, jeżeli w środku robi się zbyt wilgotno. Znacznie rzadziej i najczęściej w wypadku dużych naczyń, potrzebne jest dolanie wody. Kiedy rośliny już się zaadaptują, czyli po jakiś 6 – 12 miesiącach, radzą sobie bez naszej pomocy.

Czy każdy może sobie zrobić taki słoikowy ekosystem?

Myślę, że każdy z odpowiednią dawką chęci i determinacji taki ekosystem może zrobić. Potrzebna jest odrobina wiedzy na temat roślin oraz spora ilość cierpliwości. Cierpliwość jest bardzo ważna, ponieważ nie zawsze pierwsze podejście jest udane. Cierpliwość też, a może zwłaszcza, wskazana jest zimą, kiedy „las” przechodzi w stan spoczynku i nie jest już tak pięknie zielony jak na początku. Ten „las” choć mały, zmienia się jak ten duży i trzeba liczyć się ze zmianą kolorów i rozkładającymi się, obumarłymi częściami roślin, to naturalny proces i nie jest to powód do zmartwień.

Przy tworzeniu własnego ekosystemu pamietajmy o tym, że większość poszycia leśnego jest chroniona i rośliny powinnismy kupić w szkółce, sklepie, bądź od hodowcy, a jeśli mamy taką możliwość – pozyskać z własnego ogrodu. Możemy także rośliny wyhodować osobiście, to niezwykła frajda widzieć jak z żołędzia wyrasta nam mały dąbek.