22.01
2015

Dlaczego warto myć cytrusy


Po co myć cytrusy? Wiele osób uważa, że przecież skórki się nie je, więc mycie jej jest marnotrawieniem czasu i wody. Zresztą i ja tak kiedyś myślałam. Przeczytajcie informacje poniżej i sami ocenicie, czy mycie owoców, które i tak obieramy, jest potrzebne czy zbędne.

W sklepach wszystkie cytrusy mają piękną i lśniącą skórkę, którą zawdzięczają woskowaniu, a nie naturze. Nie od dziś wiadomo, że to co piękne nie zawsze jest najlepszym wyborem. Owoce i warzywa z ekologicznych upraw nie są tak idealne z zewnątrz. A jednak warto je kupować, ponieważ pod brzydszą skórką znajduje się obfitujący w witaminy i minerały owoc lub warzywo bez dodatku chemii!

Do stosowania na powierzchnię owoców cytrusowych dopuszczone są: wosk pszczeli biały i żółty (E 901), wosk carnauba (E 903) oraz szelak (E 904). Wosk pszczeli nie wzbudza niechęci, więc wyjaśnię czym jest wosk carnauba i szelak. Przede wszystkim substancje te są uznawane za nieszkodliwe. Warto zaznaczyć, że wosk zawiera preparaty bakteriobójcze, mające chronić owoc przed gniciem.

Szelak (E 904) jest wydzieliną czerwców pasożytujących na drzewach tropikalnych, która stanowi ochronną skorupkę dla ich larw. Substancja ta znajduje zastosowanie w wielu dziedzinach gospodarki, m.in. w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym, przy produkcji farb i lakierów, tuszu, renowacji przedmiotów zabytkowych, modelowaniu kapeluszy. Szelak jest uznawany za nieszkodliwy, ale może wywoływać alergię kontaktową, podrażnienia skóry.

Wosk carnauba (E 903) jest naturalnym woskiem roślinnym pozyskiwanym z liści palmy Copernicia cerifera, rosnącej w Brazylii. Używany jest do utwardzania wosku pszczelego, w konserwacji dzieł sztuki, wytwarzania wszelkich kosmetyków dekoracyjnych jak szminki, powłok leków i środków spożywczych, a także do produkcji żelek Haribo oraz białej glazury tic-taców. Wosk carnauba sporadycznie może wywoływać reakcje alergiczne, podrażniać żołądek, wywoływać kontaktowe zapalenie skóry.

Na skórce cytrusów znajdują się nie tylko woski, a także substancje grzybobójcze. Na skrzynkach i siatkach z mandarynkami znajdują się etykietki z informacją, że do ich konserwacji użyto substancji o tajemniczej nazwie: imazalil. Jest to środek zapobiegający pleśnieniu owoców, które pokonują tysiące kilometrów, aby trafić do naszych domów. Niestety żaden owoc nie wytrzyma miesiąca na statku i następnego miesiąca, aby trafić do sklepu. Imazalil na szczęście nie wnika do środka owocu i zostaje na skórce. Jest specyfikiem silnie toksycznym, oskarżanym o powodowanie nowotworów, uszkadzającym układ nerwowy, a także mogącym powodować bezpłodność. Dlatego pod żadnym pozorem nie wolno obierać rękoma nieumytych mandarynek, co robimy bardzo często!

Rzadziej stosowane są dwa inne konserwanty: tiabendazol (T. B. Z.), czyli E 233 oraz orto-fenylofenolan sodu (O. P. P.), czyli E 232. Tiabendazol jest syntetycznym fungicydem tj. środkiem grzybobójczym, który klasyfikowany jest jako substancja prawdopodobnie rakotwórcza dla ludzi. Na szczęście nie zauważono żadnych efektów ubocznych przy dopuszczalnej dziennej dawce. Natomiast orto-fenylofenolan sodu jest stosowany przede wszystkim przeciwko rozwojowi grzybów z rodzaju Penicillium na owocach cytrusowych, jabłkach i gruszkach. Jako, że środek ten jest białym proszkiem łatwo rozpuszczalnym w wodzie, dlatego usuwany jest z owoców poprzez zwyczajne mycie. Podobno skonsumowane resztki wydalane są bez efektów ubocznych przez nerki w niezmienionej postaci.

Owoce najlepiej myć pod bieżącą gorącą wodą (około 60-70°C), przy użyciu szczoteczki. Czy w ten sposób uda nam się całkowicie pozbyć konserwantów? Tiabendazol zostaje całkowicie usunięty podczas mycia ciepłą wodą, natomiast imazalilu nie da się pozbyć całkowicie. Jednak najskuteczniejszą domową metodą jest gorąca woda. Pamiętajmy o tym, żeby po kontakcie ze skórką cytrusów myć dłonie. 

Starajmy się kupować ekologiczne owoce, jeśli tylko mamy do nich dostęp i pieniądze. Ekologiczne warzywa i owoce nie zawierają tyle chemii, a cytrusy nie są woskowane. Jeśli chcemy wykorzystać skórkę cytryny lub pomarańczy, to koniecznie tej ekologicznej!

Dlaczego warto myć cytrusy, 3.9 out of 5 based on 9 ratings

mgr inż. technologii żywności i żywienia człowieka UR w Krakowie. Współautorka bloga o tematyce żywnościowej oraz racjonalnego odżywiania: Odżywianie od kuchni. Uwielbia gotować, czytać, podróżować i odpoczywać ze swoim kotem. Interesuje się nowinkami dotyczącymi żywności oraz fotografią. Obecnie mieszka w Hiszpanii i poznaje tamtejszy język, kulturę oraz kuchnię.