10.09
2017

Pięć sposobów jak jeść zdrowo i ekologicznie oraz wydawać mniej


Prawie zawsze w dyskusji na temat zdrowego odżywiania chociaż jedna osoba przytacza argument, że to co zdrowe i ekologiczne, jest tylko dla zamożnych mieszczuchów. Jak echo powtarzane są te same stwierdzenia, że na prestiżowych organicznych bazarkach czynnych dwa razy w tygodniu w godzinach pracy przeciętnych śmiertelników, można dostać kilogram pomarańczy i jedno awokado za połowę średniego, krajowego wynagrodzenia. Podobno jesteśmy skazani na kupowanie w dyskoncie, bo jest on po drodze z pracy i ma korzystne ceny, a produkty uchodzące za zdrowe i ekologiczne są niedostępne, a jeśli już są, to trzeba za nie przepłacać.

IMG_0182

Oczywiście jeśli ktoś ma ochotę wydawać mnóstwo pieniędzy na zdrowe, ekologiczne produkty, to możliwości na pewno mu nie zabraknie. Jednak nie jest to jedyne wyjście. Obalamy mit jakoby fundusze oraz nieograniczony czas były warunkiem odżywiania się z troską o siebie i środowisko naturalne. Oto pięć sposobów, żeby zrobić to inaczej. Polecamy je wszystkim, nie tylko tym których budżet jest bardzo ograniczony!

1. Kupuj produkty nieprzetworzone

W niedawnej dyskusji na naszym facebookowym profilu jedna z czytelniczek przytoczyła bardzo mądry argument. Słodkie płatki, cola i jogurt z wsadem glukozowo-fruktozowym są droższe niż płatki owsiane, woda i jogurt naturalny. Świeże warzywa i owoce będą zdrowsze niż te w puszkach, słoikach oraz innych sklepowych przetworach i gotowych daniach. W każdym sklepie i o każdej porze roku znajdziemy bardzo wiele produktów których cena nie jest szczególnie wygórowana, czas przygotowania jest rozsądny, a korzyści z ich spożywania będą znaczące. Jeśli nie czujesz się na siłach przyrządzać od zera każdej potrawy, postaw na gotowe półprodukty. Aby powstał sos do spaghetti wystarczy dodać do przecieru pomidorowego (dostępny w każdym dyskoncie pod nazwą passata) trochę oliwy, czosnku i suszonych przypraw (oregano, tymianek, bazylia). Nie potrwa to dłużej niż gotowanie makaronu. Przy pomocy jajek albo płatków owsianych i ulubionych dodatków przygotujemy 100 różnych, smacznych śniadań.

Chcesz wiedzieć więcej? Tutaj pisaliśmy o tym które warzywa i owoce możemy z czystym sumieniem kupować w marketach, ponieważ są dość oporne na wchłanianie pestycydów: Bezpieczna piętnastka – warzywa i owoce których nie musisz kupować bio a z których lepiej zrezygnować o ile nie mamy dostępu do sprawdzonych źródeł, własnego ogródka lub funduszy na zakup ekologicznych – certyfikowanych: Parszywa dwunastka – warzywa i owoce które lepiej kupować bio

2. Gotuj proste posiłki ze świeżych składników

Przyzwyczailiśmy się, że o każdej porze roku możemy szybko i tanio zjeść dowolne, nawet najbardziej wymyślne danie. Azjatycka zupa z plastikowego kubka, mrożony grecki gyros czy pizza z mrożonki pojawią się na stol w ciągu 20 minut od zakupu. Jeśli jednak chcemy odżywiać się zdrowo, warto zrezygnować z polepszaczy smaku, barwników i konserwantów zawartych zazwyczaj w gotowych daniach. Kiedy najdzie nas chęć na egzotyczne potrawy, warto znaleźć w sieci proste przepisy na mniej lub bardziej popularne dania i przyrządzić je samodzielnie. Greckie tzatziki składa się z zaledwie czterech powszechnie dostępnych składników, aby powstało chińskie danie na miarę sklepowaego wystarczy zainwestować w sos sojowy i kawałek świeżego imbiru a najprostsze przepisy na włoski makaron nie wymagają więcej niż paczki spaghetti, oliwy i sera.

Oczywistym jest, że jeszcze prościej jest przyrządzać typowe, polskie dania. Te bardziej czasochłonne jak pierogi czy gołąbki przygotowujemy raz na jakiś czas, np. w weekend i zamrażamy w porcjach. Mniej skomplikowane, takie jak zupy, sosy warzywne czy zapiekanki robimy w większej ilości, aby starczyło na conajmniej dwa posiłki. Nie sposób oczywiście nie zgodzić się, ze stwierdzeniem, że ugotowanie pomidorowej czy upieczenie babki ziemniaczanej zajmie więcej czasu niż zalanie wrzątkiem „zupki z kubka”. Jednak o korzyściach z wyboru dwóch pierwszych dań nie trzeba chyba przekonywać, a ich koszt nie będzie dużo wyższy.

IMG_0181

3. Planuj posiłki i rób listę zakupów

Kiedy wchodzimy głodni do sklepu często rzucamy się na to, co najszybsz do przygotowania i pędzimy z tym do domu. Nieprzemyślane zakupy robimy również wtedy, kiedy nie zaplanujemy wcześniej jakie dania będziemy przygotowywać oraz nie sprawdzimy w kuchennych szafkach i lodówce czym jeszcze dysponujemy. Warto poświęcić czas i raz w tygodniu sumiennie przygotować menu na nadchodzące dni oraz listę zakupów. Dzięki temu kupimy tylko to co potrzebne, wydamy mniej, a zamiast biegać codziennie po trzy rzeczy do najbliższego sklepu, kupimy wszystko czego potrzebujemy w miejscu, gdzie ceny będą najkorzystniejsze a wybór interesujących nas zdrowych produktów większy. Zaoszczędzony na spontanicznym gotowaniu i kupowaniu czas możemy przeznaczyć na przygotowanie bardziej wymyślnych dań.

4. Kupuj lokalnie i sezonowo

Jeśli mieszkasz w mieście, lokalny bazarek jest Twoim przyjacielem. Zapewne przez cały roku kupisz na nim cytryny i banany, natomiast duża część asortymentu zmienia się w miarę upływu pór roku. Odwiedzaj go raz w tygodniu (najlepiej wyposażony w listę zakupów) i korzystaj z bogactwa smaków charakterystycznych dla każdego sezonu. Warzywa i owoce kupowane wtedy kiedy właśnie dojrzewają są najtańsze, najsmaczniejsze i wymagają najmniej oprysków i nawożenia, będą więc korzystne nie tylko dla kieszeni ale również dla zdrowia.

Jeżeli mieszkasz na wsi, jest duża szansa że masz dostęp do jeszcze lepszych źródeł lokalnej, sezonowej żywności. Poszukaj wśród dalszych i bliższych sąsiadów osób które hodują kury czy krowy. Sprawdź w czyim sadzie rosną najlepsze jabłka i zaproponuj odkupienie ich lub wymianę na plony z własnego ogródka lub przetwory. Z dostępnych w nadmiarze sezonowych warzyw i owoców koniecznie zrób przetwory, które urozmaicą posiłki zimą i dodatkowo obniżą rachunki za zakupy.

IMG_0180

5. Korzystaj z tego co darmowe

Wbrew pozorom darmowe jedzenie nie jest zarezerwowane wyłącznie dla przeszukujących marketowe śmietniki adeptów freeganizmu oraz kloszardów. Wie o tym każdy kto uda się latem lub jesienią do lasu. Maliny, poziomki, grzyby, jagody czy borówki są dostępne dla wszystkich. Przy bocznych, wiejskich drogach rośnie także niezliczona ilość nieco zdziczałych drzewek owocowych.

Poszukaj również innych niekonwencjonalnych sposobów aby wejść w posiadanie darmowych produktów spożywczych. Być może miła sąsiadka chętnie odstąpi nadmiar plonów z ogródka działkowego jeśli pomożesz je od czasu do czasu przetransportować warzywa do domu, a pani z warzywniaka odda za symboliczną złotówkę przejrzałe banany (idealne chociażby na ciasto). Ponadto w wielu polskich miastach funkcjonują już jadłodzielnie, gdzie bez skrępowania można przyjść i wziąć z lodówki lub szafki to co przypadnie nam do gustu.

Ekonomicznie, ekologicznie

Zapewne nie umknął waszej uwadze fakt, że świeże, sezonowe i nisko przetworzone jedzenie generuje także bez porównania mniej śmieci. Kupując marchew, ziemniaki, mąkę czy mleko często mamy wybór – możemy dostać je bez opakowania, czasami w papierowej torebce, butelce lub słoiku. Słodkie płatki śniadaniowe, ciastka, batoniki, słodzone napoje czy gotowe dania zazwyczaj nie są do kupienia na wagę, lecz obficie owinięte w rozmaite plastikowe opakowania. Takie produkty pokonują przeważnie wiele kilometrów zanim trafi na półkę w osiedlowym dyskoncie. To również te ostatnie są często produkowane przez wielkie koncerny. Świeże jaja, warzywa czy owoce nie są dla światowych gigantów równie łakomymi kąskami.

O tym dlaczego warto kupować produkty lokalnych wytwórców pisaliśmy tutaj: Świat, w którym 10 firm decyduje o tym, co trafia na Twój talerz

Z powyższych sposobów może korzystać każdy. Sprawdzą się jeśli jesteś zabieganym rodzicem z ograniczonym budżetem, skromnym studentem oraz oszczędnym emerytem. Nie musisz też być ekoświrem, ani wychodzić poza własną strefę komfortu. Sam zdecyduj, jak będzie wyglądało Twoje zdrowe i ekologiczne odżywianie i nie pisz już że jest drogie, bo wcale drogie być nie musi!

Znacie jakieś inne sposoby na zdrowe i ekologiczne odżywianie bez rujnowania domowego budżetu?