12.10
2017

Serce i pazur. O uczuciach zwierząt


Bardzo lubię książki, zwłaszcza te opatrzone pięknymi zdjęciami, te zdecydowanie muszę mieć w wersji papierowej. Inne wystarczą mi w wersji elektronicznej, którą bardzo sobie chwalę ze względu na wygodę i oszczędność miejsca. Bywają takie okresy, kiedy książki, które bardzo chcę mieć ukazują się jedna po drugiej i nie nadążam z czytaniem, tylko zbieram… A urlop, to świetny czas na nadrobienie zaległości.

IMG_1181

Gawędy Simony Kossak

Serce i pazur. O uczuciach zwierząt.

Simona Kossak jest postacią, która niezmiennie mnie zachwyca i inspiruje. Książka „Serce i pazur. O uczuciach zwierząt”, to spisane gawędy, które wcześniej emitowane były na antenie Polskiego Radia Białystok. W tej publikacji Simona Kossak – biolog, profesor nauk leśnych, stara się przybliżyć nam ludzką naturę zwierząt.

 

IMG_1182

Książkę czyta się z przyjemnością i zaciekawieniem, jest opatrzona licznymi fotografiami, a Simona Kossak fantastycznie opisuje historie z życia zwierząt, także tych wychowywanych na „Dziedzince”.

Do książki wybrano dziewięć gawęd, a w każdej z nich Simona Kossak wskazuje na podobieństwa między światem zwierząt a ludzi. Na przytaczanych przykładach pokazuje, jak bardzo sposób odczuwania świata i reagowania na niego jest zbliżony u zwierząt i ludzi. Przez liczne historie daje nam do zrozumienia, iż zwierzęta cieszą się, złoszczą, smucą i boją, zupełnie jak ludzie. Zapewne znajdzie się grono osób, które się z takim podejściem nie zgodzą, jednak mi jest ono bardzo bliskie.

Simona Kossak dużo miejsca w swoich opowieściach poświęciła również komunikacji w świecie zwierząt oraz między ludźmi a zwierzętami.

Opisała szeroką gamę komunikatów jakimi posługują się zwierzęta. Z rozdziału niestety wyłania się przygnębiający wniosek – zwierzęta potrafią zrozumieć komunikaty pochodzące od ludzi, jednak ludzie nie rozumieją mowy zwierząt. Może warto było być bardziej uważnym na zwierzęta? Może pozwoliłoby to uniknąć trudnych sytuacji wynikających z niewiedzy?

„(…) Dysponując całym arsenałem komunikatów, które możemy wysyłać i odbierać – świadomie i nieświadomie, zdecydowanie zbyt rzadko zadajemy sobie pytanie, czy język człowieka jest zrozumiały dla zwierząt i czy my rozumiemy sygnały wysyłane do nas przez zwierzęta (…)”.

Mnie najbardziej zaskoczyła trzecia gawęda – „Instynkt oszusta”, w której autorka mówi o strategiach manipulacyjnych stosowanych przez zwierzęta. Tak, zwierzęta potrafią też zmanipulować – zwykle, z chęci przetrwania (własnego lub młodych), ale jednak. Jako najprostszą manipulację Simona podaje kamuflaż, a te bardziej wyrafinowane dowodzą sprytu i inteligencji zwierząt. Wiedzieliście, że ptaki gniazdujące na ziemi (np. kuropatwy, czajki, siewkowate) potrafią udawać, iż są ranne, wystawiać się na przynętę, po to, aby odciągnąć drapieżnika od gniazda z jajami?
Albo, że wąż heterodon, aby uniknąć śmierci w paszczy drapieżcy wije się w konwulsjach i udaje ciężko chorego, czyli niejadalnego? Ja nie miałam o tym pojęcia i uważam, że jest to niesamowite! ?

Również duże wrażenie zrobił na mnie rozdział dotyczący zabawy w świecie zwierząt, a zwłaszcza część poświęconan drażnieniu, które niekiedy eskaluje do znęcania się…
Tutaj najlepszą ilustracją był kruk Korasek wychowany na „Dziedzince”, który lubił drażnić się z opiekunami wyrywając świeżo posadzone roślinki i tym samym prowokując do gonienia go. Jednak szukał też kompanów do zabaw, dośc okrutnych z resztą, wśród kur w pobliskiej Białowieży, co niestety poskutkowało ukróceniem jego wolności…

„(…) Mistrzem w wynajdywaniu sobie zabaw, również tych polegających na drażnieniu był kruk Korasek (…) Żył na wolności, więc latał swobodnie i zdarzało mu się odwiedzać najbliższą miejscowość – Białowieżę. Dokuczał ludziom tak bardzo, że po jakimś czasie musiał zostać zamknięty w wolierze. Jego zabawa od pewnego momentu zaczęła polegać wyłącznie na drażnieniu (…)”.

Najwięcej miejsca w gawędach zdecydowanie zajmuje kwestia emocji zwierząt – radości, smutku, złości i strachu.

Myślę, że ta kwestia raczej nie jest obca uważnym opiekunom zwierząt, zwłaszcza psów, które najczęściej towarzyszą człowiekowi i wyraźnie okazują emocje, jak również sprawnie je odczytują. Nasz pies bezbłędnie odczytuje, kiedy jesteśmy smutni i adekwatnie do tego reaguje, dostraja się emocjonalnie. „Serce i pazur” dostarcza opisów dotyczących emocji odczuwanych przez dzikie zwierzęta, co jest bardzo ciekawym i wartościowym aspektem książki. Dzikie zwierzęta stanowią pewnego rodzaju tajemnicę, której rąbka uchyla nam Simona Kossak w swoich opowiadaniach.

IMG_1184

„Serce i pazur. O uczuciach zwierząt” nie jest pozycją nową na rynku, ale na pewno jest pozycją wartościową dla domorosłych przyrodników i wielbicieli zwierząt.  Warto też sięgnąć do innych publikacji Simony Kossak – Sagi Puszczy Białowieskiej, Opowieści o ziołach i zwierzętach, czy Opowieści, które na pewno za jakiś czas też zagoszczą na blogu.


Blog dokumentujący leśne wyprawy leśnych ludzi - Natalii i Krzyśka. Powstał z zamiłowania do natury, lasów, a w szczególności jednego wyjątkowego lasu - prastarej Puszczy Białowieskiej - http://www.lesnelichoblog.com.pl