22.03
2018

Woda której nie widać – trzy nieoczywiste konsekwencje ograniczonego dostępu do wody


Dostęp do czystej wody jest podstawową potrzebą każdego człowieka, a przez to jego podstawowym prawem – Kofi Annan, były sekretarz generalny ONZ.

Co roku 22 marca obchodzimy Światowy Dzień Wody. Z tej okazji Grupa Roca, wraz z fundacją We Are Water przypominają, jak ważna jest woda i jakie są długotrwałe konsekwencje braku dostępu do niej. Hasłem tegorocznych działań jest “Ukryte życie wody”. Zwraca ono uwagę na problemy społeczne powiązane z brakiem dostępu do wody, które często nie są dostrzegane. Jeśli w przeciwieństwie do wielu ludzi na świecie masz stały dostęp do czystej, słodkiej wody, pomyśl o tych którzy nie mają tyle szczęścia.

Dla większości mieszkańców Globalnej Północy nie ma nic bardziej oczywistego, niż stały dostęp do słodkiej, czystej wody. Tak długo, jak leci ona z kranu, nie zadajemy sobie zbyt wielu pytań. W pełni doceniamy ją jedynie w czasie awarii wodociągów. Każdego dnia zużywamy jej olbrzymie ilości. Gotujemy, myjemy się, pierzemy i zmywamy. Kto by sobie żałował skoro 71 proc. powierzchni kuli ziemskiej pokrywa woda. Traktujemy ją jako dobro nieograniczone i ogólnodostępne, często nie zdając sobie sprawy, iż jedynie 2,5 proc. światowych zasobów wody to woda słodka, a niecały 1 proc. to woda nadająca się do picia.  

Nie wszyscy mają tyle szczęścia co mieszkańcy bogatej Północy. Szacuje się, że co siódmy obywatel świata nie ma swobodnego dostępu do czystej wody. Wraz ze zwiększaniem się liczebności mieszkańców Ziemi, jej zasoby będą się kurczyć. Według prognoz Światowej Organizacji Zdrowia zapotrzebowanie na wodę pitną na świecie wzrośnie do 2050 roku o 55%. Do tego czasu już ponad 40% światowej populacji może odczuć jej niedobór.

Tereny, gdzie brakuje wody nie zawsze przypominają spieczone słońcem piaski Sahary. Można mieszkać na brzegu rwącej rzeki i codziennie przemierzać wiele kilometrów do najbliższego, nieskażonego źródła. Brak wody to nie tylko pragnienie i ciągły strach przed śmiercią. To również cały szereg mniej oczywistych problemów społecznych. Brak wody dotyka każdej sfery życia i prowadzi do  dyskryminacji, nierówności, przemocy i wyzysku.

IMG_3947Źródło: ROCA, We Are Water Foundation

ZDROWIE

Brak dostępu do wody przekłada się bezpośrednio na stan zdrowia ludności, w szczególności dzieci. Brudna woda pochłania więcej ofiar niż wojna. Ponad 2 miliony ludzi umiera każdego roku z powodu chorób objawiających się biegunką. Z danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że korzystanie z niepewnych źródeł wody przyczynia się do rozprzestrzeniania się takich chorób jak malaria, dur brzuszny, cholera i czerwonka. Ilość zachorowań można by łatwo ograniczyć podnosząc poziom higieny i zapobiegając konieczności spożywania skażonej wody.

Na świecie prawie 800 mln osób żyje bez stałego dostępu do wody pitnej i jest zależne od niechronionych źródeł, takich jak jeziora, rzeki i strumienie. Ludzie ci korzystają z zanieczyszczonej wody zarówno do prania, sprzątania i mycia, jak i picia i gotowania.

W krajach rozwijających się dostarczaniem wody ze źródła do domu zajmują się przede wszystkim kobiety i dziewczynki. Na swych plecach, głowach, biodrach dźwigają każdego dnia przez wiele godzin ciężkie baniaki. Przyczynia się to do deformacji kręgosłupa, miednicy, zmian reumatycznych, urazów, a nawet niepełnosprawności.

Ograniczony dostęp do wody to również problem braku żywności. Rolnictwo pochłania olbrzymie zasoby wody słodkiej, więc kiedy jej brakuje, drastycznie wzrasta zagrożenie głodem. Przenoszenie ciężkich baniaków jest dla kobiet i dziewczynek ogromnym wysiłkiem. Wiele z nich nigdy nie najada się do syta, co nieuchronnie prowadzi do wycieńczenia organizmu, który staje się podatny na choroby.

EDUKACJA

Brak wody jest bezpośrednią przyczyną ograniczonego dostępu do edukacji i analfabetyzmu. Kolejne pokolenia dziewczynek skazywane są na życie w nędzy ponieważ nie mają czasu na pójście do szkoły. Te, które mają wystarczająco dużo szczęścia żeby do niej dotrzeć, są często zbyt zmęczone żeby się uczyć.

Zmęczenie i niedożywienie nie jest jedynym powodem opuszczania przez dziewczynki zajęć szkolnych. W wielu placówkach nie ma odrębnych, bezpiecznych i czystych toalet ani możliwości umycia rąk. Z tego powodu uczęszczanie do szkoły w czasie menstruacji powoduje duży dyskomfort fizyczny i psychiczny. Według danych UNIFEM (Fundusz Narodów Zjednoczonych na Rzecz Kobiet) 1 na 10 afrykańskich dziewczynek w wieku szkolnym nie bierze udziału w lekcjach podczas miesiączki albo w ogóle przestaje chodzić do szkoły, gdy zaczyna dojrzewać.

Chociaż dziewczynki dużo częściej niż chłopcy opuszczają zajęcia szkolne, brak dostępu do wody ogranicza możliwości edukacyjne wszystkich dzieci. Według szacunków, każdego roku tracą one 443 mln godzin zajęć lekcyjnych z powodu chorób których można by uniknąć podnosząc poziom higieny i zapobiegając spożywaniu skażonej wody.

17D3A861-31E6-4BC2-8CFA-A75EF9FF92B7

PRAWA KOBIET

Mimo że problem niewystarczającego dostępu do czystej wody zaburza dobrostan psychiczny i fizyczny każdego człowieka, niezależnie od jego płci, ze względów kulturowych oraz społecznych kobiety ponoszą dużo poważniejsze konsekwencje tego braku.

Niemalże na całym świecie, a krajach rozwijających się w szczególności, to właśnie kobiety i dziewczynki zajmują się pracami domowymi takimi jak gotowanie, sprzątanie czy pranie. To one opiekują się chorymi dziećmi i członkami rodziny. Przez społeczności, w których żyją, są uważane za odpowiedzialne za dostarczenie wody do użytku domowego.

Mieszkanki bogatej Północy po prostu odkręcają kran i zużywają tyle wody, ile jest im potrzebne. Natomiast w wielu regionach Globalnego Południa brak dostępu do wody oznacza dla kobiet codzienne, wielogodzinne wędrówki aby ją zdobyć. Po drodze niejednokrotnie narażone są na napaści, w tym na przemoc seksualną. Jednocześnie w przypadku niedostatków wody czy żywności, to one zazwyczaj otrzymują najmniejsze porcje.

W rezultacie brak dostępu do czystej wody stanowi szczególne zagrożenie właśnie dla praw kobiet – przede wszystkim prawa do wyżywienia, życia, bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Kobiety które poświęcają życie na zdobywanie wody nigdy nie znajdą czasu na podjęcie pracy zarobkowej, która pozwoliłaby im uniezależnić się od mężczyzn i decydować o sobie. Tym samym są skazywane na życie w nędzy i łatwo padają ofiarą nadużyć i wyzysku.

Dostęp do wody słodkiej / źródło: Tydzień Edukacji Globalnej

Dostęp do wody pitnej stanowi jeden z najistotniejszych czynników zwiększających przepaść pomiędzy krajami rozwiniętymi, a rozwijającymi się. Swobodne korzystanie z wody pitnej jest niezbędnym warunkiem rozwoju społeczeństw i walki z ubóstwem.  Bez zaspokojenia tej potrzeby rozwój edukacji, opieki zdrowotnej oraz niwelowanie nierówności społecznych jest niemożliwe. Woda jest jednym z bogactw najmniej sprawiedliwie rozdzielonym. Aby zrekompensować te nierówności, kraje zasobne w wodę powinny wspierać kraje cierpiące na jej niedostatek.