27.12
2016

Lubisz masło orzechowe? Sprawdź jego skład!


Dlaczego kochamy masło orzechowe? Głupie pytanie – po prostu jest pyszne! A dlaczego powinniśmy jeść masło orzechowe? Bo orzechy to składnik diety wręcz obowiązkowy, w szczególności, jeśli pomijamy w niej mięso i produkty odzwierzęce. Miejmy na uwdze, że orzeszki arachidowe tak naprawdę należą do roślin strączkowych – spośród innych orzechów wyróżnia je większa zawartość białka.

Po co w maśle orzechowym olej palmowy? A po co cukier i sól? Trudno stwierdzić, niemniej to najczęstsze dodatki umieszczane w tym produkcie spożywczym. Cukier i sól, jak łatwo się domyślić, mają poprawić smak i dogodzić naszym podniebieniom. Po co jednak olej palmowy?

masło orzechowe

 

Masło orzechowe powinno być… z orzechów

Orzeszki arachidowe są bardzo bogate w białko, witaminy i składniki mineralne, jednak najbardziej wyróżnia je profil nienasyconych kwasów tłuszczowych. Ale to nie wszystko! Jeśli uwzględnimy je w codziennej diecie, na pewno nie zabraknie nam energii. Nie musimy też obawiać się, że wzrośnie nam poziom cholesterolu. Masło orzechowe daje na długo poczucie sytości, dlatego spokojnie możemy ulec pokusie sięgnięcia po ten przysmak, a nawet warto uczynić to codziennym zwyczajem. Badania amerykańskiego dietetyka Jony Bowdena potwierdziły, że osoby jedzące duże ilości masła orzechowego lepiej kontrolują masę ciała i zazwyczaj cieszą się szczupłą sylwetką. Zajadając się masłem zrobionym z orzeszków arachidowych, unikniemy nagłych ataków wzmożonego łaknienia. Wszystko to dzięki węglowodanom o niskim indeksie glikemicznym. Zwykle jako zdrowy zamiennik słodyczy poleca się miód. Ale łyżka miodu ma o 16 razy wyższy ładunek glikemiczny niż łyżka masła z orzechów arachidowych! Dlatego wybierzmy raczej to drugie, gdy nachodzi nas nieodparta ochota zjedzenia małego co nieco. Za godzinę nie będziemy znów wędrować do lodówki. Fistaszki to także źródło białka o wysokiej wartości, dlatego jest szczególnie polecane wegetarianom i weganom oraz osobom ograniczającym spożywanie mięsa. Dostarczają także witamin z grupy B – m. in. cenną niacynę, kwas foliowy, witaminę A i witaminę E.

masło orzechowe

Dlaczego olej palmowy to problem?

Najlepiej ukazuje to pewien poruszający filmik, w którym dziewczynka rozmawia za pośrednictwem internetu z orangutanem. Obejrzyj go tutaj: KLIK!

Zbadano, że orangutany dorównują inteligencją dziesięciolatkom. Świetnie opanowują język migowy i rozumieją ludzką mowę. Zwierzę z filmiku stwierdza ze smutkiem: „Twoje jedzenie niszczy mój dom!” Orangutan na myśli właśnie olej palmowy zawarty w maśle orzechowym, które je dziewczynka. O co chodzi?

Zapotrzebowanie na nowe tereny pod uprawę palm oleistych powoduje, że w zastraszającym tempie wycinane są lasy deszczowe. Giną z tego powodu lasy Malezji i Indonezji, gdzie znajduje się większość plantacji. Palma oleista porasta Borneo. Jeszcze ćwierć wieku temu niemal cała ta wyspa była pokryta dziewiczą puszczą. Obecnie zajmuje ona tylko połowę wyspy. Zielone płuca Ziemi giną, a wraz z nimi giną ich mieszkańcy: tygrysy sumatrzańskie, nosorożce czy słonie. I orangutany. Dlatego, gdy dziewczynka mówi: „To jest moja mama”, orangutanica mówi: „Mną opiekują się teraz ludzie”. I zmienia temat.

Oragutany

Dr Graham L. Banes od lat badający orangutany mówi o nich tak: Mają zdolność rozwiązywania skomplikowanych zadań, planują swoje dni i rozumieją pojęcie przyszłości. Poddają się też złożonym emocjom, na przykład żalowi po stracie bliskich, miewają wyrzuty sumienia. Zauważono, że samice z jednej z sumatrzańskich populacji robią swoim dzieciom lalki z gałązek i liści, żeby maluchy miały przytulanki do spania (więcej tu: KLIK!).

Małpa z filmiku należy do przeszło tysiąca osieroconych i bezdomnych orangutanów przebywających w centrach rehabilitacyjnych w Indonezji i Malezji. Co się stało z jej matką? Być może to, co z większością orangutanów ginących z powodu karczowanych lasów. Być może spłonęła tak jak inne orangutany podczas pożaru. Często znajduje się martwe orangutanie matki, które ochraniają własnym ciałem swe dzieci. Jeżeli osierocone małpki mają szczęście, trafiają do ośrodków, gdzie poddaje się je rehabilitacji. Jeżeli nie mają szczęścia, giną lub trafiają w ręce handlarzy. Orangutanica z filmiku jest delikatna. Mówi, że masło orzechowe zabiera jej dom. Tak naprawdę mogłaby powiedzieć o wiele więcej. Na wolności żyje już mniej niż 50-60 tysięcy orangutanów. Do 2004 r. zniszczono ponad 90% ich pierwotnych siedlisk.  Nie przyczyniajmy się do tragedii tych mądrych małp i innych żyjących w dżungli zwierząt. Wybierajmy świadomie to, co kupujemy.

masło orzechowe

Olej palmowy i tłuszcze trans

Świadomy konsument czyta etykiety. Dlatego sięgnie po produkt w 100% z naturalnych składników. Wiadomo, że to zbędne poprawiacze naturalnego smaku, czynią produkt mniej zdrowym. Spragnieni zdrowych słodyczy weganie mogą wybrać masło orzechowe składające się w 100% z orzechów arachidowych: KLIK! Niestety, na wielu etykietach ciągle widnieje olej palmowy częściowo lub całkowicie uwodorniony. To powszechny w przemyśle spożywczym utwardzony olej palmowy, zawierający szkodliwe dla organizmu tłuszcze trans. Tłuszcze trans powstają w procesie uwodornienia (utwardzania) oleju palmowego w wysokiej temperaturze. Częściowo lub całkowicie utwardzony olej palmowy jest częstym wypełniaczem słodyczy, pozwala także przedłużyć termin przydatności do spożycia oleju palmowego. Taki olej palmowy spożywamy z większościom ciastek i batonów. W efekcie konsumpcja tego składnika osiągnęła w 2014 roku poziom ponad 55 milionów ton. W 2050 roku ma wynosić co najmniej 77 milionów.

masło orzechowe

Wybieraj produkty bez oleju palmowego lub z olejem palmowym RSPO

Jeśli chcemy kupić masło orzechowe, czytajmy etykiety. Sprawdzajmy, czy w ich składzie widnieje olej palmowy czy nie. Najwyższej jakości masło orzechowe składa się w 100% z orzechów arachidowych. Nie jest do niego dodawany ani tłuszcz palmowy, ani cukier, ani sól, ani żadne inne dodatki.

W przypadku produktów zawierających olej palmowy sprawdźmy, czy producent ma certyfikat RSPO. Co oznacza ten tajemniczy skrót? W 2003 roku z inicjatywy WWF została powołana organizacja Roundtable on Sustainable Palm Oil (Stowarzyszenie Na Rzecz Zrównoważonego Przetwórstwa Oleju Palmowego). Celem organizacji było wypracowanie takich metod pozyskiwania oleju palmowego, które nie będą zagrażać lasom tropikalnym i ich mieszkańcom. Stworzenie RSPO było przełomową decyzją, która dała konsumentom szansę na zakupy wolne od wyrzutów sumienia. Obecnie organizacja ta zajmuje się nie tylko promowaniem zrównoważonej produkcji oleju palmowego przyjaznego dla środowiska, ale i dba o to, by był on pozyskiwany etycznie. RSPO troszczy się zatem o odpowiednie warunki pracy i środowiska życia pracowników plantacji palm. Olej RSPO jest wolny od GMO – nie jest produkowany z roślin modyfikowanych genetycznie.

Wybierajmy produkty z olejem palmowym nieutwardzonym, czyli nie zawierające szkodliwych tłuszczów trans. Taki olej palmowy ma naprawdę wysokie walory odżywcze, dostarcza antyoksydantów, steroli roślinnych, nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin i minerałów.

Tekst powstał we współpracy z Sante, producentem masła orzechowego Sante GO ON! Masło orzechowe GO ON! zawiera wyłącznie składniki pochodzenia naturalnego – 100% orzeszków arachidowych. To produkt bez dodatku oleju palmowego, soli i cukru KLIK!

Firma Sante stosuje w niektórych produktach olej palmowy nieutwardzany, czyli nie zawierający szkodliwych tłuszczów trans, produkowany zgodnie z zasadami RSPO. KLIK! oraz KLIK!