18.03
2015

Miniporadnik wiosennej uprawy nowalijek


Czekając na lato, spragnieni świeżych warzyw niejednokrotnie dajemy się skusić sklepowym produktom. Jednak te wyhodowane w sztucznych warunkach bywają bardziej szkodliwe niż pożyteczne. Prawdziwego zastrzyku witamin dostarczą nam nowalijki wyhodowane we własnym ogrodzie. To wcale nie musi być trudne, nawet dla tych, którzy dopiero zaczynają swoja przygodę z uprawą pod tunelem foliowym. Siew zaczynamy jeszcze w marcu!

Kto z nas po długiej zimie nie czeka na młode i pachnące warzywa? W sklepach aż roi się od kolorowych jarzyn. Zanim trafią one na nasz talerz, zastanówmy się czy to rzeczywiście „samo zdrowie”? Większość z nich to ciekawa kombinacja nawozów i odżywek stosowanych w celu przyśpieszenia oraz podniesienia jakości plonów. Dlatego jeśli chcemy mieć pewność, że sięgamy po witaminy, a nie chemiczną mieszankę, lepiej pomyśleć o samodzielnej uprawie w tunelu foliowym. Niedoświadczonym pomocny może okazać się ten miniporadnik.

 

warzywa-z-wlasnego-ogrodka (1)

Zadbaj o miejsce

O tej porze roku możemy się spodziewać okresowych przymrozków. Dlatego nawet niewymagającym warzywom potrzebna będzie osłona, która ochroni je przed spadkami temperatur. Dla początkujących ogrodników najlepsze będą tunele foliowe, zwane także hobbystycznymi. Są tańsze w utrzymaniu i łatwiejsze w montażu oraz demontażu. Ponieważ są odporne na skrajnie wysokie i niskie temperatury, nie wymagają demontowania na okres zimowy. Przy zakupie warto zwrócić uwagę na konstrukcję. – Tunele ogrodnicze wykonane z rurek PVC pod wpływem ciepła uwalniają bardzo szkodliwe dla zdrowia dioksyny – jedne z najbardziej toksycznych związków chemicznych. Lepszym rozwiązaniem są tunele foliowe wykonane z elementów stalowych, szczególnie ocynkowanych ogniowo. Są one również bardziej odporne na korozję – mówi Boris Karapetyan, z firmy KROSAGRO. Tunel foliowy najlepiej ulokować w słonecznej i nienarażonej na silny wiatr części warzywniaka.

Wybierz najlepszą odmianę

Dzięki tunelom foliowym uprawę przedplonów możemy zacząć już w marcu. Są to warzywa o niewielkich wymaganiach co do temperatury. Do typowych nowalijek należą: rzodkiewka, szczypiorek, czosnek, rzodkiew, sałata masłowa, rukola oraz szpinak. Jednak, aby nie czekać zbyt długo na plony, najlepiej wybrać takie odmiany, które szybko wydadzą plon, a przy tym będą odporne na choroby i wybaczą nam drobne błędy w hodowli. Do wczesnej uprawy rzodkiewki najlepsze będą takie rodzaje jak: Krakowianka, Lucynka, Opolanka, Śnieżka albo Silesia. Jeśli zamierzamy pokusić się o uprawę sałaty, to na początek polecamy wybrać odmiany o postrzępionych albo purpurowych liściach. Idealnym momentem na wysiew jest przełom marca i kwietnia, a odmianą, która nie powinna sprawić nam kłopotu, jest Agata. Pierwsza połowa kwietnia to czas na kalarepę. We wczesnej uprawie w tunelu foliowym najlepiej sprawdzają się tajemniczo brzmiące odmiany: Dvorsky praz Gabi. W tym samym czasie możemy posadzić również brokuły. Do uprawy w tunelu foliowym doskonale nadają się: Sebastian, Wiarus czy Colonel F1.

Jeśli z niecierpliwością wyczekujemy pierwszych świeżych warzyw, powinniśmy rozważyć samodzielną uprawę. Nasze zbiory mogą pojawić się nawet po kilku tygodniach. Będzie smacznie, a przede wszystkim zdrowo!