26.10
2017

Czy wszystkie dodatki E do żywności są szkodliwe?   


Dodatki E na etykietach produktów spożywczych cieszą się złą sławą. Podchodzimy do nich sceptycznie, chociaż ich obecność w pożywieniu powinna być neutralna dla zdrowia, skoro zostały dopuszczone do użycia w przemyśle spożywczym. Często mówi się o bezpiecznych ilościach substancji, które z definicji uznaje się za szkodliwe, co dodatkowo może wprowadzać w błąd. Czy wszystkich dodatków E powinniśmy unikać?

IMG_1798

Szkodliwe dodatki E

Oznaczenia składników na etykietach kodami E zazwyczaj niewiele nam mówi. Producenci rzadko zaś śpieszą z wyjaśnieniami. Po numerach widniejących na etykietach nie zawsze widać, czy mamy do czynienia witaminą C, czy sprzyjającym reakcjom alergicznym spulchniaczem lub konserwantem. Aby dowiedzieć się  jaką rolę w danym produkcie odgrywa dodatek, warto znać podstawowe oznaczenia.

dodatki E

Coraz trudniej odpowiedzieć na pytanie czy dany dodatek powinien i musi być w liście Składników, aby jego smak był pierwszorzędny. W niektórych produktach spożywczych lista dodatków bywa naprawdę długa. Czy jest to zawsze uzasadnione? Są one tak powszechne, że jest rzeczą prawie niemożliwą kontrolowanie rzeczywistej ilości E jakie są przez nas spożywane. Niektórzy badacze sugerują, że jest to ponad 2 kg rocznie. W tej sytuacji trudno mówić o bezpiecznych dawkach wybranych substancji, gdyż spożywane na co dzień mogą zupełnie inaczej oddziaływać na nasze organizmy niż jedzone sporadycznie. W przypadku niektórych dodatków E występuje efekt kumulacji w tkankach, którego skutki możemy odczuć dotkliwie dopiero po dłuższym czasie ich stosowania.

Czy naturalne E są bezpieczne?

Producenci żywności często zapewniają nas, że nie ma nic strasznego w dodatkach E, gdyż wiele z nich nie jest jedynie efektem pracy laboratoriów chemicznych, lecz występuje naturalnie. Czy jednak wszystko co naturalne jest korzystne dla naszego zdrowia? Czy likopen z dodatkiem skrobiowego zagęszczacza i aromatem identycznym z naturalnym jest równie zdrowy co tradycyjnie przyrządzony koncentrat pomidorowy? Naprawdę trudno w to uwierzyć.

Miejmy więc na uwadze, że rolą dodatków E jest ułatwienie masowej produkcji taniej żywności, polepszenie możliwości jej długotrwałego przechowywania, a także nadanie pożądanej przez kupujących konsystencji, koloru czy smaku. Wiele z substancji dodawanych do żywności może być powodem gorszego samopoczucia oraz powodować lub nasilać problemy zdrowotne. Większość z nich nie została przebadana laboratoryjnie ani pod kątem długotrwałego oddziaływania na zdrowie, ani efektu jaki daje połączenie ich z innymi chemicznymi substancjami obecnymi w żywności. Tym samym bardzo trudno stwierdzić jakie mogą być konsekwencje spowodowane ich długotrwałym spożywaniem.

Najlepsze dodatki E to te, których uda się uniknąć

Jeśli zdarzyło Wam się robić domowe przetwory, wędliny czy słodycze, wiecie zapewne, że barwniki, konserwanty, spulchniacze i słodziki nie są zazwyczaj niezbędne do ich przygotowania, a nawet dłuższego przechowywania. Często z zupełnie podstawowych składników uzyskujemy dania kolorem, konsystencją i trwałością nieodbiegające od sklepowych odpowiedników. Po co więc w gotowych daniach długa lista E?

Dobrym przykładem kategorii spożywczej w której  znajdziemy zaskakująco różne proporcje zdrowych i niezdrowych składników jest ketchup. Warto by w jego Składzie znajdowało się to czego najbardziej oczekujemy* tj. bardzo wysoka zawartość pomidorów, brak środków zagęszczających, brak syropu glukozowo-fruktozowego. Na dziś  Develey ze swoim Ketchupem Premium trzeba uznać za wzór. W jego składzie znajdziemy jedynie pomidory, nierafinowany cukier trzcinowy, ocet, sól i naturalne aromaty. Co więcej do wytworzenia 100 g gotowego produktu wykorzystywanych jest aż 232 g pomidorów. Dla porównania, popularne ketchupy konkurencyjnych marek nierzadko zawierają mniej niż 120g pomidorów w 100 g ketchupu! Łatwo można się domyślić, że potrzeba czegoś więcej, żeby taki produkt przypominał to, co zwykliśmy nazywać ketchupem. Tym dodatkowym wkładem, oprócz dużej ilości cukru są właśnie dodatki E. Będzie to zazwyczaj modyfikowana skrobia nadająca gęstość, wzmacniacze smaku i aromaty, barwniki, a często także konserwanty. Żadnego z tych dodatków nie znajdziemy ani w domowych przetworach, ani w Ketchupie Premium Develey.

Nie dajmy się więc wprowadzać w błąd. Najsmaczniejsze i najzdrowsze produkty spożywcze będą miały krótki, prosty skład, a każdą pozycję wyszczególnioną na etykiecie bez trudu rozpoznamy jako jadalną. Najprawdopodobniej część z dodatków E obecnych w pożywieniu nie narazi  na uszczerbek naszego zdrowia. Jednak najlepsze co możemy zrobić dla nas i naszych bliskich, to wybierać wysokiej jakości produkty, bez zbędnych ulepszaczy.  W przeciwieństwie do karmelu, kwasu cytrynowego czy lecytyny sojowej, występujące naturalnie pomidory nie potrzebują tajemniczych kodów, żeby zostać wspomniane na opakowaniu.

* Źródło: Badanie na temat przypraw i sosów, Maj 2017, Instytut Badań Pollster

Artykułu powstał we współpracy z Develey – producentem najwyższej jakości Ketchupów Premium w których znajdziemy mnóstwo pomidorów i żadnych zbędnych składników.