UlicaEkologiczna.pl
KlimatOchrona środowiskatemat dnia

Program „Mój Prąd” – strzał w dziesiątkę

OZE – to nie tylko trend

Zmienia się nasza świadomość ekologiczna. Presja społeczna w kierunku produkcji czystej energii przybiera na sile. Zielona energia staje się nie tylko światową tendencją czy modą. Powód jest jeden, chcemy żyć w czystszym środowisku a firmy nie chcą być kojarzone z mianem truciciela. Banki przestają finansować brudne inwestycje związane np. z górnictwem, energetyką i przemysłem ciężkim a zwykli obywatele zaczynają myśleć jak obniżyć rachunki za prąd. Do tego należy dodać młodych ludzi, którzy jak nigdy dotąd, interesują się środowiskiem, w którym przychodzi im żyć i bardzo zdecydowanie wyrażają swój sprzeciw wobec degradacji planety. To, jak zmieniło się nasze myślenie na ten temat, niech świadczy fakt, że jeszcze kilka lat temu nikogo nie dziwiło, że z kominów domów jednorodzinnych unosiły się kłęby dymu a smog przesłaniał otoczenie. Po prostu była zima, był węgiel, był dym. Dziś już nikogo nie dziwi, że jesteśmy w stanie wezwać służby miejskie, jeśli sąsiad spala w piecu trujące odpady. Zaczęliśmy egzekwować prawo do czystej przestrzeni i to – tu i teraz, bo jutro może być już za późno.

Czy jesteśmy świadkami, że interes planety (ochrona klimatu) zaczyna się w końcu liczyć bardziej niż interes poszczególnych grup społecznych i biznesowych ( mowa o przemyśle opartym na surowcach kopalnych)?.

Program „Mój Prąd” – strzał w dziesiątkę

Nic tak nie przemawia do ludzi jak czynnik finansowy, czyli co nam się opłaca. Coraz wyższe ceny energii sprawiają, że mieszkańcy miast i wsi decydują się na budowę własnej instalacji fotowoltaicznej, co znacznie obniża rachunki z prąd a gospodarstwa mogą stać się niezależne energetycznie. Sprawa stała o tyle przekonująca, że dachy polskich domów czy budynków gospodarczych coraz częściej są pokryte panelami. W ostatnich dwóch latach to prawdziwy boom na tego typu inwestycje. Dużym impulsem stał się bardzo dobry, unikatowy na dotychczasową skalę w Polsce i Europie program „Mój Prąd”. Od początku jego celem jest wsparcie rozwoju energetyki prosumenckiej, a konkretnie wsparcie segmentu mikroinstalacji fotowoltaicznych (PV).

Kto może otrzymać wsparcie?

Adresatem są osoby fizyczne wytwarzające energię elektryczną na własne potrzeby, które mają zawartą umowę kompleksową regulującą kwestie związane z wprowadzeniem do sieci energii elektrycznej wytworzonej w mikroinstalacji. Dofinansowanie w formie dotacji może wynieść do 50% kosztów kwalifikowanych mikroinstalacji wchodzącej w skład przedsięwzięcia ale nie więcej niż 5 tys. zł na jedną inwestycję. Wsparciem są objęte instalacje o 2-10 kW mocy zainstalowanej.

Planowany budżet tego programu na lata 2019 –2024 to 1,1 mld zł. Oznacza to, że dotację otrzyma 220 tyś. prosumentów. Program cieszy się dużą popularnością i wszystko wskazuje, że budżet zostanie wcześniej zrealizowany. Wystarczy powiedzieć, że w ostatnim czasie liczba składanych wniosków dochodziła nawet do 2 tys. dziennie. Nie bez znaczenia jest też fakt, że „Mój Prąd „ wygenerował rynek o wartości 4 mld zł.

W polskich warunkach to rzadkość, że wprowadzono tak prosty i skuteczny program, który jednocześnie uruchomił w ludziach indywidualną inicjatywę. Prostota całego pomysłu polega na tym, że osoba, która instaluje sobie panele przedstawia dokumenty inwestycji i w krótkim czasie otrzymuje przelew. Dla uściślenia dodam, że warunkiem ubiegania się o dotację jest podpisanie umowy ze spółką energetyczną, która potwierdzi przyłączenie instalacji fotowoltaicznej do sieci. Boom tych inwestycji zaskoczył wszystkich. Spółki dystrybucyjne są zasypane takimi wnioskami i trudno im się wyrobić w ciągu wymaganych 30 dni, bo tyle mają czasu na przyłączenie mikroinstalacji do sieci od momentu zgłoszenia.

Program będzie kontynuowany

Zgodnie z zapowiedzią Ministra Klimatu i Środowiska, program dofinansowania do fotowoltaiki „Mój Prąd”, będzie kontynuowany w 2021 roku. Obecnie trwają prace nad nową formułą III naboru wniosków o dotację do fotowoltaiki. Tym razem możemy spodziewać się dodatkowo rządowego wsparcia do montażu instalacji fotowoltaicznych połączonych z pompami ciepła, przydomowymi magazynami energii oraz ładowarkami do samochodów elektrycznych.

Fotowoltaika dla wsi

Ta technologia bardzo intensywnie dociera także do rolnictwa, gdzie idealnym rozwiązaniem jest samodzielna produkcja prądu na potrzeby funkcjonowania gospodarstwa. Rolnicy mogą odliczyć 25% podatku rolnego z wartości całej inwestycji w panele fotowoltaiczne.

Co oprócz „Mojego Prądu”

Wsparcie do fotowoltaiki można także uzyskać z innego programu, czyli na przykład „Czyste Powietrze”. Jego maksymalna dotacja to również 50 % kosztów instalacji o mocy 2-10 kW a inwestycje kończy również podłączenie do sieci. Różnica między programami polega na tym, że tu pieniądze na fotowoltaikę  z „Czystego Powietrza” można otrzymać tylko przy wymianie nieefektywnego źródła ciepła na paliwo stałe na nowe źródło dofinansowane z programu (np. pompa ciepła).

Program „Mój Prąd” został uruchomiony:
  • Termin pierwszego naboru od 30.08.2019 r. do 20.12.2019 r. – ZAKOŃCZONY
  • Termin drugiego naboru od 13.01.2020 r. do 06.12.2020 r. – ZAKOŃCZONY
  • O kolejnym naborze NFOŚiGW będzie informował wkrótce www.nfosigw.gov.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wybór redakcji