02.09
2016

4 błyskawiczne przepisy na kosmetyki z jarzębiny


Zrobić swoje kosmetyki z jarzębiny? To naprawdę niewielkie wyzwanie. A kto ma cerę tłustą, trądzikową, suchą i zwiotczałą zdecydowanie powinien się pokusić, by dostarczyć sobie to cenne naturalne źródło witamin i soli mineralnych. Kilka przepisów? Proszę bardzo!

Co nieco o jarzębinie już wiecie: KLIK! Jak działa skład jarzębiny dla naszej urody?

  • Zawarte w niej witaminy C i P (nie mylić z PP),  mają działanie wzmacniające naczynia krwionośne oraz odżywiają. Poprawiają również elastyczność cery i  zmniejszają pory na twarzy.
  • Sorbitol przywraca prawidłową wilgotność skóry.
  • Kwas sorbowy hamuje rozwój bakterii i grzybów.

 

jarzebina-papka

 

Jak wykorzystać jarzębinę i zrobić w pięć minut skuteczne kosmetyki?

Tonik do cery tłustej – posiada właściwości ściągające, antyseptyczne i zmniejszające pory na twarzy.

  1. Jarzębinę zalewamy wrzątkiem.
  2. Jej owoce dokładnie rozgniatamy łyżką.
  3. Po ok. 15-20 minutach odcedzamy i dodajemy odrobinę alkoholu 40%.
  4. Opcjonalnie – możemy dodać odrobinę oleju z jojoby, który reguluje wydzielanie sebum na twarz.

Kompres na cienie pod oczami – ma działanie zmniejszające cienie pod oczami, dodatkowo nawilża i napina cerę.

  1. Sporządzamy napar jarzębinowy.
  2. Moczymy w nim gazik, który przykładamy pod oczy.

Maseczka do cery suchej i dojrzałej – potrzebne do niej składniki oferuję tutaj: KLIK!

  1. Rozgniecione owoce z dodatkiem oleju pestek z winogron, olejem  z jojoby, olejem z awokado, gliceryny roślinnej i witaminą E mieszamy i nakładamy na twarz.
  2. Opcjonalnie: możemy dodawać inne składniki, zmieniać oleje. Przed dodaniem warto jednak zapoznać się, czy olej jest odpowiedni dla naszej cery.

Maseczka do cery trądzikowej i cienie pod oczami – ma działanie ściągające, uszczelniające naczynia krwionośne, antyseptyczne i przywracające wilgotność skórze.

  1. Rozgniecione owoce nałóż równomiernie na twarz i pod oczy.

 

Cóż, pozostaje ruszyć po jarzębinę i nabyć niezbędne dodatki, jeżeli wykonanie wybranego przez Was kosmetyku ich wymaga, a nie posiadacie ich w domu. Przypominam, wszystko oferuję w swym sklepie: KLIK!

A że mamy przed sobą czas obfitości zbiorów, zapraszam Was do czytania mego bloga, gdzie nie zabraknie Wam wskazówek na to, z czego czerpać i receptur, by dobrze pozyskane dobra wykorzystać: KLIK!


Z wykształcenia chemiczka, a z zamiłowania początkująca zielarka. Uwielbia odkrywać moc substancji aktywnych zawartą w kwiatach i ziołach. Potem stosuje je w domowej terapii jako kosmetyki, napary, syropy. Lubię wiedzieć, czytać i i przekazywać swoją wiedzę i pasję innym. Jej drugim hobby jest fotografia, przede wszystkim przyrodnicza. W wolnym chwilach jeździ na rowerze.