03.03
2018

Niespodziewany, zimowy reset w Puszczy Białowieskiej [fotorelacja]


Los nam sprzyjał i tydzień temu wepchnął nas na chwilę w ramiona do Puszczy, a że był bardzo łaskawy, to nawet posypał śniegiem w sobotni poranek. Uwielbiam śnieg w Puszczy, więc nie muszę mówić, że kiedy biały puch zaczął spadać z nieba miałam banana na twarzy. I co tam, że sypał prosto w obiektyw 😉 Nie zrobiliśmy żadnej konkretnej trasy, za to odwiedziliśmy o świcie otulinę BPN, zahaczyliśmy o wieżę widokową w Gruszkach i zajrzeliśmy na Żebra Żubra.

Otulina BPN o poranku

Po półgodzinnym spacerze, spomiędzy drzew wyszła pierwsza łania przewodząca stadu, a za nią wysypała się gromada pięknych, płowych dam w towarzystwie trzech młodziutkich jeleni.

DSC_0586

Stadu przewodziła doświadczona łania licówka. Rolę licówki świetnie opisał Peter Wohlleben w „Duchowym życiu zwierząt”.

„(…) Łania prowadząca stado musi oprócz wieku i doświadczenia mieć inne świadectwo swych kwalifikacji – potomstwo. Jest ono wymogiem bezwzględnym, znakiem tego, że zwierzę potrafi wziąć odpowiedzialność nie tylko za siebie, lecz także za innych (…) Ona pierwsza podejmuje decyzje, z nią na przodzie wszystkim wiedzie się dobrze (…)”.

DSC_0619

DSC_0620

DSC_0623

DSC_0615

DSC_0631

Spotkaliśmy też dzięcioły.

DSCN6358

DSCN6353

Nie mogło zabraknąć ukochanych porostów. Mogłabym patrzeć na nie godzinami 😉

DSC_0635Mąkla tarniowa, zwana mchem dębowym. Podobno nieoceniona przy produkcji perfum.

DSC_0640

DSC_0641

DSC_0643Łąka w zimowym śnie.

A wtedy spadł on i zrobił magię. Jak go nie kochać? 🙂

DSC_0655

DSC_0658

Żebra Żubra w kilku detalach

DSC_0663

DSC_0664Mech w towarzystwie misecznicy proszkowatej.

DSC_0665

DSC_0667Mech i płomiennica zimowa.

DSC_0669

DSC_0673Mąkla tarniowa.

DSC_0675Tarczownica kielichowata.

W drodze powrotnej, ukryty w gałęziach – myszołów zwyczajny.

DSCN6376

DSCN6380

Coraz częściej dostajemy od Was informacje, że byliście w Puszczy, że poza sezonem, że w zimno i że było pięknie i tak „inaczej”. Niezmiernie nas to cieszy! Sama mam poczucie, że właśnie w takim pozaturystycznym czasie, kiedy możemy być sam na sam z Puszczą, dopiero widać prawdziwą magię i moc tego miejsca.


Blog dokumentujący leśne wyprawy leśnych ludzi - Natalii i Krzyśka. Powstał z zamiłowania do natury, lasów, a w szczególności jednego wyjątkowego lasu - prastarej Puszczy Białowieskiej - http://www.lesnelichoblog.com.pl