04.04
2018

Puszczański początek wiosny


W ostatnią niedzielę o świcie ruszyliśmy na poszukiwanie puszczańskich wrażeń i wiosny. Dzień zapowiadał się przepięknie. Od wielu miesięcy nie widziałam tak pięknego, ciepłego światła, jak tego poranka. Mimo lekkiego mrozu w powietrzu czuć było wiosnę, która wyraźnie przepychała się z zimą.

DSC_0693

DSC_0703

Słońce powoli wynurzało się zza drzew i oblewało otulinę cudownym światłem.

DSC_0709

W tym świetle każda najmniejsza trawa, pokryta połyskującym szronem wyglądała nieziemsko! Aż chciało się to wszystko uwiecznić i podzielić się z tymi, którzy nie mieli okazji być i widzieć.

Wiosenne promienie wschodzącego słońca, delikatny, zimowy szron na roślinach i cisza przerywana ptasimi trelami tworzyły magiczną atmosferę.

DSC_0730

DSC_0715

DSC_0716

DSC_0739

DSC_0748

DSC_0784

Na momencik pokazały nam się też dwie sarny za drzewami. Zanim zdążyłam nacisnąć spust migawki, została jedna. Spojrzała na nas, a sekundę później było już widać tylko biały zadek znikający w oddali…

DSC_0711a

Rozdzieliliśmy się na trochę, Krzysiek postanowił przedzierać się przez zarośla przy ostoi żubrów, ja poszłam polną drogą. Pastwiłam się nad oszronionymi baziami, które nijak nie chciały wkomponować się w kadr wg mojej koncepcji, gdy nagle usłyszałam donośny tętent kopyt… Miałam wrażenie, że ziemia lekko drży, choć nie wiem czy to nie wytwór mojej głowy 😉 Pierwsza myśl: żubry! Może stoję na ich drodze!? Na krótką chwilę obleciał mnie strach, żeby zaraz potem ustąpić miejsca błogiemu zachwytowi. Moim oczom ukazało się biegnące w stronę Puszczy stado  żubrów. Biegnące, przynajmniej półtonowe żubry, to widok zdecydowanie wyjątkowy 🙂

DSC_0754

DSC_0763

Krzyśkowi w rzeczonych zaroślach, przytrafiło się inne spotkanie…
Panie i Panowie, oto dzięcioł czarny.

DSCN6467

Wcześniej widzieliśmy go latem w Rezerwacie Ścisłym BPN, o którym pisałam tutaj.

DSCN6468

Był także trznadel.

DSCN6534
I czyjś domek zawieszony na gałązkach.

DSCN6499

Już pod koniec spaceru weszliśmy na trzech żubrzych facetów.

DSC_0804

DSC_0826

DSC_0832

DSCN6601

Parę minut później dołączył do nich dość upierdliwy, rozszczekany jegomość. Biegał tak koło nich i ujadał dobrych kilkanaście minut, w dodatku w dwóch turach. Patrzyłam z podziwem na cierpliwość żubrów, sama już dawno przepędziłabym intruza 😉

DSC_0865

Na dalsze poszukiwania wiosny wybraliśmy się do Puszczy przy Pogorzelcach, częściowo wędrując szlakiem żółtym. Dzięki temu, że zima jeszcze całkiem nie odpuściła, można było dotrzeć do miejsc, w których normalnie zapewne ugrzęźlibyśmy po kolana w błocie.

Dobry początek obserwacji – kosmiczne maluszki.

DSC_0900

DSC_0924

Korytarze kornika na martwym drzewie wyglądają jak małe dzieła sztuki.
Kiedy byłam dzieckiem, szukałam gałęzi z korytarzami korników i z całą pewnością twierdziłam, że to zaczarowany ołówek 🙂

DSC_0911
Zima pozostawiła po sobie coś przypominającego naturalne koronki z liści. Miejscami było ich bardzo dużo, były piękne, jeszcze niezadeptane, niektóre wystające z lodu.

DSC_0912

DSC_0913

Na terenie Rezerwatu Przyrody Lasy Naturalne Puszczy Białowieskiej ewidentnie mech rządzi. Zaanektował nawet słupek LP 😉

DSC_0930

Tujowiec tamaryszkowaty, mech. Do złudzenia przypomina zminiaturyzowaną paproć, zachwyca.

DSC_0926

DSC_0940

Udało się! Wytropiliśmy wiosnę!
Pierwsze wiosenne przylaszczki.

DSC_0929

DSC_0932

I motyl – latolisek cytrynek.

DSCN6743

A przy drodze żurawie, też wiosenne.

DSCN6641

Jest pięknie! Przyjeżdżajcie łapać wiosnę! 🙂


Blog dokumentujący leśne wyprawy leśnych ludzi - Natalii i Krzyśka. Powstał z zamiłowania do natury, lasów, a w szczególności jednego wyjątkowego lasu - prastarej Puszczy Białowieskiej - http://www.lesnelichoblog.com.pl