04.07
2013

Za elektryczne śmieci mieszkaniec zapłaci dwa razy!


Przy ogłaszaniu przetargów i naliczaniu opłaty śmieciowej, gminni urzędnicy zapomnieli, że odpady takie jak elektrośmieci wyspecjalizowane firmy zbierające odbiorą za darmo!

Elektryczne śmieci w przetargu?
Zgodnie z Ustawą o Utrzymaniu czystości i Porządku w Gminach, gmina ma obowiązek ustanowić selektywne zbieranie przynajmniej odpadów wymienionych w art. 3 ust. 2 pkt 5 UCPG, tj. papieru, metalu, tworzywa sztucznego, szkła i odpadów wielomateriałowych.
To oznacza, że w specyfikacji istotnych warunków zamówienia (przetargu) gmina może, ale nie musi uwzględniać zbierania Zużytego Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego od mieszkańców. Jednak większość samorządów – zapewne z „wygody” – podjęła decyzję o włączeniu ZSEE do ogólnego przetargu na odbiór odpadów komunalnych.
Wydawać by się mogło, że to mało znaczący fakt, a jednak świadczy o braku znajomości prawa i… niegospodarności. W wyniku takich decyzji mieszkańcy – konsumenci dwa razy zapłacą za odebranie i zagospodarowanie starych lub niesprawnych sprzętów RTV/AGD, IT i innych urządzeń elektrycznych i elektronicznych. Jak to możliwe?

Pierwszy raz: opłata w cenie produktu
W ustawie o Zużytym Sprzęcie Elektrycznym i Elektronicznym zapisano, że to wprowadzający sprzęt jest obowiązany do zorganizowania i SFINANSOWANIA odbierania od zbierających zużyty sprzęt, przetwarzania, odzysku, w tym recyklingu, i unieszkodliwiania zużytego sprzętu pochodzącego z gospodarstw domowych. (Art. 27).
Wprowadzający finansuje system zbierania z pieniędzy uwzględnionych w cenie produktu:

„Koszty gospodarowania odpadami, o których mowa w ust. 2 [koszty zbierania, przetwarzania, recyklingu albo innego niż recykling procesu odzysku i unieszkodliwiania zużytego sprzętu], stanowiące CZĘŚĆ CENY SPRZĘTU, są uwidaczniane jako składnik tej ceny nabywcom.” (Art. 25).

Zatem tak naprawdę każdy z nas finansuje ten system – kupując np. nowy telewizor płacimy za późniejszą możliwość jego oddania już bez dodatkowych kosztów. Finalnie konsument ma prawo do NIEODPŁATNEGO przekazania zużytego sprzętu – do uprawnionego punktu zbierania, podczas zbiórki elektrycznych śmieci, do sklepu czy serwisu RTV/AGD.

Drugi raz: opłata w „podatku śmieciowym”
Jednocześnie jeśli gmina w ogłaszanym przetargu uwzględni odbieranie elektrycznych śmieci, to składający ofertę przedsiębiorca, policzy i uwzględni także w koszty odbierania ZSEE zgodnie z warunkami określonymi w SIWZ! W takiej sytuacji mieszkaniec wnosząc opłatę śmieciową, drugi raz zapłaci za odebranie tego przykładowego telewizora.

Skutki i rozwiązanie
Skutki zastosowania takiego rozwiązania są zarówno finansowe – mieszkaniec dwa razy zapłaci za tę samą usługę, prawne – wprowadzający nie może zbierać ZSEE, gdy robi to gmina, a także technologiczne – firma zbierająca zmieszane odpady komunalne nie specjalizuje się w organizacji zbierania ZSEE.
Tymczasem na podwalinach ustawy o Zużytym Sprzęcie Elektrycznym i Elektronicznym działają firmy dedykowane dla organizacji systemów zbierania, taka jak np. System Zbierania Elektryczne Śmieci (www.elektrycznesmieci.pl). Nie dość, że oferują różnorodne formy zbierania – zbiórki, akcje, stałe punkty zbiórki, kontenery – to same ponoszą koszty organizacji i gwarantują dalsze przetworzenie ZSEE.

Każda gmina, która dokona rzetelnej analizy prawnych możliwości i ofert obecnych na rynku, powinna się zdecydować na skorzystanie z usług firm zbierających ZSEE, które są wyspecjalizowane i dedykowane do takich zadań. Dzięki temu zostanie obniżona wysokość opłaty śmieciowej i podniesiona jakość usług świadczonych dla mieszkańców.

Za elektryczne śmieci mieszkaniec zapłaci dwa razy!, 5.0 out of 5 based on 1 rating