Istnieją usługi i technologie, które pozwalają na oszczędniejsze gospodarowanie istniejącymi zasobami, pomogą wybrać produkt, który najmniej wpłynął na środowisko czy wreszcie dać nowe życie przedmiotom, których już nie potrzebujemy. Jak je znaleźć?
Smutnym faktem jest to, że większość dóbr konsumpcyjnych zapełniających sklepowe półki powstała z surowców wydobywanych w rabunkowy sposób, a podczas produkcji uwolniono przy tej okazji niebywałe wręcz ilości zanieczyszczeń. Albo wykorzystano do niej prawie feudalną pracę ludzi z krajów Trzeciego Świata. Albo zaprojektowano je tak, by po pewnym czasie same się zepsuły i nie dało się ich naprawić. Ale najczęściej wszystkie te cechy występują łącznie.
Choć na szczęście powoli zaczyna się to zmieniać (głównie za sprawą producentów, którzy oszczędzając materiały, mają nadzieję obniżyć koszty produkcji), wydawać by się mogło, że miliony produktów, które już leżą w magazynach, skazane są na zaśmiecenie naszych mieszkań, lasów i wysypisk. Jak tego uniknąć?
Sourcemap.org – czyli skąd my to mamy?
Pierwszym krokiem do zracjonalizowanej konsumpcji powinno być poznanie źródła pochodzenia kupowanych przez nas produktów. O ile w przypadku warzyw i owoców nie jest to wielki problem, w przypadku innych rzeczy napis „Made in (tu wstaw nazwę azjatyckiego państwa)” informuje jedynie o tym, gdzie produkt został złożony przed tym, jak wyekspediowano go do Europy. Za pomocą Sourcemap.org możemy jednak prześledzić drogę każdego z komponentów produktu, już od momentu wydobycia odpowiedniej rudy, obliczając jednocześnie ile CO2 zostało wyemitowane do atmosfery podczas całego cyklu produkcji. Projekt jest darmowy, otwarty i każdy może podzielić posiadaną wiedzą na temat pochodzenia danego produktu. Sourcemap.org posiada ponadto inne funkcjonalności, wśród których jest między innymi obliczanie emisji CO2 podczas podróży.
Goodguide – czyli wiem, co wybieram
Rzeczą praktycznie niemożliwą, nawet dla najbardziej świadomego klienta, jest zapamiętanie wszystkich producentów, którzy starają się szanować środowisko, a którzy nie. Kiedy już staniemy przed półką sklepową bardzo przyda się aplikacja Goodguide, która dostępna jest na Androida i iOS. Po przeskanowaniu kodu kreskowego produktu telefon połączy się z serwerem, ściągając ocenę danego produktu przygotowaną przez niezależnych naukowców z Berkeley. W tym momencie w bazie danych znajduje się około 100000 produktów. Niestety, jak wszystkie amerykańskocentryczne przedsięwzięcia, projekt skupia się na tamtym rynku, jednak wiele urządzeń, dla przykładu elektronika użytkowa, dostępna jest w tej samej formie na całym świecie.
Dambomam – czyli drugie życie produktu
Na szczęście nie wszystkie inicjatywy są zagraniczne. Również w Polsce powstają projekty, które mogą przyczynić się do tego, by nasze niepotrzebne rzeczy cieszyły kogoś innego. Zamiast wyrzucić możemy po prostu je komuś oddać. W tym wypadku z pomocą również przychodzi technologia w postaci na przykład portalu aukcyjnego Dambomam, który umożliwia swoim użytkownikom bezgotówkowe dzielenie się przedmiotami w zamian za punkty zdobywane przez szereg aktywności, w tym przekazywanie swoich przedmiotów innym osobom.
Nie są to jedyne serwisy i aplikacje, które ułatwiają świadomą konsumpcję, miejmy nadzieję, że z czasem pojawi się ich więcej, również na naszym rynku.




