15.02
2016

Dlaczego codziennie jem kiełki?


To nieprawdopodobne, ile te małe roślinki mają w sobie witamin i składników mineralnych! Kiełki są najbardziej życiodajnym pożywieniem na świecie, ponieważ spożywane są wtedy, gdy roślina jest żywiona, jak nigdy później. Na początku okresu wzrostu kumuluje się w roślinie wszystko co najlepsze. Spożywane regularnie zapewniają nam zdrowie i energię.

Są znane od tysięcy lat, jednak nie pamiętam, żeby ktoś mnie częstował kiełkami innymi niż wielkanocna rzeżucha. Tymczasem kiełkować można wszystko, każde nasionko jest wyposażone w materiał genetyczny umożliwiający mu wzrastanie.

seedlings-253788_640Te, które w Polsce znane są najczęściej – kiełki rzeżuchy

Czemu warto jeść kiełki?

Jak stwierdza Gillian McKeith w książce „Jesteś tym,co jesz”, kiełki są prawdziwymi supergwiazdami wśród produktów żywnościowych. Całkowicie się z nią zgadzam. Dlaczego? Kiełki oferują nam dużą zawartość przeciwutleniaczy, zwanych wymiataczami wolnych rodników. Ponadto są  bogate w witaminy, minerały, białka oraz dwa związki przeciwstarzeniowe- RDA i DNA, kwasy nukleinowe występujące tylko w żywych komórkach. Jak każdy surowy pokarm mają mnóstwo enzymów o decydującym znaczeniu dla zdrowia. Są lekkostrawne, o wiele łatwiej niż nasiona w swojej pierwotnej wersji.

sunflower-sprouts-1164785_640Kiełki słonecznika – lekko orzechowy smak, idealne do sałat

Na czym polega kiełkowanie?

Żeby nasiona zaczęły kiełkować, wystarczy je namoczyć i stworzyć im odpowiednie warunki. Po kilku godzinach w wodzie nasiona wchłaniają i podwajają swoją objętość. Jednoczenie zwiększa się zawartość ich składników pokarmowych.
Do uprawy kiełków można kupić kiełkownicę, albo kiełkować mniejsze ilości z słoikach. Niektórzy polecają też woreczki, u mnie jednak nigdy się one nie sprawdziły. Nasiona są dostępne w sklepach ze zdrową żywnością, w internecie zaś znajdziecie je trochę taniej. Ważne, żeby wybierać te bez GMO, nieprzetwarzane i niepasteryzowane.

Jeżeli chcecie sami spróbować kiełkowania, na początek wystarczy Wam słoik, kawałek gazy i nasiona. Tak wygląda prawdziwa hodowla kiełków w słoikach:

sprouts2Źródło zdjęcia: KLIK!

Jak uprawiać kiełki?

  • Płuczemy nasiona i wsypujemy je do słoika.
  • Zalewamy przegotowaną, ostudzoną wodą na wysokość kilku centymetrów.
  • Słoik nakrywamy gazą – czasem używałam też pokrywki do słoika, którą przebijałam gwoździem w wielu miejscach.
  • Namoczone nasiona zostawiamy na około 12 godzin w ciepłym miejscu.
  • Następnego dnia płuczemy nasiona i odsączamy. Przy nadmiarze wody zaczynają gnić.
  • Wsypujemy je z powrotem do słoika, płuczemy je 2 razy dziennie. Dobrze jest ustawić słoik pod kątem 45 stopni, żeby nadmiar wody mógł spłynąć.Pamiętajcie, kiełki lubią słońce, warto więc trzymać  je na parapecie przy oknie.
  • Kiedy już są gotowe, przekładamy je do pojemnika i przechowujemy w lodówce, nie dłużej niż 2-3 dni.

 

pea-330337_640Kiełki grochu są słodkie i lekko chrupiące

Które kiełki są najzdrowsze?

Tak naprawdę trudno to ocenić. Wiele osób twierdzi, że najzdrowsze są te brokuła, ponieważ wykazują silne działanie antyrakowe. Ja osobiście stawiam na lucernę. Jest jednak wiele innych nasion, których kiełki warto hodować. Zatem to od Waszych preferencji, również smakowych, zależy jakie uznacie za najlepsze dla Was. Sami oceńcie:

  • SOCZEWICA – jej delikatne w smaku kiełki, są lekkostrawne, wzmacniają organizm i pozytywnie wpływają na jego prawidłowe funkcjonowanie. Zyskujecie witaminy: A, B, C, E oraz takie składniki mineralne jak żelazo, wapń, fosfor, miedź, cynk oraz magnez.
  • SOJA – serwuje Wam kiełki delikatnie chrupiące i takie same w smaku, a będące silnym antyutleniaczem, które pozytywnie wpływają na układ nerwowy, dodają energii. Zmniejszają ilość złego cholesterolu. Zyskujecie witaminy: A, B, B1, C, PP oraz takie składniki mineralne jak żelazo, wapń, magnez.
  • RZODKIEWKA – to kiełki, które mają działanie wykrztuśne i oczyszczają drogi oddechowe. Bardzo dobrze wpływają na stan skóry, włosów i paznokci. Przyspieszają przemianę materii. Działają regenerująco i odmładzająco na organizm. Mają trochę ostry smak, przypominający smak korzenia rzodkiewki i są jednymi z moich ulubionych kiełków. Zyskujecie dzięki nim witaminy: A, B1, B2, B3, C, E, PP oraz składniki mineralne: jod, magnez, cynk, żelazo, wapń, związki siarki.
  • LUCERNA to kiełki, które mogą być spożywane zarówno na zimno, jak i na ciepło, pamiętać tylko w tym drugim przypadku trzeba o tym, by dodawać je pod koniec gotowania. Kiełki lucerny zalecane są osobom pracującym umysłowo i fizycznie oraz kobietom w ciąży. Poprawiają pamięć i dodają energii. Obniżają poziom złego cholesterolu. Łagodzą objawy menopauzy dzięki zawartości fitoestrogenów. Zapobiegają również osteoporozie, chorobom serca i nowotworom. Oczyszczają i odtruwają organizm. Znajdziecie w nich witaminy: A, B1, B2, B3, B5, B6, C, E oraz następujące składniki mineralne: wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, krzem, sód, mangan, selen.
  • BROKUŁ – to kiełki, które charakteryzuje wspominane już wyżej, silne działanie przeciwnowotworowe. Pomagają obniżyć ciśnienie krwi, zapobiegają chorobom układu krążenia. Zawierają mnóstwo przeciwutleniaczy, dzięki czemu wzmacniają okład odpornościowy i nerwowy. Zapobiegają powstawaniu wrzodów żołądka. Dzięki tym kiełkom zyskujecie witaminy: A, B1, B2, B3, B5, B6, B9, C, E, K oraz składniki mineralne: potas, fosfor, wapń, żelazo, magnez, cynk, selen, mangan.
  • SŁONECZNIK – jego lekko orzechowe kiełki wzmacniają organizm, kości i zęby. Są szczególnie polecane dla wegetarian i dla osób stosujących diety ubogie w składniki odżywcze. Moim zdaniem to jedne ze smaczniejszych kiełków, jednak te kiełki powinny być wyjątkowo hodowane w ziemi i jest z nimi trochę więcej pracy. Zyskujecie z nimi witaminy: A, B1, B2, B3, B5, B7, B11, C, D, E, K oraz składniki mineralne: cynk, żelazo, miedź, fosfor, wapń, kobalt, fluor, jod, selen, sód, krzem.
  • DYNIA – daje nam kiełki, które pozytywnie oddziałują na górne drogi oddechowe oraz ogólny stan organizmu. Poprawiają metabolizm cukrów oraz zapobiegają chorobom pęcherza. Poprawiają też wydolność fizyczną i umysłową organizmu. Zawierają witaminy: A, B1,B2, B3, B5, B6 oraz składniki mineralne: magnez, cynk, żelazo.
  • RZEŻUCHA – jej kiełki hodowane tradycyjnie na Wielkanoc w celach ozdobnych, mają ostry smak, ale są szczególnie cenne jako silny przeciwutleniacz. Wzmacniają odporność organizmu, obniżają poziom cholesterolu. Poprawiają stan włosów, skóry i paznokci. Zawierają witaminy: C, B1, B2, PP oraz składniki mineralne takie jak potas, magnez, wapń, siarka.
  • OWIES – daje kiełki wzmacniające serce, regulują pracę wątroby. Zalecane są dla osób z nadwagą i cukrzycą.
    Zyskujecie z nimi witaminy: A, B1, B2, B3, B5, E oraz składniki mineralne: cynk, mangan, krzem.
  • JĘCZMIEŃ – kolejne kiełki, które są silnym przeciwutleniaczem. Pomagają w niestrawności i wzdęciach. Redukują ilość cholesterolu i oczyszczają krew. Zyskujecie z nimi witaminy: A, B1, B2, B3, B5, E oraz składniki mineralne: wapń, magnez, cynk.
  • WIESIOŁEK – jego kiełki bardzo pozytywnie wpływają na pracę wątroby i jelit. Poprawiają stan skóry. Obniżają poziom złego cholesterolu i regulują procesy życiowe. Spożywacie w nich witaminy: B1, B2, B3, B5, B6, B9 oraz składniki mineralne: wapń, magnez, cynk.
  • FASOLA MUNG – jak w przypadku wszystkich strączkowych, spożywanie jej kiełków dostarczy Wam białka w jego łatwoprzyswajalnej postaci. Te szczególnie zdrowe kiełki obniżają również poziom „złego” cholesterolu LDL oraz zawierają duże ilości antyutleniaczy, które zapobiegają chorobom serca i nowotworom. Dają nam witaminy A, B1, B2, B3, B5, B6, B9, C, E, K oraz wapń, magnez, fosfor, żelazo, potas, cynk, jod, mangan, lit, selen, miedź, fosfor.

 

bean-sprouts-657415_640Kiełki fasoli mung – szczególnie popularne w kuchni chińskiej i wietnamskiej 

Jak spożywać kiełki?

Jak najróżnorodniej! Ja kiełki dodaję do sałatek, zup, kanapek, szejków. Posypuję nimi wszelkie dania.
W niektórych marketach można kupić gotowe kiełki. Pamiętajcie, że kupiwszy, trzeba zjeść je w ciągu 2-3 dni, bo potem tracą swoje wartości. Ja wolę kiełkować nasiona sama, mam wtedy pewność, że są świeże i pełnowartościowe – i Wam to polecam.

Pamiętajcie, regularne jedzenie kiełków każdemu wyjdzie na zdrowie! Bardzo Was do tego zachęcam.

Udało mi się Was zainteresować uprawą i spożywaniem kiełków? Sądzę, że mogę Wam podsunąć jeszcze więcej inspiracji – na temat zdrowej kuchni, kosmetyków i i mnóstwa innych rzeczy. Zajrzyjcie na mój blog, znajdziecie go tutaj: KLIK!


Fizjoterapeutka, masażystka i instruktorka fitness, ciągle się szkoli i poszerza swoją wiedzę. Zachęca do aktywnego spędzania wolnego czasu i zdrowego odżywiania. W wolnych chwilach tworzy swoje kosmetyki, biega, czyta i przygotowuje wegańskie posiłki. Wszystko opisuje na blogu http://ekocentryczka.blogspot.com