15.06
2015

Jak założyć produktywny ogród warzywny?


Wyobraźcie sobie, że w przydomowym niespełna 70 metrowym ogrodzie, wyhodowaliście 95 kilogramów pomidorów, nie użyliście ani raz sztucznego nawozu, a pracowaliście tylko kilkadziesiąt minut tygodniowo. Brzmi jak piękna utopia? Osiągnięcie takich plonów jest prostsze niż Wam się wydaje.

Sekret produktywności ogrodu leży w postawieniu na samym wstępie na kilka działań. Będą one pracować dla ogrodu przez kolejne lata. Poniżej siedem wskazówek dotyczących tego, jak skutecznie zarządzać działką i przyszłym ogrodem, aby przynosił pokaźne plony.

deszczCo z deszczówką? Warto maksymalnie wykorzystać ją do nawadniania

 

Obserwuj i reaguj

Zanim rozpoczniesz prace ogrodowe, poobserwuj przestrzeń, z którą masz pracować. Jak jest położona względem stron świata? Z której strony wieje wiatr? Czy dostrzegasz spadek terenu? Przyjrzyj się zachodzącym na wybranej przestrzeni procesom, zastanów się, jak możesz je wykorzystać. Które miejsca będą najdłużej nasłonecznione? W jaki sposób będziesz nawadniać ogród? Co dzieje się z deszczówką? Ile z niej przepływa przez glebę, ile faktycznie w niej zostaje? Postaraj się zarządzać przepływem wody deszczowej przez teren tak, aby wykorzystać ją maksymalnie. Rozważ wykonanie tarasów lub kanałów, aby zatrzymać w glebie jak najwięcej wody. Brak pośpiechu na tym etapie zaowocuje już w pierwszym sezonie.

 Najszybszym sposobem na uzyskanie grubej warstwy żyznej gleby na nieurodzajnym podłożu jest wykonanie grządek podwyższonychNajszybszy sposób na uzyskanie grubej warstwy żyznej gleby – grządki podwyższone

Zbuduj podwyższone grządki

Zdrowa, naturalnie bogata i różnorodna gleba jest podstawą stabilnego, produktywnego ogrodu. Umożliwi rozwój i wzrost solidnych korzeni, które będą zaopatrywać rośliny w wartościowe mikroelementy. Mogąc czerpać z głębi gleby składniki odżywcze i wodę, rośliny będą lepiej rozwijać się ponad ziemią. Nie oszczędzaj zatem czasu przygotowując podłoże lub szukając sprawdzonego źródła kompostu.

Najszybszym sposobem na uzyskanie grubej warstwy żyznej gleby na nieurodzajnym podłożu, jest wykonanie grządek podwyższonych (czasem nazywanych też wysokimi zagonami). Wykorzystać tu należy ziemię, kompost lub wermikompost, oraz grubą, min. 20-centymetrową warstwę ściółki.

Do wykonania ściółki możecie użyć słomy, żywokostu lub innych łatwo dostępnych suchych roślin. Ta gruba warstwa izolacji będzie pomocna w utrzymaniu wilgoci na grządce, zapewni ciepło w chłodne dni, chłód w gorące, będzie ochroną przed zbyt mocnym nasłonecznieniem i parowaniem wody, a stopniowo rozkładające się najniższe partie, będą sukcesywnie wzbogacać glebę. Podwyższona grządka to także oszczędność czasu: nie wymaga żadnego przekopywania. Nienaruszona struktura grządki pozwoli na rozwój w niej licznych mikroorganizmów, które będą wzmacniać jej żyzność, tj. różnorodność, a co za tym idzie – stabilność i zdrowie.

Zainwestowanie w konstrukcje takiego zagonu ma także walory ekonomiczne: jego kształt umożliwia hodowlę większej ilości roślin na tej samej ilości metrów kwadratowych. Szacuje się, że wydaje ok 4 razy więcej plonów niż standardowa, płaska grządka.

 Staraj się sadzić rośliny tak, aby wykorzystać maksymalnie przestrzeń, którą masz do dyspozycjiSadź rośliny tak, aby maksymalnie wykorzystać posiadaną przestrzeń

Projektuj z głową

Zwróć uwagę, jak rozmieszczasz rośliny na grządce. Przeanalizuj ich potrzeby, wielkość. Staraj się sadzić rośliny tak, aby wykorzystać maksymalnie przestrzeń. Porusz wyobraźnię, potraktuj rośliny jak puzzle lub klocki. Kartka papieru i ołówek mogą być tu bardzo pomocne. Rozważ kwestie praktyczne: które rośliny będą wysokie, które zostaną niewielkie? Jak je rozmieścić, aby zbiór był sprawny i wygodny? Pamiętaj o wykorzystaniu przestrzeni, jaką oferują wszelkiego rodzaju płaszczyzny pionowe. Wiele roślin, takich jak fasola, groszek, dynia lubią wić się po ziemi lub piąć się po podporach. Zapewniając im wsparcie w postaci stabilnych patyków, siatki czy kratki zwiększacie powierzchnię swojego ogrodu. Zabieg ten polepszy ponadto cyrkulację powietrza, dzięki temu liście będą bardziej odporne na grzybicze choroby, a plony bardziej obfite.

 Staraj się zachowywać bioróżnorodność grządek studiując właściwości poszczególnych roślin i prowadząc własne obserwacje.Staraj się zachowywać bioróżnorodność grządek

Kreuj korzystne sąsiedztwo

Szukaj optymalnych zestawień roślin kierując się i wiedzą, i intuicją. Pamiętaj, że nie jest korzystne sadzenie obok siebie roślin z tych samych rodzin. Staraj się zachowywać bioróżnorodność grządek studiując właściwości poszczególnych roślin i prowadząc własne obserwacje. Na początek sięgnij po sprawdzone zestawy: cukinia świetnie rośnie w towarzystwie bazylii i fasoli, a marchewki kochają pomidory. Nie zapominaj o kwiatach, które pomogą Ci w kontroli szkodników: nagietki, aksamitki i nasturcje są doskonałym uzupełnieniem grządek warzywnych.

Jeśli hodujesz rośliny jednoroczne, pamiętaj o płodozmianie, czyli zaplanowaniu nowego zestawu roślin na danym obszarze w przyszłym sezonie.

 kompostownikKompostownik – rzecz nieodzowna, by być samowystarczalnym

Pamiętaj o wartości kompostu i wermikompostu

Zbuduj własny kompostownik. Pozbędziesz się codziennych odpadków i będziesz bardziej samowystarczalny. Z kompostu będziesz mógł wykonać także doskonały, naturalny nawóz, tzw. herbatkę kompostową.

Przed pierwszym ustanowieniem grządek użyźnij ziemię kompostem lub wermikompostem, ewentualnie innymi naturalnymi nawozami, takimi jak np. popiół. Przed podjęciem tych działań zorientuj się, jakie jest ph Twojej gleby. Ułatwi Ci to dobranie odpowiednich komponentów. Jeśli gleba, z którą pracujesz, nie jest jeszcze zbyt wartościowa, wykorzystaj kompost do wykonania gniazd, w których posadzisz nasiona lub sadzonki.

 Doceń to, co lokalne. Jarmurz, składnik staropolskich dań, doskonale rośnie w chłodnym klimacieLokalny jarmuż, składnik staropolskich dań, doskonały do uprawy w zimnym klimacie

Doceń to, co lokalne

Korzystaj z dziko rosnących roślin i chwastów. Wiele z nich stanowi świetny materiał na ściółkę, kompost czy naturalny, płynny nawóz (tzw. gnojówkę). Wiele z nich jest też świetnym składnikiem do świeżych sałat.

Zaprzyjaźnij się z warzywami i owocami, które pochodzą z Twojego regionu. Lokalne rośliny będą bardziej odporne na miejscowe warunki atmosferyczne oraz choroby. One będą czuły się jak u siebie, Ty będziesz miał mniej kłopotów przy ich pielęgnacji.

 brak sztucznego ładu i różnorodność gatunków roślin sprowadzi do ogrodu okoliczne zwierzęta, stopniowo zacznie wpływać na jakość gleby i kondycję całego ogrodu.Brak sztucznego ładu i różnorodność gatunkowa jest korzystna dla kondycji całego ogrodu

Utrzymuj naturalną różnorodność

Różnorodność to stabilność i zdrowie. Im dłużej będziecie przyglądać się naturalnym ekosystemom, tym bardziej będziecie przekonani do tej tezy.

Jeśli zaczynasz działalność na działce ubogiej w roślinność, zacznij budować jej różnorodność wzorując się na okolicznych dzikich terenach. Wzmacniaj lokalne mikroklimaty: wykop jeziorko, złóż w jednym miejscu znalezione w okolicy kamienie, zostaw stos gałęzi… Szybko przekonasz się, że brak sztucznego ładu i różnorodność gatunków roślin sprowadzi do ogrodu okoliczne zwierzęta. Stopniowo też zacznie wpływać na jakość gleby i kondycję całego ogrodu.

Zorientuj się, które nowe rośliny warto wprowadzić. Zasianie lub posadzenie wiążących azot lub tzw. biodynamicznych akumulatorów, może mieć bardzo korzystny wpływ na rozwój lokalnego ekosystemu. Przestudiuj właściwości popularnych w Twojej okolicy kwiatów i ziół, zanim pozbędziesz się mleczy, koniczyny lub pokrzywy.

 Dziłaj wtedy, kiedy potrzeba. pozwól naturze zadbać o siebiePozwól naturze zadbać o siebie, nie grzesz nadgorliwością

Działaj wtedy, kiedy potrzeba – bez nadgorliwości

Podejmuj racjonalne działania. Grządki nie muszą być idealnie wypielone, a trawnik przycięty pod linijkę. Pozwól naturze zadbać o siebie. Jeśli umożliwisz ekosystemowi znaleźć balans, będzie on dbał o siebie sam. Grządki zyskają na zdrowiu, a Ty na czasie.

Wykorzystanie czas na aktywność, która faktycznie jest istotna dla kondycji ogrodu, pozwoli Ci zauważyć, jak niewiele pracy potrzeba, aby po kilkunastu tygodniach pracy zebrać obfite, zdrowe plony.

 

 

w 12 tygodni zamieniliśmy nieurodzajną działke w ogród warzywny

Kierując się przywołanymi wyżej zasadami, w 12 tygodni opuszczony, nieurodzajny skrawek terenu, przemieniliśmy w polikulturowy ogród warzywny.

Na początku czerwca zbieramy ok. 750g jarmużu i botwinki tygodniowo, lada moment będziemy cieszyć się koperkiem. Niebawem przewidujemy także zbiory pomidorów, cukinii, fasolki, nieco później buraków, marchewki i chilli.

Oczywiście, napotkaliśmy szereg przeszkód: sezon okazał się o wiele chłodniejszy niż zakładaliśmy, nie wszystkie nasiona wykiełkowały. Musieliśmy pozbyć się gromady ślimaków, zaakceptować fakt, że część wysianych na grządki fasol zostala wydłubana przez ptaki i dosadzić nowe sadzonki.

Ta dodatkowa praca i brak sztucznych, inwazyjnych środków ochrony roślin, zaowocuje jednak warzywami wyhodowanymi bez sztucznych nawozów i rosnącą z roku na rok produktywnością ogrodu.

Modelem, na którym się wzorowaliśmy, był ogród założony w ramach Balkan Ecology Project 8 lat temu. To w nim właśnie, w ubiegłym roku, na 66,5m2 przez 8 miesięcy wyrosło 94,68kg pomidorów, 6,81kg bazylii, 36,77kg fasoli, 10,61kg cukinii i 12.33kg dyni. Uprawa była w 100% biologiczna: nie użyto żadnych sztucznych nawozów.

Szczegóły obu projektów znajdziecie tutaj: http://balkanecologyproject.blogspot.com/2014/11/productive­polycultures.html.

Niebawem przewidujemy także zbiory pomidorów, cukinii, fasolki, nieco później buraków, marchewki i chilliNiebawem przed nami zbiory

 


Warszawianka w procesie zmiany, podróżniczka, przyszłą ogrodniczka, interesuje się zastosowaniami zrównoważonego rozwoju i w życiu codziennym. Uczyła się m.in w Navdanya, Makaibari Tea Estate, Panya Project. Aktualnie bierze udział w badaniach nad produktywnością biróżnorodnych, ekologicznych ogrodów warzywnych w ramach Balkan Ecology Project.