09.04
2016

Jak pozbyć się chemii ze sklepowych warzyw i owoców?


Czy Was też spotykają zarzuty, że spożywane na surowe warzywa i owoce nie posłużą Wam, jeżeli pełne są chemii? Obróbka termiczna usuwa część szkodliwych substancji, ale przecież w wielu wypadkach o to właśnie chodzi, by korzystać z walorów spożywania roślin surowych. Jak sobie z tym poradzić, gdy nie mamy sprawdzonego, bezpiecznego źródła warzyw i owoców?

oranges-264760_960_720

Oczywiście warto postawić na sezonowe owoce i warzywa, jest wtedy większa szansa na to, że wyrosły one w naturalnych dla siebie warunkach, w swoim rejonie. Dodatkowy walor: są najtańsze. Można też, w miarę dostępności, kupować organiczne produkty.

Jeśli jednak nie mamy pewności co do pochodzenia naszej żywności, pozbawmy się pestycydów zaserwowanej im dawki pestycydów domowym sposobem.

  • Jak pozbywać się pestycydów z cytrusów?

W przypadku cytrusów polecam prosty roztwór z wody i wody utlenionej 3%. Odmierzamy łyżkę stołową na litr wody. Zanurzamy owoce na 20-30 minut, następnie wyławiamy je i osuszamy. W tak prosty sposób można pozbyć się pestycydów zawartych w skórce.

  • Jak pozbyć się pestycydów z warzyw i owoców, które chcemy spożyć w całości?

Do tych polecam sporządzenie innego roztworu. Potrzebne nam będą

  1. 1 szklanka wody
  2. 1 szklanka octu
  3. 1 łyżka sody oczyszczonej

Wszystkie te składniki powoli łączymy i delikatnie mieszamy ze sobą. Połączenie sody i octu daje nam sporo piany, dlatego po jej opadnięciu przelewamy wszystko do butelki z rozpylaczem i uzyskanym roztworem spryskujemy rośliny. Pozostawiamy je na 10-15 minut, następnie dokładnie płuczemy. Teraz już możemy je zjeść.

Możemy przygotować mniejszą lub większą ilość roztworu, daje się on przechowywać przez kilka dni. W tym celu będzie nam potrzebny naturalny konserwant. Tu sprawdzi się wyciąg z pestek winogron – dodajemy wtedy około 20 kropli do wyżej podanego przepisu.

Ostatnio promuje się jednak i inny przepis.

Zaleca on moczenie owoców i warzyw w roztworze 1/2 szklanki octu na 1 litr wody. Kwaśny odczyn naturalizuje bakterie.
Kolejnym etapem jest moczenie warzyw i owoców w sodzie oczyszczonej. Zasadowy roztwór przygotowujemy w proporcjach 1 i 1/2 łyżki sody na litr wody.

Oczywiście nic nie zastąpi owoców i warzyw ekologicznych.

Lepiej jest też kupować na małych osiedlowych bazarkach u znajomych rolników, niż w supermarketach.

Jeżeli jednak nie mamy takich możliwości zadajmy sobie trud i pozbądźmy się chociaż części szkodliwych pestycydów. Warto.
Spodobał Wam się mój sposób na uczynienie marketowych warzyw i owoców zdrowszymi? Nie brak mi innych pomysłów – na zdrową kuchnię, kosmetyki i mnóstwo innych rzeczy. Zajrzyjcie na mój blog, znajdziecie go tutaj: KLIK!


Fizjoterapeutka, masażystka i instruktorka fitness, ciągle się szkoli i poszerza swoją wiedzę. Zachęca do aktywnego spędzania wolnego czasu i zdrowego odżywiania. W wolnych chwilach tworzy swoje kosmetyki, biega, czyta i przygotowuje wegańskie posiłki. Wszystko opisuje na blogu http://ekocentryczka.blogspot.com