14.12
2015

Sosna serwuje swą moc i na zimowym spacerze!


Gdy słońce znika za chmurami, las teraz robi się ponury i ciemny. Na szczęście nie zapada w nim zupełna cisza, w oddali słychać odgłosy ptaków oraz innych zwierząt. Strumyk jest lodowaty, a paprotki wokół niego opadają na ziemię. Zaglądam tu często, do mojej apteki z lasu, bo mamy czas, w którym nietrudno o przeziębienie, a tu zawsze znajduję jakieś dobroczynne, pełne mocy specyfiki. Tak, nawet zimą!

Dziś chciałbym namówić Was do korzystania z wszystkich darów sosny. Tych znanych i tych mniej znanych.

Co zwykle możemy uzyskać od tego wiecznie zielonego drzewa o długich igłach?

  • korę,

  • młode pędy, których ja używam do syropów i kremów,

  • zielone szyszki, też świetne do syropów – polujcie na nie w czerwcu,

  • zdrewniałe szyszki,  z których ja robię nalewkę,

  • igły,

  • młode pączki, służące mi jako luksusowa guma do żucia.

gałęzie

Wszystkie te składniki zawierają cenny olejek sosnowy. Dlaczego jest on tak wartościowy? Przypomnijmy:

 

  • jest silnie antyseptyczny,

  • pomocny w infekcjach górnych dróg oddechowych,

  • stymuluje układ odpornościowy,

  • ma silnie działanie wykrztuśne

  • działa lekko rozkurczowo,

  • jest lekko moczopędny.

żywica

 

Co z dobroczynnych mocy sosny uszczkniecie jednak teraz, na zimowym spacerze?

Od niedawna zafascynowała mnie żywica sosnowa. Wcześniej używałem jej tylko do kremów  i ziołowych ekstraktów, ale teraz odkryłem, że żywica jest rewelacyjna na katar bądź po prostu… na urozmaicenie zimowej leśnej wędrówki.

Jak dobrać się do żywicy, by uzyskać luksusowy pyłek, który wspomoże Cię w katarze?

1) Znajdź żywicę, która już zastygła i nie klei się do rąk.

2) Rozgnieć ją w moździerzu lub w palcach. Otrzymasz  aromatyczny proszek.

3) Nałóż proszek na okolice nosa. Nie żałuj go sobie, szczególnie na noc, a będziesz oddychać lekko sosnowym aromatem dłużej!

Oczywiście pyłku żywicowego możecie używać nie tylko podczas kataru. Polecam go zawsze, gdy macie ochotę. Kogo nie relaksuje zapach sosen?

Nic nie stoi na przeszkodzie, byście zaserwowali sobie wieczorną kąpiel z sosnowych darów zebranych właśnie teraz, na zimowym już spacerze. Sosna nie wydaje swych darów jedynie w letnie miesiące!

żywica 1

Tym razem oprócz żywicy wykorzystacie moc z sosnowych gałązek i szyszek. Nie zapomnijcie ich z lasu, jeżeli chcecie kąpać się sosnowo! Żywica nada kąpieli zapach zbliżony do tego, który kojarzycie z kadzideł.

Jak przygotować sobie sosnową kąpiel?

Składniki:

  • 3-4 gałązki sosny,
  • 500 ml wody,
  • garść żywicy sosnowej,
  • 3 sosnowe szyszki,
  • 100 gramów magnezu CZDA.

Sposób wykonania:

1) Do garnka wlejcie wodę, dodajcie gałązki sosnowe, żywicę i szyszki.

2) Całość doprowadźcie do wrzenia i gotujcie około 30 minut.

4) Gotowy ekstrakt przecedźcie przez sitko, dodajcie magnez. Wymieszajcie.

5) Gotowy ekstrakt przelejcie do butelek.

Do kąpieli używajcie go w ilości 50 ml wystarczy na wannę.

szyszki

Sosna hojnie darzy – nawet zimowy spacer nie musi obywać się bez łupów! Spacerujcie nie tylko dla nich – każda wizyta w lesie to przecież przygoda! Dla zachęty tekst ilustruję dokumentacją z jednego z mych ostatnich sosnowych spacerów.


Z przyrodą miał styczność już od najmłodszych lat. Fascynuje go dzika kosmetyka, która rośnie koło domu, w zasięgu ręki. Swoje pomysły czerpie z pór roku. Energii dodaje mu mgła, wiatr, słońce, urzekający zapach olejku sandałowego. W bajeczny niezapomniany świat dzikiej kosmetyki zabiera każdego, kto zajrzy na jego blog http://www.lesnezycie.pl/