13.02
2016

Jak zaoszczędzić wodę – cz. 1 Szara woda


Przeciętny Polak zużywa dziennie 125 litrów wody. Na co? Mycie pochłania 35%, spłukiwanie toalet – 30 %, a pranie – 20% wody używanej w domu. Woda do gotowania i zmywania naczyń to 10% wody pitnej, jaka przelewa się przez nasze krany.

Pomysłów na oszczędzanie wody jest wiele. Najbardziej popularne z nich to używanie prysznica zamiast wanny, czy zmywarki do naczyń zamiast zlewu. Niektóre urządzenia, baterie czy rezerwuary posiadają też funkcję ECO, która pozwala na wylanie mniejszej ilości wody niż ta, którą zużylibyśmy, korzystając z normalnego programu. Takie zabiegi pomagają nam nieco ograniczyć ilość zużywanej wody, ale dalej wylewamy jej całkiem sporo. Co więcej, wszystkich czynności dokonujemy wykorzystując wodę pitną.
szara woda - kolor
O powtórnym użyciu wody lekko zabrudzonej (na przykład takiej, w której wzięliśmy prysznic lub zrobiliśmy pranie) niestety rzadko się wspomina. A przecież do spłukiwania toalety nie potrzebujemy wody idealnie czystej.

Szara woda to ta, która powstała podczas kąpieli, mycia naczyń lub prania, nie jest już zdatna do spożycia, ale nie jest też silnie skażona. Istnieją instalacje, które pomagają w racjonalnym gospodarowaniu szarą wodą. Specjalny system hydrauliczny gromadzi wodę z całego domu, filtruje ją, by usunąć substancje tłuszczowe, stałe i niektóre bakterie, a potem rozprowadza w odpowiednie miejsca. Tak oczyszczoną wodę używa się do spłukiwania toalety, sprzątania domu, mycia samochodu i innych narzędzi lub podlewania ogrodu. Szacuje się, że dwukrotne wykorzystanie wody zmniejsza zapotrzebowanie na wodę pitną i powstawanie ścieków o 30%.

Zamontowanie opisanej powyżej instalacji szarej wody w domu jest dość kosztowne i wymaga remontu. Systemy szarej wody nie są jeszcze na tyle popularne, by zakupić je w rozsądnej cenie, nawet jeśli mamy to szczęście, że budujemy dom od zera i możemy sobie go zaprojektować jak tylko chcemy. Nie każdy posiada też dom, czy mieszkanie na własność. Co robić? Czy w takim razie pomysł na gromadzenie i powtórne używanie lekko zabrudzonej wody jest utopijny i nierealny? Nie. W naszym domu instalacja szarej wody została zastąpiona dużą miednicą i wiadrem. 
  • Bierzemy prysznic stojąc w miednicy i po każdym myciu mamy zapas wody do spłukiwania rezerwuaru.
  • Gdy woda z prysznica się wyczerpie, robię pranie wkładając do miednicy rurę z pralki i znów mam pokaźny zapas szarej wody.
  • Szarą wodę możemy uzyskać też przy okazji płukania naczyń, a wykorzystać nie tylko do spłukiwania toalety, ale także do mycia rowerów i zmywania podłogi – tak robimy!
Przeciętny Polak zużywa bowiem dziennie 125 litrów wody. Ale kto powiedział, że my musimy być przeciętni?
Jeżeli spodobały Wam się nasze domowe pomysły na to, jak wyeliminować zużywanie wody, koniecznie zajrzyjcie na mój blog: KLIK! – znajdziecie tam o wiele więcej inspiracji , dzięki którym będzie Wam łatwiej żyć nie szkodząc planecie i sobie!

Filolog orientalny i lektorka języka polskiego dla obcokrajowców. Zapalona rowerzystka i miłośniczka ruchu na świeżym powietrzu, od niedawna mieszkanka Beskidu Niskiego. Autorka bloga EkoEksperymenty, na którym opisuje między innymi proces dziczenia na wsi, prezentuje proste przepisy na sycące wegańskie pyszności i próby życia w jak największej harmonii z przyrodą.