13.07
2015

W obronie chwastów – cz. 1. Ziemia spalona efektem Roundup


Pierwsza na świecie zrobiła to Sri Lanka. Teraz we Francji  zabroniono sprzedaży Roundupu. Herbicyd firmy Monsanto został uznany za „prawdopodobnie rakotwórczy”. Dla Monsanto, lidera produkcji odmian roślin genetycznie modyfikowanych i chemikaliów stosowanych w rolnictwie, to zła nowina – Roundup to ich sztandarowy produkt. Dla nas – nadzieja. Może wreszcie nastanie kres tego, co nazwano wręcz „kulturą Roundupu” i jej misji zniszczenia chwastów. Pociągnęła ona za sobą przecież o wiele więcej.

Roundup spełnia zadanie: niszczy chwasty „na śmierć”, jak to kiedyś dobitnie określano w pewnej reklamie. Pozostawia po sobie efekt spalonej ziemi, na której mogą potem wyrosnąć jedynie odporne na niego mchy i skrzypy. Jego popularność stała się porażająca i tryumfalny pochód tego herbicydu trwał niezmiennie od 1980 roku, kiedy to pojawił się na rynku.

 

roundup-damage1Nie ma bujnej trawy? Nic dziwnego – tu był Roudup

Co zdecydowało o popularności Roundupu?

Nabywców ujmuje nie tylko błyskawiczne działanie, ale uspokajająca etykietka „bezpiecznego herbicydu”. Niegroźny związek do zwalczania namolnego zielska – nie trzeba godzinami odchwaszczać, wykaszać, wyrywać… Wystarczy popsikać. Po tygodniu – efekt murowany. Liście żółkną, rośliny usychają i po prostu znikają, kruszeją. Niestety, w zasadzie wszystkie – Roundup to herbicyd nieselektywny. Ale chodzi przecież o wytępienie chwastów, zwłaszcza tych paskudnych pokrzyw. Producent zapewnia, że ten środek szybko rozkłada się w glebie i nie stanowi zagrożenia dla ludzi. Jeszcze niedawno zapewniał również o tym, że nie stanowi on zagrożenia dla zwierząt. Etykietka uspokaja: bardzo niską toksyczność. Teraz Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem stwierdza: „wykazano w sposób wystarczający”, że glifosat (główny składnik herbicydu Roundup) powoduje raka u zwierząt. Co uderza, koncern Monsanto wiedział już o tym od 1981 roku wiedział. Nadal sprzedawał go na całym świecie zapewniając o tym, że to bezpieczny środek.

takie prosteTak jest przecież najprościej

Roundup to więcej niż herbicyd

Ponieważ działanie Roundupu można porównać do efektu spalonej ziemi, przewidując potrzebę znalezienia roślin uprawnych, które przetrwają ochronę tym herbicydem, koncern Monsanto wyszedł swym klientom naprzeciw. Został stworzony szereg odmian roślin uprawnych określanych nazwą Roudnup Ready, czyli „gotowe na roundup”. Firma zaczęła promować w Ameryce Południowej intensywną uprawę monokultur zbóż i soi, wszystko to w oparciu o karczowanie tropikalnych i subtropikalnych lasów. W powstałych w ten sposób miejscach siano rośliny zmodyfikowane genetycznie, odporne na Roundup. I tak, dziś w samym USA 80% uprawianej kukurydzy to ta Roundup Ready, 93% nasion soi to też ta modyfikowana przez Monsanto. Rośliny te uzależniają rolników od firmy, ponieważ nie można ich samodzielnie rozmnażać. Powszechne zaś ich sadzenie, zwiększa wykorzystanie herbicydu. Monsanto nakręciło tę machinę bardzo przemyślnie. Zarabia zarówno na sprzedaży nasion GMO, jak i herbicydzie Roundup.

 

kukurydza odporna na RoundupEfekt Roundup na kukurydzy niemodyfikowanej i tej wyprodukowanej przez Monsanto

 

Jakie działa to dalej? Rośliny bardziej odporne na herbicyd są pryskane Roundupem w większej ilości niż normalnie. W efekcie odnajduje się go w wodzie pitnej oraz we krwi osób mieszkających w rejonach upraw. Warto tu nadmienić, że badania amerykańskich lekarzy dowiodły, że ma to wpływ na zdrowie mieszkańców terenów, gdzie nadużywa się Roundupu. Dr Anthony Samsel i dr Stephanie Seneff wykazali, że wprost proporcjonalnie do ilości stosowanego herbicydu wzrasta liczba zachorowań na celiakię i nietolerancję glutenu.

 

efekt Roundup

monsanto-roundup1Tak efekt Roundup ilustrują ekolodzy…

 

Czy u nas nadużywa się Roundupu?

W zasadzie najlepiej można odpowiedzieć sobie na to pytanie wyruszając w teren. Bez trudu znajdziemy całe pola ilustrujące efekt Roundup. I wcale niekoniecznie będą to tereny jakichkolwiek upraw. Herbicydem lub jego podróbkami, również opartymi na glifosacie, spryskuje się chodniki, rowy, tereny, gdzie pozornie zieleń powinna mieć prawo swobody, takie jak parki czy cmentarze. Ruina biologiczna takich miejsc jest katastrofalna. Zubożona i przekształcana jest mikroflora glebowa. Przez wody powierzchniowe herbicyd przenika do zbiorników wodnych. Tu działa, równie zabójczo jak na lądzie, na organizmy wodne.

Uświadomiwszy stosującym Roundup powyższe, należałoby zadać im pytanie: czy zaciekle zwalczając chwasty, są świadomi ich pokarmowej i leczniczej wartości? O tym, jakich argumentów najlepiej użyć w obronie chwastów przeciw Roundupowi, napiszę za tydzień.

roundup_3… tak zachwalają go sprzedający na allegro

Źródła:

Zapomniana dzika przyroda na przychaciu – Łukasz Łuczaj, Dzikie Życie, czerwiec 2010

Niebezpieczny herbicyd – Łukasz Łuczaj, Dzikie Życie, maj 2011


Ekoprowincjuszka, która ciągle uczy się czegoś nowego. Gdy się zmęczy, ucieka na rower albo do lasu.