15.11
2015

„Wilki” widziane oczami Adama Wajraka


Adam Wajrak, dziennikarz i przyrodnik od lat mieszkający w Puszczy Białowieskiej, opowiada o spotkaniach z wilkami i fascynacji tymi wyjątkowymi zwierzętami! Czytaliście już najnowszą książkę? Jeśli jeszcze nie, to zachęcamy i podpowiadamy, że warto!

„Wilki” to zbiór poruszających opowieści o zwyczajach i spotkaniach z dzikimi kuzynami naszych udomowionych psów. Adam Wajrak zaprasza czytelnika w świat dzikiej przyrody, pokazuje jej ulotną harmonię, delikatność, złożoność i piękno. Mówi o tym, jak ważną rolę pełnią wilki w ekosystemie, jak wpływają na proces odnawiania się lasu i regulowania populacji zamieszkujących go zwierząt. Opowiada także o strasznych rzeczach, jakie przez stulecia ludzie robili wilkom. O nieuzasadnionym lęku wobec tych drapieżników i o tym, dlaczego nie ma sensu bać się wilków.

z19016870Q,Adam-Wajrak--Wilki---fot--materialy-promocyjne---W

To książka dla wszystkich, którzy kochają wilki lub fascynują się nimi i chcą poznać więcej ciekawostek z ich życia. Macie ochotę na wyjątkowe opowieści z pierwszej ręki, spisane przez osobę, która miała wiele razy okazję spotkać się oko w oko z wilkiem? To świetnie się składa, bo mamy dla Was fragment z książki „Wilki”. Niech będzie dla Was przedsmakiem lektury!

„Nagle coś wielkiego i szarego wystrzeliło, zawróciło, rozpędziło się i ani się obejrzałem, jak wilczysko skoczyło i ogromnymi łapami trzepnęło mnie w klatkę piersiową. Cios był potężny. Zachwiałem się na nogach i tylko cudem nie runąłem na ziemię. Nie był to koniec wystawiania mnie na próbę. Nie zdążyłem jeszcze wyjść z szoku po uderzeniu, gdy wilk stanął przy moim boku i poczułem na dłoni jego wielkie ostre zębiska. Trzymał ją spokojnie, ale bardzo stanowczo. Trzymał i patrzył mi w oczy swoimi brązowymi ślepiami, jakby chciał zapytać: „I co teraz, koleżko?”.


Miłość do przyrody nie jest dla niej pustym frazesem. Ratuje przyrodę zawsze, gdy nie śpi, pracując dla jednej z organizacji ekologicznych, i w czasie wolnym. Uwielbia odkrywanie piękna i złożoności natury, na nowo każdego dnia.