UlicaEkologiczna.pl
Zdrowy tryb życia

Ustawa śmieciowa – rząd też weźmie się do sprzątania

Przepełnione kontenery na śmieci i wyrzucanie odpadów do lasu mają być wkrótce przeszłością. Rząd szykuje się do zmiany ustawy śmieciowej.

Dzięki niej nielegalne pozbywanie się nieczystości czy ich niesegregowanie przestaną się już opłacać.
Co trzecia osoba przyznaje się do tego, że nie płaci za wywóz śmieci – wynika z sondażu Ministerstwa Środowiska. Zmienić ma to nowa ustawa, jaką rząd wreszcie się zajął. Pomysł zakłada, że to gminy – a nie jak dotąd spółdzielnie i wspólnoty – będą odpowiadały za gospodarkę śmieciową. Parlament da im rok na dostosowanie się do nowych przepisów. System, w którym samorząd lokalny zarządza odpadami, obowiązuje już we wszystkich krajach UE poza Polską i Węgrami.

Kolejną ważną zmianą w ustawie jest założenie, że za wywóz śmieci każde gospodarstwo domowe będzie płacić stałą kwotę na jednego mieszkańca domu. Koszty pokryłyby cenę odbioru odpadów, transportu oraz recyklingu. O ile opłaty wzrosną, jeszcze nie wiadomo. Ponieważ taka opłata byłaby obowiązkowa, zryczałtowana i niezwiązana z ilością produkowanych śmieci, zniknie pokusa, by pozbywać się ich pokątnie.
– Jeśli każdy zapłaci, nie będzie sam nigdzie wywoził nieczystości czy podrzucał ich sąsiadom – zachwala ustawę Stanisław Żelichowski z komisji ochrony środowiska. Zmniejszyć ma się także ilość nieposegregowanych i wywożonych na wysypiska śmieci. Dziś trafia tam blisko 86 proc. odpadów. To prawie dwukrotnie więcej, niż wynosi średnia europejska. Dzięki nowym przepisom lepiej kontrolowane mają być też wybrane w przetargu firmy śmieciarskie, które wywozem i segregacją zajmują się tylko na papierze.

Nową ustawę śmieciową chwalimy, o starej wiemy niewiele

Od kiedy ustawa będzie obowiązywać, jeszcze nie wiadomo. Pewne jest natomiast, że znowelizowane przepisy już dziś cieszą się dużym poparciem społecznym. Według zaprezentowanego przez Ministerstwa Środowiska sondażu ponad 80 proc. ankietowanych zgadza się na przejęcie obowiązku odbioru i zagospodarowania śmieci właśnie przez władze samorządowe. Badanie pokazało także słabości obecnego systemu. Niemal co trzecia (30 proc.) osoba przyznała się, że nie uiszcza opłat za wywóz śmieci, a co piąta (24 proc.) nie wiedziała jaka jest jej wysokość. Jednocześnie prawie wszyscy ankietowani opowiedzieli się za surowymi karami za zaśmiecanie środowiska naturalnego (96 proc.). Zdaniem 73 proc. badanych, dotychczasowe kary za zanieczyszczanie terenów zielonych i rzek są nieskuteczne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wybór redakcji