01.06
2017

MAKRO Polska wycofuje ze sprzedaży jaja z chowu klatkowego


Sieć hurtowni MAKRO deklaruje wycofanie ze sprzedaży jajek z chowu klatkowego (zarówno sygnowanych marką własną, jak i innymi markami) do 2025 roku. To pierwsza w Polsce sieć hurtowa – samoobsługowe hurtownie wielkopowierzchniowe, kanał dostaw do klientów B2B z sektora tradycyjnego handlu i Horeca – która podejmuje politykę dobrostanu kur niosek.

W Polsce to siódma w tym roku i dziewiąta w ogóle deklaracja sieci handlowej o wycofaniu jajek “trójek”. Sieć podjęła decyzję po rozmowach ze Stowarzyszeniem Otwarte Klatki, należącym do globalnej koalicji Open Wing Alliance.

makro

MAKRO Polska dołącza do grona firm rezygnujących ze sprzedaży jajek z okrutnego chowu klatkowego. Decyzja dotyczy zarówno jajek sygnowanych marką własną, jak i innymi markami. Sieć deklaruje zakończenie procesu do 2025 roku. 
Eric Poirier, prezes sieci, podkreśla: MAKRO Polska przykłada wielką uwagę do działań z obszaru zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialności społecznej . Dbamy nie tylko o rozwój lokalnej, polskiej przedsiębiorczości, ale też o konsekwentne ograniczanie negatywnego wpływu na ekosystem. Szanujemy zasady ochrony środowiska i promujemy żywność pozyskiwaną ze zrównoważonych źródeł. Zależy nam na dobrym traktowaniu zwierząt, stąd decyzja o wycofaniu ze sprzedaży jaj z chowu klatkowego. Wierzymy, że w ten sposób przyczynimy się do poprawy warunków życia kur niosek w Polsce. 


Kolejny sukces w walce o dobrostan kur

W ostatnich miesiącach podobne zobowiązania podjęły między innymi sklepy Biedronka, Carrefour i Auchan. Sklepy, a także producenci żywności, restauracje, kawiarnie i hotele rezygnują ze sprzedaży i używania jajek klatkowych w ramach działań na polu odpowiedzialnego biznesu. Według badań IBRiS, przeprowadzonych na początku ubiegłego roku na zlecenie Stowarzyszenia Otwarte Klatki, działania na rzecz zaniechania chowu klatkowego popiera 78% konsumentów. 
Wiąże się to z rosnącą społeczną świadomością na temat problemów dobrostanu zwierząt i realiów hodowli przemysłowej.

W chowie klatkowym zwierzęta narażone są na okaleczenia i deformacje kończyn. Zamknięte w ciasnych klatkach, pozbawione są możliwości realizowania swoich podstawowych potrzeb gatunkowych. Ptaki zmuszane (m. in. poprzez manipulację oświetleniem) do znoszenia nienaturalnych ilości jaj są osłabione, a część nich umiera w klatkach z powodu wycieńczenia i uszkodzeń ciała. Truchła kur nie zawsze są usuwane w czasie zgodnym z przepisami, czyli w ciągu 24 godzin.

Aby dowiedzieć się wicej o kampanii „Jak one to znoszą?” posłuchaj…

O dobrostan zwierząt hodowlanych w Polsce walczy Stowarzyszenie Otwarte Klatki.