04.10
2016

Nie przegapmy batalii o polskie rolnictwo i dobrą żywność!


Protest w obronie praw kobiet był dla nas ważną sprawą i nie można jej było ominąć. Ale nie tracimy czujności na inne niepokojące posunięcia rządu. Czy wiecie, że w wielkim niebezpieczeństwie znalazło się właśnie polskie rolnictwo, a co za tym idzie – bezpieczeństwo tego, co będziemy na co dzień spożywać?

Właśnie w tej chwili rozważane jest podpisanie porozumień handlowych między Unią Europejską a USA i Kanadą (TTIP i CETA).

Powiedzmy sobie wprost: polskie rolnictwo nie jest w stanie wytrzymać konkurencji z wysoko uprzemysłowionym, wielkopowierzchniowym rolnictwem Stanów Zjednoczonych. W chwili, gdy zostanie podpisana umowa TTIP, zostaną zniesione cła i nasz rynek zaleje tania żywność amerykańska. Nasze rodzime produkty przegrają walkę o konsumenta, a gospodarstwa rolnicze stracą rację bytu.

To się właśnie obecnie po cichu planuje.

 

monoculture-83826_960_720Przyszły krajobraz polskiej wsi?

 

Jakie, oprócz upadku rodzimych gospodarstw, będą dla nas konsekwencje podpisania TTIP i CETA?

  • Nasz rynek zaleją produkty, w których nie skąpi się stosowania hormonów wzrostu i mleczności oraz antybiotyków.
  • Produkty nie muszą spełniać wymogów udowodniających bezpieczeństwo produkcji – wycofywane są z rynku dopiero, gdy zaszkodzą.
  • Spożywający swe rodzime produkty Amerykanie są sztandarowym przykładem, jak bardzo społeczeństwo może być otyłe i obciążone cukrzycą oraz chorobami serca.
  • Koszt za produkcję ponoszą zwierzęta, o których dobrostan nie dba się zupełnie oraz pracownicy narażeni na choroby zawodowe np. związane z wdychaniem szkodliwych oparów chemikaliów wykorzystywanych w produkcji.

 

cow-1047350_960_720Kres dobrostanu zwierząt?

 

Koszty społeczne dla nas są oczywiste: likwidacja miejsc pracy w rolnictwie, degradacja społeczna wsi, zwiększenie liczby ludzi na zasiłkach. Opierając się na przykładzie Meksyku, gdzie weszła w życie podobna w konsekwencjach umowa NAFTA, możemy wyciągać wnioski: zatrudnienie w rolnictwie zmniejszyło się o milion osób, 6 mln ludzi wyemigrowało.

Musimy się również liczyć z tym, że na nasz rynek wejdzie duża ilość żywności GMO. Niekoniecznie oznaczonej. Do tej pory na rynki EU dopuszczono tylko jedną odmianę kukurydzy GMO, z wymogiem specjalnego oznaczania. Produkty amerykańskie, którymi niedługo możemy zostać zalani, nie muszą spełniać tego wymogu.

 

protest-827936_960_720W Europie już niedopuszczane, w żywności, która ma nas zalać – nienormowane

 

Jakie mogą być koszty zdrowotne TTIP i CETA? Wyciągajmy wnioski sami: do produkcji mięsa, jajek i mleka używa się zabronionych w UE hormonów, a do ochrony roślin pestycydów, z których 82 to substancje zabronione w UE.  Mięso odkaża się np. chlorem.

Co z europejskimi producentami żywności, którzy mają przetrwać? Będą musieli obniżać ceny. Jak? Na przykład dopuszczając większą ilość pozostałości pestycydów w żywności.

W tej chwili trwa tłumaczenie umowy CETA na język polski. Ten potężny dokument liczący sobie około 1500 stron, w czerwcu trafi pod głosowanie Rady Unii Europejskiej, w której zasiadają przedstawiciele rządów, w tym polskiego. To będzie dobry moment, aby odrzucić tę umowę.

W rządzie PIS ścierają się na jej temat dwa stanowiska. Nie pozwólmy się im wahać.

Jesteśmy przeciw wyparciu a naszego rynku rodzimej żywności przez amerykańską, tańszą, ale znacznie gorszej jakości? Leży nam na sercu sprawa małych gospodarstw wiejskich, w których można jeszcze zakupić czyste produkty, a zwierzęta cieszą się większym dobrostanem? Nie chcemy, by pracownicy gospodarstw wiejskich tracili swe miejsca pracy, a nabywane przez nas produkty swą cenę zawdzięczały ruinie zdrowia zatrudnionych w nich ludzi?

 

14468626_298558247185345_78601129048589939_o

 

Wyraźmy swój sprzeciw – powiedzmy STOP TTIP oraz CETA. Jak?

  1. Podpiszmy apel do Premier Beaty Szydło i Ministra Rolnictwa Krzysztofa Jurgiela: KLIK! i jeszcze ten: KLIK!
  2. 15-ego października w Warszawie weźmy udział w manifestacji sprzeciwu wobec CETA i TTIP: KLIK!
  3. Udostępniajmy informację – w natłoku wydarzeń, na których skupiła się ostatnio uwaga społeczeństwa, łatwo przegapić tę ważną sprawę. My będziemy o niej przypominać.