29.10
2016

Już dziś zmiana czasu z letniego na zimowy


Czas to pieniądz – mówi stare powiedzenie. Upływający czas dostrzegamy, obserwując zmiany, które zachodzą w przyrodzie. Co skłania nas, aby zmieniać czas z letniego na zimowy i z zimowego na letni?

 

update-1672363_960_720

 

 

Zmiana czasu z letniego na zimowy ma miejsce w ostatnią sobotę października, czyli już dziś. W nocy z soboty na niedzielę cofamy nasze zegarki o godzinę. Relatywnie będziemy mogli pospać o godzinę dłużej – dłużej też jednak niektórzy z nas popracują, a w naszym popołudniu będzie jeszcze więcej ciemności. Ryzyko? Krótsza aktywność na świeżym powietrzu, co nie wpłynie pozytywnie ani na nasze zdrowie, ani na samopoczucie. Pilnujmy się więc, by drugiej połowy dnia nie spędzać zbyt leniwie i… smakowicie.

 

Czemu właściwie służy obecna zmiana czasu?

Jakimi korzyściami kieruje się 70 państw na całym świecie uparcie zmieniając czas letni na zimowy i wracając do letniego w ostatnią sobotę marca? We wskazywaniu korzyści skupia się na oszczędzaniu energii elektrycznej, dostosowaniu rytmu naszego życia do rytmu przyrody. Zmiana czasu jest również korzystna dla bezpieczeństwa na drogach. Im dłużej kierowcy jeżdżą w świetle dziennym, tym jest bezpieczniej w związku z lepszą widocznością. A światła dziennego nikt nie uświadczy się ciemnymi porankami, o których zapewne i Wy zrywaliście się w ostatnich tygodniach. Niestety, aspekt ekonomiczny oraz ekologiczny w postaci mniejszej ilości zużywanego paliwa, został nieco umniejszony przez obowiązek całodobowej jazdy z włączonymi światłami.

Jak przystosowuje się ludzki organizm do zmiany, przed którą właśnie stajemy? To oczywiście ta łatwiejsza dla nas zmiana, przed nami wszak spanie o godzinę dłużej. To zmianę czasu z zimowego na letni jednak bardzo często uważamy za kłopotliwą.

 

A co na zmianę czasu na nasze organizmy?

Zbadano, że zmianie czasu na zimowy towarzyszy spadek liczby zawałów serca, a efekt odwrotny występuje przy zmianie czasu na letni. Można by zatem przypuszczać, że nasz organizm naturalnie jest przystosowany do życia czasem zimowym. Niestety, nie do końca.

Fatalne skutki długich ciemnych popołudni odczuwają ci, którzy są podatni na depresję zimową. Kiedy można zacząć się niepokoić? Zwracajmy uwagę na szczególne trudności ze wstawaniem i tendencję do ciągłej ospałości, nawet mimo wydłużania czasu snu.

Jak zapobiegać rozchwianiu funkcjonowania organizmu z racji zmiany czasu letniego na zimowy? Najprościej będzie… zignorować zegar. To da się zrobić w przypadku tej zmiany czasu. Idźmy spać, gdy mamy taką potrzebę, obudzimy się o godzinę wcześniej, co nie jest przecież żadnym problemem. I cieszmy się, że to nie zmiana w drugą stronę. Zignorowanie zegara nie jest takie proste, gdy obowiązki bezlitośnie nakazują poranne pobudki.

A co do długich i ciemnych popołudni… obiecujemy nie zapominać o inspiracjach na to, jak je przeżyć nie tylko bezboleśnie, ale i całkiem przyjemnie oraz korzystnie dla ciała i ducha.