Ulica Ekologiczna

W Green Peas ceny spadają razem z temperaturą

W ekobarze Green Peas ceny zależą od temperatury na zewnątrz, pory dnia albo tego, czy właśnie pada deszcz lub śnieg… To także miejsce, gdzie owoce i warzywa mają wreszcie zapach, a potrawy smakują jak te zapamiętane z dzieciństwa.

Jeśli jednak chcemy wyskoczyć na lunch, obiad albo kawę (oczywiście z logo fair trade) do knajpki, w której sens ekologii nie jest obcy właścicielom i klientom, polecamy ekobar na ul. Szpitalnej w centrum Warszawy. Tu możemy być pewni, że składniki dań naprawdę pochodzą z ekologicznych upraw czy sprawiedliwego handlu i że nikt nie poda nam potrawy wegańskiej zrobionej na margarynie z serwatką. Miejsce oswoić jest łatwo – głównie dzięki temu, że panuje tu domowy klimat, jedzenie jest smaczne, a ceny dań przygotowanych z certyfikowanych produktów rolnictwa ekologicznego przystępne (np. dwudaniowy obiad z ekologicznych produktów kosztuje ok. 16 zł; kawę dostaniemy już od 5 zł).

Pusty ekowizerunek kontra świadoma konsumpcja

Bar o bioprofilu zobowiązuje. Dlatego jedzenie, jakie trafia na talerze, ma ściśle określonych producentów i dostawców. Firmy, hurtownie, a także poszczególni rolnicy znajdowani są dzięki atestom. Dla właściciela baru, Mariusza Duchewicza, to kwestia odpowiedniej postawy.

Naszym wyznacznikiem jest żywność ekologiczna. Mamy ceny podobne do tych z okolicznych barów, ale one korzystają często z najtańszych produktów. U nas mamy jajka „zerówki”, mięso z gospodarstw wiejskich i sery z Mazur. Produkty mają smak i zapach. Chcemy, by wszystko było na 100 proc. fair. Dbamy o to, by dania były wegetariańskie, by nie smażyć na patelniach, na których było przygotowywane np. mięso. Nie ma u nas oszukiwania.

Jak zapewnia właściciel, zasadnicza przewaga Green Peas nad innymi barami jest taka, ze tanie jedzenie znajdziemy wszędzie, a tanie ekojedzenie niekoniecznie. Mimo to nie jest łatwo prowadzić ekologiczny bar. – Choć staram się być jak najbardziej w zgodzie z ekologią, nie wszystko mi się udaje. Często napotykam na paradoksy bycia eko – np. w Warszawie nie można odpowiednio kompostować produktów.

Albo druga rzecz – sanepid wymaga, by korzystać ze sztucznych środków czystości w kuchni. Chciałbym korzystać z ekologicznych środków, ale one nie są dopuszczane do użytku w gastronomii, bo nie mają odpowiednich atestów – mówi właściciel Green Peas.

Weganie, wegetarianie i mięsożercy wszystkich krajów łączcie się

No właśnie – to co dla jednych może być kontrowersyjną decyzją właścicieli ekobaru, dla innych jest plusem tego miejsca. W Green Peas można znaleźć zarówno dania wegańskie, wegetariańskie, jak i mięsne (odpowiednio oznaczone w menu literkami, by nikt się nie pomylił).

Dlaczego tak?

Ja i żona jesteśmy wegetarianami, w Warszawie istnieją też bary ściśle wegańskie czy wegetariańskie, a przecież jest wielu klientów, którzy jedzą mięso, a mimo to chcą korzystać z żywności organicznej. Nie ograniczamy się go wybranej grupy odbiorców – przychodzą ludzie młodzi, związani ze środowiskiem eko, albo nadążający za modą, ale też tacy, dla których liczy się bardziej zdrowie, żywność bez chemii czy GMO. Trzecia grupa to ci, którzy chcą po prostu dobrze zjeść i poczuć prawdziwy smak, który pamiętają z dzieciństwa. A tego smaku nie zapewnią im produkty dostępne w pierwszym lepszym sklepie.

– mówi Duchewicz.

Zniżki i promocje

Popularny Zielony Groszek potrafi też zachęcić do zakupów także w inny sposób. Przede wszystkim oferuje zniżki dla aktywistów ekologicznych (10 proc. dla członków Greenpeace czy WWF), osób posiadających kartę klienta (5 proc.), ale też ekologicznych studentów czy osób, u których padający deszcz lub śnieg… obniżył ciśnienie. Bo kiedy „pada deszcz i ciśnienie spada” kawa espresso w Green Peasie jest za pół ceny. I tak pyszne fairtradowe cappuccino w czasie deszczu kosztuje tylko 4,5 zł. Podobnie było w czasie zimy. Na zewnątrz znajdowała się tablica z informacją, ile jest stopni na minusie – tyle procent wynosiła w barze obniżka cen. Bo chociaż to wciąż centrum Warszawy, właścicielom zależy, żeby przybliżyć mieszkańcom życie zgodne z naturą.

Green Peas – Eco Bar & Coffee

ul. Szpitalna 5

00-031 Warszawa

pn.-pt.: 11.00 – 20.00

sob.-niedz.: 12.00 – 20.00

www.greenpeas.pl

REKLAMAZielona firma
VN:F [1.9.6_1107]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Zobacz także:

Komentarze

  • Michał pisze:

    Myślę że stracie wielu wegetariańskich klientów poprzez serwowanie także mięsnych potraw. Ja osobiście nigdy nie jadam w restauracjach, które oferują takie mieszanki. Z tego co sie orientuję wiele moich znajomych wege ma podobnie. Powodzenia! Serdecznie pozdrawiam, Michał

    • Nalewka pisze:

      Myślę, że nie masz Michale racji i bardzo się cieszę, że są miejsca łączące różne sposoby myślenia o jedzeniu. Nie warto zamykać się na innych, a żaden ekstremizm nie ma szans na przetrwanie :P

Odpowiedz

Connect with Facebook