Ulica Ekologiczna

Zbieranie nakrętek – wkręć się w pomaganie

Jedną nakrętką nie zasponsorujesz wózka inwalidzkiego czy rehabilitacji dla osoby chorej. Uda Ci się to jednak, jeśli skompletujesz kilka ton takich odpadów. Dlatego w szkołach, urzędach czy sklepach nakrętki zbierają już wszyscy. Chodzi oczywiście o akcję społeczną, dzięki której pomożemy nie tylko środowisku.

Zbieranie nakrętek to wciąż jedna z najpopularniejszych akcji charytatywno-ekologicznych polegająca na łączeniu przyjemnego z pożytecznym. Od ponad dwóch lat już nie tylko wolontariusze zbierają nakrętki po napojach czy detergentach – włączyły się w to także szkoły, urzędy i osoby prywatne. Zebrany towar sprzedawany jest firmie recyklingowej, która zakupione zakrętki przerabia na surowiec wtórny (plastikowy granulat). Producent może przetworzyć wówczas zebrane odpady na nowe zakrętki, opakowania, rury PCV czy obudowy komputerów. Uzyskane w ten sposób pieniądze przekazane zostają z kolei na leczenie, rehabilitację lub sprzęt specjalistyczny dla potrzebującej osoby. Za każdy 1 kilogram zakrętek skup plastiku w ramach akcji płaci średnio od 50 gr zł do 1 zł.

Liczy się więc albo zebranie konkretnej ilości nakrętek i ich sprzedanie, albo dogadanie się z firmą-sponsorem, by ta po otrzymaniu odpowiedniej ilości zakrętek przekazała na konkretny cel odpowiednią kwotę pieniędzy. Dlaczego akurat nakrętki?

Bo są ciężkie i zajmują stosunkowo niewielką przestrzeń. Po za tym szkło jest niebezpieczne, metal kłopotliwy w zbiórce a puszki niekoniecznie kojarzą się akcją społeczną. Plastikowe butelki też odpadają, bo są zbyt tanie, zajmują dużo więcej miejsca niż zakrętki i tak czy inaczej są segregowane przez MPO

- mówi Michał Żukrowski z Fundacji Nauka i Kultura, jeden z organizatorów pierwszej akcji zbierania nakrętek z Polsce.

Nakrętki – 3 razy tak!

Oprócz doraźnej pomocy finansowej dla osób w potrzebie realizowane są jeszcze inne cele. To także reklama dla firmy, która zobowiąże się pomóc w zbiórce lub dofinansowaniu akcji. Ale przede wszystkim „pozytywnym skutkiem ubocznym” zbierania nakrętek jest promocja wychowania ekologicznego, a konkretnie – nauka segregacji. W nienachalny sposób akcja przypomina wszystkim, że butelki, owszem, należy wyrzucać, ale bez nakrętek. Nieprzestrzeganie tej zasady to dla firmy recyklingowej koszmar – nie da się takiej butelki zgnieść, a odkręcenie każdej poszczególnej nakrętki nikomu się po prostu nie opłaca. Zgnieciona butelka zajmuje kilkukrotnie mniej miejsca, znika więc problem z magazynowaniem i kosztami transportu. Poza tym nakrętka wykonana jest z innego materiału niż opakowanie, więc w ramach recyklingu odpadów konieczne jest oddzielenie obu frakcji.

Zbieranie nakrętek wciąga

Dobra wiadomość – dopóki firmy nie zaprzestaną skupować nakrętek, akcje będą przeprowadzane prawdopodobnie w nieskończoność. Zła – łatwo trafić na oszustów. Dlatego zanim zdecydujemy się zaangażować w jakąś akcję, spróbujmy ją najpierw poznać. Zbiórki przeprowadzają zwykle stowarzyszenia lub fundacje, zdarza się jednak, że organizują je też osoby prywatne. Swoją działalność promują wśród znajomych, na forach albo blogach. Warto jest więc zweryfikować, czy nikt wobec nas nie ma złych intencji. Informację na temat zbierania nakrętek znajdziemy na stronach urzędów, stronach ngo, a także na portalach społecznościowych. A zatem – miłego wkręcania się w zbieranie nakrętek. I jak najszybszego zamieniania ich np. na wózek.

Aktualne informacje na temat zbiórek w całym kraju:
www.zakrętki.info

Zbieranie nakrętek - wkręć się w pomaganie, 3.0 out of 5 based on 8 ratings
REKLAMAZielona firma
VN:F [1.9.6_1107]
Rating: 3.0/5 (8 votes cast)

Zobacz także:

Komentarze

Odpowiedz

Connect with Facebook