19.01
2017

Jedzenie które leczy. Co jeść żeby nie chorować?


Mamy właśnie pełnię sezonu na katar, kaszel i ból gardła. Organizm nie da sobie rady z infekcjami, jeśli zabraknie mu ważnych składników pokarmowych. W zapobieganiu oraz zwalczeniu infekcji pomoże nam zdrowa, naturalna dieta. Zdrowa, czyli sezonowa, obfitująca w składniki odżywcze, oparta na lokalnych, niskoprzetworzonych produktach. Właściwie zbilansowana dieta utrzyma ciało w dobrej kondycji, wzmocni odporność i pozwoli bez przykrych dolegliwości przetrwać zimowe miesiące. Co więc powinniśmy jeść, żeby nie chorować?

Jedzenie które leczy

Kasza jaglana

Nie bez powodu okrzyknięta królową wszystkich kasz. Kasza jaglana jest bogatym źródłem wielu składników odżywczych między innymi witamin z grupy B, lecytyny, wapnia, potasu oraz żelaza. Ma właściwości osuszające i rozgrzewające. Warto uwzględnić ją w diecie gdyż pozwoli zapobiegać przeziębieniom. Podawana na śniadanie, wzmocni organizm oraz da energię na cały dzień.

Przeczytaj również: Jaglanka – jest na nią sposób

Kiszonki

Słusznie uważane za naturalne probiotyki, które wspomagają prawidłową pracę naszej flory bakteryjnej. Są cennym źródłem błonnika oraz naturalnie występujących bakterii fermentacji mlekowej. Zawierają witaminy z grupy B a także witaminę A i C które wspomagają odporność. W Polsce popularne przede wszystkim pod postacią kiszonej kapusty oraz ogórków. Warto sięgnąć po ich bardziej oryginalne wersje takie jak kiszone jabłka czy buraki. Niezastąpione zimą, kiedy dostęp do świeżych, lokalnych owoców i warzyw jest mocno ograniczony.

Czytaj również: Zakwas z buraków wg pięciu przemian

Ryby morskie lub… wodorosty

Ryby morskie, w porównaniu ze słodkowodnymi mają więcej tłuszczu korzystnego dla naszego zdrowia. Kwasy omega-3 znajdujące się w rybim tłuszczu wzmacniają system odpornościowy poprawiając przepuszczalność błon komórkowych, która sprzyja przemieszczaniu się przez nie wartościowych składników. Ryby są dobrym źródłem pełnowartościowego białka, witamin z grupy A, D i E oraz składników mineralnych i mikroelementów. Osoby które ze względów zdrowotnych lub etycznych nie zdecydują się sięgnąć po ryby, powinny spróbować wzbogacić swoją dietę w wodorosty. Oprócz kwasów omega-3 znajdą w nich również doskonałe źródło naturalnego jodu.

Czosnek i cebula

Warto wyróżnić je spośród innych warzyw, gdyż posiadają unikalne właściwości zdrowotne. Zawarte w nich związki siarki działają przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Najlepiej spożywać je na surowo, lecz podgrzane również nie stracą wszystkich korzystnych właściwości. Czosnek wzmacnia odporność organizmu a także zapobiega infekcjom wirusowym układu oddechowego oraz wspomaga ich leczenie. Cebula dodatkowo ma działanie przeciwzapalne i wykrztuśne. Nie bez powodu chleb z masłem i czosnkiem oraz syrop z cebuli stanowiły podstawę apteczki naszych prababek.

Czytaj również: Jedzenie które leczy – czosnek

Miód

Biblijny Król Salomon radził: „Jedz synu miód, bo jest dobry i przedłuży dni twego żywota”. Jego słowa nie tracą na aktualności. Złota ciecz słynie ze swych różnorakich właściwości zdrowotnych. Surowy miód należy do najważniejszych, naturalnych produktów wspierających system odpornościowy. Zabija bakterie oraz skraca czas trwania infekcji górnych dróg oddechowych – łagodzi kaszel i ułatwia oddychanie. Ma działanie przeciwzapalne i łagodzące.

Imbir

Kłącze imbiru posiada właściwości bakteriobójcze, pobudza wydzielanie soków trawiennych a także poprawia ukrwienie skóry, kończyn i mózgu. Ma działanie przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze i przeciwzapalne. Działa wzmacniająco na cały organizm. Może być stosowany zarówno świeży, jak i suszony. Aby zapobiegać przeziębieniom warto napić się imbirowej herbatki – starte kłącze imbiru zalać gorącą wodą, a gdy nieco wystygnie dodać miód oraz sok z cytryny. Napój ten ma właściwości silnie rozgrzewające. Warto sięgnąć po niego w szczególności, kiedy mocno zmarzniemy.

Czytaj również: Jedzenie które leczy – imbir

Kurkuma

Od czasów starożytnych kurkumie przypisywano właściwości lecznicze. Dzisiejsze badania potwierdzają wcześniejsze obserwacje. Zawarta w kurkumie substancja kurkumina jest prawdopodobnie najzdrowszą zbadaną substancją na świecie. Udowodniono, że niszczy ona chorobotwórcze bakterie, wirusy oraz grzyby, dodatkowo chroniąc organizm przed ponownym zainfekowaniem. Kurkumę można kupić w postaci kłącza oraz w formie suszonej, sproszkowanej. Dobra wiadomość jest taka, że w procesie gotowania nie traci ona swoich leczniczych właściwości.

Czytaj również: Jedzenie które leczy – kurkuma

Cynamon

Jest jedną z najbardziej znanych na świecie przypraw. Korzenny aromat cynamonu jest intensywny i niepowtarzalny, jednoznacznie kojarzony ze swymi właściwościami rozgrzewającymi. Cynamon ma działanie antywirusowe i przeciwgrzybiczne. Wzmacnia system odpornościowy, jednocześnie walcząc z patogenami powodującymi infekcje.

Żurawina

Żurawina jest rewelacyjnym źródłem witaminy C a także witamin z grupy B, wapnia, fosforu, magnezu, żelaza… Zawiera wiele substancji wspomagających odporność i działających przeciwzapalnie. Podobnie jak buraki, żurawina zawiera naturalny konserwant – kwas benzoesowy. Jego obecność nadaje owocom właściwości antybakteryjne. Dzięki niemu również, przetwory z żurawiny nie są podatne na psucie się. Nie ma więc żadnego uzasadnienia dla spożywanie suszonej żurawiny wzbogacanej związkami siarki lub słodzonej białym cukrem. Jeśli naturalne, suszone owoce uważasz za zbyt kwaśnie, poszukaj żurawiny słodzonej brązowym cukrem.

Czytaj również: Superfoods – jagody goji vs żurawina

Migdały

To jedna z najzdrowszych przekąsek jaką możemy chrupać w długie zimowe wieczory. Migdały są bogate w witaminy E i B2. Mają właściwości poprawiające nastrój oraz wzmacniające odporność. Wpływają korzystnie na produkcję białych krwinek, odpowiedzialnych za zwalczanie wirusów.

Jesteśmy tym co jemy. Nie ma wątpliwości, że źle zbilansowana dieta będzie zaburzać prawidłowe funkcjonowanie systemu odpornościowego. Jednak dieta to nie wszystko. Stres, zbyt mało snu czy ciągłe przebywanie w suchych, ogrzewanych pomieszczeniach wystawia nasze zdrowie na poważną próbę.

A jakie są Wasze sposoby na uniknięcie sezonowych infekcji?

 


Redaktor naczelna Ulicy Ekologicznej. Miłośniczka slow life, kuchni roślinnej, biegania oraz edukacji leśnej. Mama trójki bosych dzieci.