25.06
2017

Obalamy popularne mity o kleszczach


Większość z nas wie, że kleszcze są pająkami, często pasożytują na ludziach i mogą przenosić groźne choroby. Jednak wiele informacji na ich temat to tylko mity które niewiele mają wspólnego z rzeczywistością. Czy kleszcze spadają z drzew? Czy do rozmnożenia potrzebują ludzkiej krwi? Czy idąc do lasu lepiej ubrać się na czarno, aby uniknąć ugryzienia? Przeczytaj aby rozwiać wątpliwości.

KleszczeMałe ukąszenie, duży problem / źródło: Lasy Państwowe

MIT: Kleszcze żyją tylko w lasach.

Kleszcze żyją także na łąkach, w sadach i zaroślach. Można je także spotkać w miejskich parkach, ogrodach, na skwerach a nawet na trawniku przed domem.

MIT: Kleszcze szczególnie upodobały sobie skupiska paproci.

Naturalnym środowiskiem kleszczy są miejsca wilgotne w których występuje roślinność oraz gryzonie. Atakują często w pobliżu ścieżek uczęszczanych przez ludzi i zwierzęta.

MIT: Kleszcze do życia potrzebują ludzkiej krwi.

Aby samica kleszcza mogła złożyć jaja, aby larwa mogła zmienić się w nimfę, a następnie przybrać dorosłą postać kleszcze potrzebują krwi kręgowców. Zazwyczaj jest to krew ptaków i drobnych ssaków, zwłaszcza gryzoni, ale chętnie pożywią się również krwią dużych zwierząt i ludzi.   

MIT: Kleszcze spadają na swoje ofiary z koron drzew.

Kleszcze nie wspinają się wysoko na drzewa, gdyż szansa na znalezienie ofiary jest wtedy niewielka. Zazwyczaj czyhają na żywiciela nie wyżej niż metr nad ziemią na liściach lub źdźbłach trawy, i przyczepiają się do zwierzęcia lub człowieka który idąc ociera się o gałązki.

MIT: Kleszcze zagrażają nam tylko latem.

W naszej strefie klimatycznej sezon na kleszcze trwa od marca do listopada. Najbardziej zagrożeni jesteśmy w maju i czerwcu a później we wrześniu i październiku. W czasie upałów aktywność tych pasożytów spada, natomiast przy niskich temperaturach chowają się w ściółce gdzie zapadają w letarg i czekają na poprawę warunków atmosferycznych.

MIT: Jasne kolory przyciągają kleszcze.

Kleszcze są ślepe i nie robi im różnicy kolor ubrania. Do polowania używają zmysłu węchu (tzw. organu Hallera) który znajduje się na pierwszej parze odnóży.

MIT: Kleszcze chorują na boreliozę.

Kleszcze same nie chorują na boreliozę, natomiast przenoszą na żywiciela krętki boreliozy jeśli same są zainfekowane. Mogą także przenosić wiele innych groźnych chorób takich jak babeszjoza, kleszczowe zapalenie mózgu czy tularemia oraz w zależności od zakątka świata także wiele innych.

MIT: Kleszcza wykręca się palcami.

Nimfa kleszcza ma zaledwie kilka milimetrów średnicy. Uchwycenie jej palcami i wyjęcie bez uszkodzenia może okazać się niemożliwe. W takiej sytuacji przydatna będzie pęseta. Kleszcza należy uchwycić jak najbliżej skóry, a następnie wyciągnąć lekko łukowatym ruchem. Nie jest konieczne wykręcanie, natomiast każdorazowo należy sprawdzić czy wyszedł on w całości.

MIT: Kleszcz łatwo wyjdzie jeśli posmarujemy go tłuszczem.

Przed usunięciem kleszcza nie należy niczym smarować. Duszący się pasożyt produkuje duże ilości wydzieliny (to zjawisko bywa porównywane do wymiotowania) co z kolei zwiększa szanse zakażenia chorobami odkleszczowymi. Dopiero po usunięciu kleszcza, miejsce ugryzienia należy zdezynfekować.

MIT: Borelioza zawsze objawia się rumieniem w miejscu ugryzienia.

Jeśli w miejscu ugryzienia przez kleszcza pojawi się zaczerwienienie które następnie zaczyna się rozszerzać, jest to prawie pewnym objawem zakażenia boreliozą. Często jednak rumień wcale się nie pojawia, a zakażenie rozwija się mimo wszystko.