05.08
2019

5 pomysłów na wakacje blisko natury


Lato jest już na półmetku, ale dla wielu z nas czas wypoczynku i wakacyjnych wypraw dopiero nadchodzi. Dla spragnionych kontaktu z przyrodą przygotowaliśmy 5 wyjątkowych propozycji na spędzenie wakacji na łonie natury. To zestawienie dowodzi, że aby zaznać prawdziwej przygody nie trzeba rezerwować biletu lotniczego na drugi koniec świata.

  1. Kajakiem po Borach Tucholskich

Bory Tucholskie są jednym z największych kompleksów borów sosnowych a Polsce. Zajmują powierzchnię ok 3 tys. km² zlokalizowaną w dorzeczu Brdy i Wdy. To właśnie te dwie rzeki stanowią atrakcyjną destynację dla wszystkich miłośników kajakarstwa. Trasę bez trudu dopasujesz do swoich możliwości, doświadczenia i preferencji. Wolisz systematyczne wiosłowanie po spokojnej tafli jeziora? Spływ rozpocznij rzeką Zbrzycą i kieruj się przez jeziora Witoczno, Łackie, Dybrzk i Mylof, a dalej z biegiem Brdy. Jeśli preferujesz górski charakter rzeki wyzwaniem będzie odcinek zwany „Piekiełkiem” zlokalizowany pomiędzy miejscowościami Świt i Piła-Młyn. Baza noclegowa to głównie pola namiotowe ze skromną infrastrukturą.

  1. Z plecakiem Główny Szlakiem Sudeckim

Miłośnikom „dużych projektów” i wędrówek z plecakiem z pewnością przypadnie do gustu Główny Szlak Sudecki, którego całkowita długość to 440 kilometrów. Na trasie ciągnącej się ze Świeradowa-Zdroju u podnóża Gór Izerskich aż do Prudnika w Górach Opawskich czeka na nas bogactwo atrakcji: poniemiecki, pełen tajemnic podziemny kompleks Riese, Złota Sztolnia w Złotym Stoku czy Twierdza Srebrnogórska. Fani różnorodnych górskich krajobrazów również nie doświadczą zawodu, bo szlak wiedzie przez torfowiska Gór Izerskich, skaliste półki Gór Stołowych czy łagodne grzbiety Gór Opawskich. Na trasie GSS natrafimy na aż dwa parki narodowe – Karkonoski PN i PN Gór Stołowych, a także zdobędziemy najwyższy szczyt Sudetów, czyli Śnieżkę. Znakomitą infrastrukturę turystyczną zapewniają bardzo liczne na szlaku schroniska górskie.

  1. Rowerami po Suwalszczyźnie

Suwalszczyzna zdaje się być nieodkrytą perłą wschodniej Polski. Każdy, kto miał szansę eksplorować ten region z pewnością potwierdzi, że Suwalszczyzna pozytywnie zaskakuje, a powodów do sławy ma znacznie więcej niż wyłącznie ten, że jest polskim biegunem zimna 😉 Koneserów dzikiej przyrody zachwyci 21 rezerwatów znajdujących się na terenie Suwalszczyzny, a na trasie nie może zabraknąć również wizyty w Wigierskim Parku Narodowym. Przy planowaniu przebiegu wyprawy warto uwzględnić znakomicie przygotowany i dobrze oznakowany szlak rowerowy Green Velo przebiegający przez region Suwalszczyzny. Ze strony internetowej możecie pobrać ślad trasy w formacie GPX, a dla fanów rozwiązań mobilnych przygotowano wygodną aplikację.

  1. W sercu Puszczy Białowieskiej

Za sprawą wybryków zdymisjowanego już ministra środowiska o Puszczy Białowieskiej dowiedział się cały świat, a zainteresowanie losami Puszczy ściągnęło do Białowieży spore rzesze turystów. Teraz, gdy emocje po wstrzymaniu nielegalnej wycinki nieco już opadły, warto odwiedzić Puszczę w nieco spokojniejszej atmosferze. Absolutnym numerem jeden na liście miejsc do odwiedzenia jest Rezerwat Ścisły (wstęp tylko z przewodnikiem). Przy okazji warto spędzić trochę czasu w pałacowym parku utrzymanym w stylu angielskim, oraz zajrzeć na ekspozycję Muzeum Przyrodniczego w budynku siedziby Parku Narodowego (nie zapomnijcie wspiąć się na wieżę widokową!). Amatorom pieszych wycieczek polecamy spacer 4-kilometrową ścieżką „Żebra Żubra”, która z północnych rejonów Białowieży zaprowadzi nas wprost do rezerwatu pokazowego żubrów. Warto wybrać się tam z dziećmi, zwłaszcza, że w tym roku otworzone zostało przy rezerwacie interaktywne centrum edukacyjne dedykowane najmłodszym.

Leśne Licho: Puszczańskie “must see”

  1. Przez opuszczone wioski Beskidu Niskiego

Beskid Niski – dziki i niedostępny, tajemniczy i malowniczy. Jeśli poszukujecie szlaków górskich niezadeptanych stopami tysięcy turystów, to miejsce idealne dla Was. Choć szczyty Beskidu Niskiego nie należą do najwyższych, to długie przejścia potrafią dać w kość nawet bardziej doświadczonym piechurom. Wędrując szlakami Beskidu Niskiego wielokrotnie natrafimy na ślady nieistniejących już wsi łemkowskich. Czasem rozpoznamy je po zdziczałym sadzie, czasem po ocalałym cmentarzu czy przydrożnej kapliczce, a czasem po stojących po środku łąki czy pola… drzwi. Niegdyś drzwi do łemkowskich chyży, dziś symboliczne drzwi do historii, do nieistniejących już, a niegdyś tętniących życiem wsi. Na miłośników przyrody czeka natomiast Magurski Park Narodowy, w 90% pokryty gęstymi lasami. Szczęściarze na szlaku mogą spotkać niedźwiedzia brunatnego, orła przedniego, bociana czarnego, rysia, żbika a nawet wilka.

 


Absolwentka biologii Uniwersytetu Jagiellońskiego i doktorantka w dziedzinie nauk społecznych. Na co dzień prowadzi warsztaty i szkolenia o tematyce ekologicznej. Współzałożycielka Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste i autorka bloga http://ekologika.edu.pl. Kocha górskie wędrówki.