29.04
2013

Cardboart – sztuka tektury


Papier wszystko wytrzyma, nie tylko w przenośni. Jego zalety wykorzystuje w swoich pracach Jolanta Grzebska, która od wielu lat zawodowo zajmuje się projektowaniem opakowań oraz standów reklamowych z tektury falistej, a od niedawna tworzy z niej meble, zabawki i biżuterię.

Nadaje na falach tektury

Tektura jest bardzo wdzięcznym materiałem.  – Najważniejsza w tej całej zabawie jest dla mnie intryga, że to wszystko jest z papieru, a potrafi tak wiele, przenieść duże obciążenie, przybrać najbardziej wyszukany kształt. Każdy tekturowy projekt doskonale łączy formę, funkcję i konstrukcję. – opowiada Jola Grzebska.
Tektura falista jest doskonałym surowcem designu zrównoważonego. Można ją przetworzyć aż 4 razy. Dobrze się komponuje z innymi dodatkami, które Jola włącza czasami do swoich projektów.  – Drewno, metal, filc, lubię te kontrastowe zestawienia. – uśmiecha się autorka.

Cardboart działa dopiero od kilku miesięcy, jest na etapie badania rynku, gustów i oczekiwań. Pomysł tekturowych konstrukcji spotyka się z dużą aprobatą. Nie jest to innowacyjna inicjatywa, bo tekturowe przedmioty są dostępne na rynku od lat, ale Jola postanowiła ten pomysł odkryć na nowo. Design jej autorstwa jest trochę niepoważny, z przymrużeniem oka. Wywołuje uśmiech na twarzy, ale cały czas pełni funkcję użytkową.
Największą inspiracją są codzienne potrzeby, pierwsze projekty powstały podczas urządzania mieszkania- regały na książki, buty, szafki przechowujące drobiazgi, przyborniki na biurko. Projektantka nie musiała długo czekać, praca szybko przerodziła się w pasję. – Uwielbiam moment niecierpliwego oczekiwania na wycięcie i złożenie kolejnej konstrukcji. – mówi z przejęciem.

Meble na medal

Projekt, który cieszy się największym powodzeniem to budka dla kotów, będąca zarazem drapakiem. Został dobrze przyjęty przez zwierzaki, jak również przez ich właścicieli.  -Zależało mi na tym, aby swoją formą dobrze się wpisywał w każde wnętrze i chyba się udało. Domek powstał z miłości do kotów i tektury – ich ulubionego materiału – wyjaśnia założycielka Cardboart. Domek-drapek zakwalifikował się na wystawę konkursową “Design Open Space” w ramach festiwalu Wroclove Design Festival. Będzie go można zobaczyć w dniach 9-12 maja w Hali Stulecia we Wrocławiu.

Z kolei ulubionym projektem samej autorki jest tekturowa szafka z uchwytami odlanymi z brązu, które są również biżuterią. Mebel ten zaprojektowała podczas warsztatów projektowania biżuterii na Art&Fashion. Hasłem przewodnim tej edycji był “fine romance”, a szafka była połączeniem 3 romansów: formy, funkcji i materii. O tym, jak udana była to fuzja, świadczy pierwsze miejsce w konkursie Fashion Jewellery.

Więcej: www.cardboart.bigcartel.com


Olga Szkolnicka jest autorką bloga Ekomania, czyli czemu tak a nie inaczej i tłumaczką języka czeskiego.