UlicaEkologiczna.pl
Technologie

Diody LED zagrożeniem dla zdrowia?

W diodach LED znaleziono całą masę substancji niebezpiecznych dla zdrowia. Oświetlenie, do tej pory uważane za energooszczędne i proekologiczne, może się okazać dużym niewypałem.

To przełom na rynku oświetleniowym, który przez ostatnie lata zdominowały diody LED. Zespół naukowców z Department of Population Health and Disease Prevention UCI, pod kierownictwem dr Oladele Ogunseitan dokonywał badań sprzedawanych w supermarketach i sklepach motoryzacyjnych diod LED. Chodziło o diody, które były elementami bożonarodzeniowych dekoracji choinkowych i reflektorów samochodowych.

W oświetleniu LED, uznawanym do tej pory za przyjazne użytkownikom i środowisku, znaleziono dużą ilość ołowiu, arsenu, miedzi i niklu – poinformował portal University of California (UCI). Według wyników badań (opublikowanych w Environmental Science & Technology) największą koncentrację składników niebezpiecznych dla zdrowia wykryto w czerwonych lampkach choinkowych – tam poziom ołowiu przekroczył 8-krotnie dopuszczalny poziom, zaś arsenu 6-krotnie przekroczył normy amerykańskie. W białych diodach LED używanych w reflektorach samochodowych kilkakrotnie przekroczony został dopuszczalny poziom zawartości niklu. Z kolei w zielonych zbyt wiele było związków miedzi.
Co to oznacza? Do zachorowania na różne rodzaje nowotworów, uszkodzeń centralnego układu nerwowego, chorób nerek – w tym uremii i chronicznego zapalenia miedniczek nerkowych – oraz wszelkiego rodzaju alergii przyczynić się mogą arsen i ołów. Naukowcy przestrzegają, że lampki z dużą zawartością ołowiu mają słodkawy smak, „co może być pokusą dla dzieci, aby potraktować je jak słodycze”. To może grozić poważnym zatruciem. Z kolei nikiel i miedź w ilościach znalezionych w diodach mogą spowodować ciężkie alergie, uszkodzenia płuc, wątroby i centralnego układu nerwowego.
Dla branży oświetleniowej wyniki badań mogą okazać się dużym ciosem – szacowano, że diody LED za kilka/kilkanaście lat zdominowałyby rynek (osiągnęłyby 95 proc. obrotu). Dotychczas chwalono je za energooszczędność i proekologiczność. Teoretycznie cała dostarczona energia w diodach jest zamieniana na światło – są dziesięciokrotnie bardziej energooszczędne od tradycyjnych żarówek oraz dwukrotnie od żarówek energooszczędnych. Diody LED charakteryzują się też małą emisją ciepła i odpornością na uszkodzenia (na warunki atmosferyczne i wstrząsy).
Badania wykazały, że szkodliwe związki chemiczne znajdują się w każdej części diod. To dowodzi, że ryzyko związane z kontaktem z nimi występuje zarówno podczas produkcji, jak i użycia czy recyklingu. Co więc należy zrobić, gdy dojdzie do zniszczenia w domu lampy z diodami LED? Naukowcy zalecają, podobnie jak w przypadku świetlówek rtęciowych starego typu, usunięcie odłamków w masce na twarzy i gumowych rękawiczkach. Jeśli lampa LED zniszczy się poza domem, jej resztki także należy zebrać w rękawiczkach i wyrzucić do kosza na śmieci.
Wyniki badań naukowców z Department of Population Health and Disease Prevention UCI zainteresowały już agencje rządowe USA zajmujące się ochroną środowiska.
am, PAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wybór redakcji