23.11
2016

5 pomysłów na kalendarz adwentowy dla manualnie opornych


Też Cię to zaskoczyło? Ale tak – to już w ten weekend! Adwent się zaczyna, a z nim błyskawicznie mijający czas do świąt. Czas, który może być niezwykły… albo przeżyty byle jak. Kto by tego chciał? Magię czasu adwentu zwykle odmierzają charakterystyczne dla tego czasu kalendarze. Ciarki przechodzą Cię na myśl o tym, że Twoje dzieci wraz z kolejnymi okienkami pochłaniać będą czekoladki o smaku papieru? To zrób dla nich własny kalendarz. Tak, może jeszcze nie wiesz, ale potrafisz!

Nie tylko potrafisz, ale co więcej: zdążysz! Nawet jeżeli weźmiesz się za rzecz dzień przed. Ważne jednak, by potrzebne materiały mieć pod ręką, zaopatrz się w nie więc jak najszybciej.

I nie, wcale nie musisz zaopatrywać się w części pierwsze, by z nich mozolnie sklejać, wycinać i dziergać. Być może potrzebne na kalendarz rzeczy masz już w domu. Nie wahaj się ich wykorzystać – zaoszczędzisz i czas, i pieniądze. Bo tak naprawdę cała rzecz w treści i zaskakującym pomyśle. A kalendarz w wykonaniu kogoś, kogo nikt o działalność twórczą nie podejrzewa… tak, efekt zaskoczenia murowany!

 

201511221230489680_sbigŹródło: KLIK!

 

Pomysł 1 – wreszcie wykorzystane kubeczki jednorazowe

Te na załączonym obrazku powieszono na rusztowaniu i dopasowanej kolorystycznie wstążce, zaopatrzono w pałączki i użyto klamerek. Ale potraktujcie rzecz jako luźną inspirację. Kto umie giąć takie pałączki? Może i kubków tak dobranych kolorystycznie nie ma akurat w domu. Ale można je przecież zaopatrzyć po prostu w sznureczki, a gładką biel potraktować klejem i posypać brokatem, ponaklejać gwiazdki oraz numerki. Rusztowanie zastąpić solidną suchą gałęzią zawieszoną na ścianie lub po prostu wetkniętą w wazon. Prawdą jest, że i tak najbardziej ekscytująca jest zawartość kubeczków. O niej później.

 

img_6079Źródło: KLIK!

 

Pomysł 2 – torebki, torebeczki… nareszcie przydatne

Konia z rzędem temu, kto ich nie gromadzi w domu. Tak małe, że przydają się tylko do specyficznych rzeczy: biżuterii, ręcznie robionego mydła, kunsztownego bibelotu. Przez chwilę ładne, potem je się gromadzi i leżą. Teraz nareszcie się przydadzą! Sieć kipi od inspiracji z gałęziami, wieszakami, czy improwizowanymi na ścianie choinkami, na których wiesza się takie torebeczki. Oczywiście ponumerowane i zaopatrzone w sznurki. Za wielkie wyzwanie? Stawiamy je w takim razie po prostu w pudełku, ładnie oklejonym okolicznościowym papierem. To nic trudnego, prawda? W opcji dla ambitnych, torebki można przygotować własnoręcznie. Podobno nawet to nic trudnego.

 

adventskalender_mason_jars_2Źródło: KLIK!

 

Pomysł 3 – Słoiki? A dlaczego nie?

I znów – te na fotce są kunsztowne, ozdobne, specjalne… A Twój szklany kalendarz adwentowy może cechować się szlachetną prostotą. Cała rzecz w tym, by słoiki były oczyszczone z naklejek znajdujących się tam pierwotnie. Mają je zastąpić wyraźne numerki. To czy zdobiące słoik gałązki i inne stosowne akcenty umieścisz na słoiku, czy też z jego środku, wraz z niespodzianką, nie ma specjalnego znaczenia. Twój szklany kalendarz adwentowy i tak będzie się prezentował prawdziwie świątecznie. Uwaga! Umieść całość w bezpiecznym miejscu. Rozentuzjazmowana dzieciarnia może łatwo zgruchnąć całość kompozycji i niespodzianka skończy się wielką katastrofą. Stanowczo niepożądany scenariusz.

 

diy-adventskalender-saskiarundumdieuhr-5Źródło: KLIK!

 

Pomysł 4 – słoiki, torebki, a zatem czemu nie pudełka?

Najróżniejszego kształtu i pochodzenia, im bardziej różnorodnie, tym większa frajda. Czy w zależności od wielkości pudełka wzrasta atrakcyjność niespodzianki? Może tak? A może to odwrotnie proporcjonalne? Pudełeczka oklejamy papierem, może być w opcji monochromatycznej i minimalistycznej (oklejone jakimś dziennikiem? będzie ciekawie!), można zaszaleć z całą paletą kontrastowych kolorów. Dla podkreślenia świąteczności kalendarza, do pojemnika z pudełkami przytraczamy lub wrzucamy kilka nietłukących się dekoracji – przy poszukiwaniu kolejnych numerów musi być bezpiecznie.

 

adventskalender5Źródło: KLIK!

 

Pomysł 5 – tajemnicze liściki

Przygotowujecie je, składając po prostu kartki papieru. I zaklejacie je pieczęciami z numerkami, mogą być zdobne w kokardki nadające im kształt kotylionów – jak na zdjęciu. Ci, którzy posiadają tablicę korkową, nie muszą wiele głowić się nad przymocowaniem tak skonstruowanego kalendarza. Wystarczy je umocować – choćby na kształt choinki. Nie macie podręcznej tablicy? Nie szkodzi! Zainspirujcie się fotką powyżej. Cała rzecz w pomyśle i w choć minimalnych świątecznych akcentach. Prawda, że mało oznacza pięknie?

 

6a01156fdc946b970b015393d8d12f970b-800wiŹródło: KLIK!

 

No dobrze, ale co ukryć pod numerkami?

To już zależy od Was. Pomysły świąteczno- rodzinne na przygotowanie świątecznych dekoracji, napisanie kartki do Mikołaja, włączenie w przygotowanie jakiejś części świąt? Klasyka. Ale można też postawić na kategorię dobrych uczynków: pomóż komuś smutnemu, wybranym trzem osobom powiedz coś miłego, ustąp pierwszeństwa rodzeństwu? Sprawdzą się też zadanie edukacyjne: wymień jak najwięcej potraw wigilijnych, naucz się życzyć dobrych świąt w trzech wybranych językach itd. Sieć Ci podpowie pomysły.

Czy wiesz, co jest najwspanialsze? Wyżej wskazane przykłady kalendarzy dla opornych dają Ci spore pole manewru. W zależności od reakcji dziecka na niespodzianki, możesz coś zmodyfikować, podmienić, dorzucić. Nikt nie zauważy!

Dla zmotywowania maluchów można oczywiście ileś pod ileś numerków przypisać kategorię słodkiej niespodzianki. Tak, to też dodaje ducha!


Ekoprowincjuszka, która ciągle uczy się czegoś nowego. Gdy się zmęczy, ucieka na rower albo do lasu.