09.09
2020

Rozpoczęcie roku szkolnego


Pierwszy dzień szkoły zawsze dostarcza rodzicom nie lada emocji niezależnie czy dziecko jest na starcie swej edukacyjnej przygody czy już jest na kolejnym szkolnym etapie. Emocje sięgają zenitu zwłaszcza teraz, gdy rzeczywistość jednych niepokoi, a drugich zastanawia, jak do niej się przyzwyczaić i po prostu oswoić. A jak w tym wszystkim – stresie szkolnym i stresie rodziców czuje się dziecko?

W tym naszym dorosłym myśleniu tak bardzo straciliśmy z oczy małego człowieka, jego emocje i nasze z nim relacje. Bo budowanie relacji z drugim człowiekiem powinno być czymś naturalnym, a stało się ostatnio czymś wyjątkowym.

Są jednak miejsca na edukacyjnej mapie, gdzie celem jest dobro dziecka – człowieka, a nie procedury, regulaminy, zasady oceniania, testowanie i karne punkty za zachowanie. Są placówki, które wyłamują się z systemowego schematu – tzw. konwencji, a nauczyciele są empatyczni, wspierający i czerpiący radość z obserwacji dziecka i zafascynowani jego mądrością. Tak, wiem, tacy powinni być wszyscy nauczyciele, ale
czy mają na to siłę i wiarę, czy powtarzają jak mantrę: nie-da-się?

 

 

Da się! W montessoriańskich placówka da się na pewno! 31 sierpnia na całym świecie obchodzono 150 rocznicę urodzin wielkiej Marii Montessori, włoskiej lekarki, pedagożki i matki – z panteonu
wielkich pedagogów-wizjonerów, którzy zmienili oblicze edukacji. Jej nowatorska myśl jest wciąż aktualna i wciąż zmienia myślenie odważnych edukatorów o wychowaniu dziecka.

Rodzicu, nauczycielu – daj dziecku wybór, wspieraj i przede wszystkim zaufaj… Pozwól dziecku rozkwitnąć we własnym tempie.