10.08
2018

Ścieżka bosych stóp. Jak powinny wyglądać place zabaw


Dawno, dawno temu, kiedy dziadek nie miał jeszcze wąsów, a babcia skakała na skakance i zaplatała włosy w warkoczyki wszystkie dziecki bawiły się na naturalnych placach zabaw – w sadach, na trzepakach, na łąkach i w zaułkach ulic. Innych właściwie nie było. Dorośli mieli ważniejsze rzeczy na głowach, niż stawianie huśtawek, zjeżdżalni i karuzeli. Mniej zabawek nie oznaczało jednak mniej zabawy…

 D0192329-B9CB-45B3-B1B1-3BFD25F33364

Jak nie powinny wyglądać place zabaw

Wiele osób zarzuca współczesnym rodzicom, że rozrywki jakich dostarczają swoim dzieciom sprawiają, że są one mniej chętne do spędzania czasu na dworze. Kiedy skończą zajęcia w przedszkolu czy szkole wolą usadowić się przed ekranem niż biegać po podwórku. Nagłaśniane przez media wypadki, katastrofy i tragedie nie poprawiają sytuacji. Rodzice są mniej skłonni pozwalać dzieciom bawić się na świeżym powietrzu, kiedy nikt ich nie pilnuje.
Prawie każda okolica, nawet mała wioska ma w dzisiejszych czasach nowoczesny plac zabaw z urządzeniami i zabezpieczeniami dostosowanymi wg przepisów i ogólnego wyobrażenia zarówno do potrzeb dzieci jak i obaw rodziców. Dlaczego więc tak często zdarza się, że place zabaw stoją puste?
Nie ma jednego winnego tej sytuacji. Bez wątpienia rodzice często wolą zająć się własnymi sprawami, niż całym dniu pracy nadzorować bawiące się dziecko. Chociaż w Skandynawii trudne warunki pogodowe nie odstraszają entuzjastów spędzania czasu na świeżym powietrzu, nad Wisłą wyjście na dwór z dzieckiem kiedy pada deszcz, śnieg, jest mroźnie lub wietrznie (czyli przez 80% roku?) jest wyzwaniem któremu sprostać decydują się tylko nieliczni. Strach przed chorobą, zmarznięciem, ubrudzeniem lub osądem innych osób jest na tyle silny, że dzieci rzadko mają okazję wyjść z domu w niepogodę.
Problemem niekiedy bywają również same place zabaw. Wady o jakich najczęściej mówią rodzice to:
  • nadmierne nasłonecznienie spowodowane brakiem wyższych drzew, przez co zbyt wysokie temperatury w słoneczne dni,
  • zaniedbanie spowodowane brakiem regularnej konserwacji,
  • zepsute zabawki i urządzenia – dewastacja,
  • zaśmiecenie powodujące zagrożenia w czasie zabawy,
  • brak ogrodzenia – możliwość wyjścia dziecka np. na ulicę oraz zanieczyszczenie odchodami zwierząt,
  • niebezpieczne zabawki i urządzenia, zarówno starszego jak i nowego typu.

F640D8BD-F57E-4E53-8749-08195C1E315B

Naturalne place zabaw czyli jakie?

Budowane przy osiedlach, przedszkolach i szkołach place zabaw są do siebie zazwyczaj bardzo podobne. Na ich wyposażenie składa się huśtawka, zjeżdżalnia i piaskownica. Na tych nieco większych znajdziemy również innego typu huśtawki, bardziej lub mniej wymyślne drabinki i karuzelę. Każda z tych zabawek ma ściśle określony cel i sposób zabawy, a rodzice raczej niechętnie godzą się na odstępstwa. Wie o tym każdy, kto w akcie odwagi zgodził się aby jego dziecko skakało z karuzeli, wspinało się po zjeżdżalni lub huśtało na stojąco. Kreatywność nie jest mile widziana na placu zabaw.
Inaczej jest w przypadku naturalnych placów zabaw. Są to miejsca zorganizowane w taki sposób, aby dzieci mogły oddać się swobodnej zabawie. Nie narzucają one celu i formy zabawy. Naturalne place zabaw wykorzystują ukształtowanie terenu, roślinność i naturalne materiały aby inspirować dzieci do aktywności i odkrywania świata.Pobudzają wyobraźnię. Umożliwiają kontakt z przyrodą i angażują wszystkie zmysły. Są one w opozycji do powtarzalnych placów zabaw z katalogów. Czym się charakteryzują?
  • różnorodne ukształtowanie terenu – górki, dołki, spadki, idealne do turlania się, zsuwania, chowania…
  • naturalna nawierzchnia – piasek, żwirek, poszycie leśne, trawa,
  • zróżnicowana roślinność – zapewnia cień, różnorodność kolorów, faktur, zapachów,
  • woda – w postaci fontanny, źródłeka, pompy a nawet naturalnego strumienia,
  • niekonwencjonalne urządzenia, bez zdefiniowanego sposobu korzystania – rury, pochylnie, liny, kryjówki.

Ścieżka bosych stóp

Jeśli zainteresowała cię idea naturalnych placów zabaw, namawiamy do sięgnięcia po książkę napisaną przez Annę Komorowską, pt. “Ścieżka bosych stóp.Trzy drogi do naturalnych placów zabaw”. Anna prowadzi Pracownię k. która propaguje ideę naturalnych placów zabaw w Polsce oraz projektuje takie miejsca i konsultuje ich realizację.
Więcej o naturalnych placach zabaw dowiesz się z wywiadu z Anną: Naturalne place zabaw

Redaktor naczelna Ulicy Ekologicznej. Miłośniczka slow life, kuchni roślinnej, biegania oraz edukacji leśnej. Mama czwórki bosych dzieci.