UlicaEkologiczna.pl
Zdrowy tryb życia

Dzień bez Zakupów już w sobotę 27 listopada

27 listopada rano wstań z łóżka i spędź cały dzień bez wydawania pieniędzy. Dasz radę?

To, że coś jest nieodłączną częścią naszego życia, uświadamiamy sobie zwykle dopiero wtedy, gdy nagle z tego życia znika. Niebawem znowu będziemy mogli się przekonać, czy i jak bardzo jesteśmy dziećmi konsumpcji – zbliża się międzynarodowy Dzień bez Zakupów (Buy Nothing Day). W tym roku obchodzimy go radośnie i lekko (bo bez ciężkich siat z zakupami) w sobotę 27 listopada.

Dzień bez Zakupów to samozwańcze święto zainicjowane przez ekologicznych i antykonsumerystycznych aktywistów (pierwszy w historii Dzień bez Zakupów odbył się na początku lat 90. w Vancouver z inicjatywy artysty Teda Dave’a i kultowego magazynu “Adbusters”) i szybko podchwycone przez tysiące ludzi na całym święcie. Święto oparte na bardzo prostych zasadach: przez jeden dzień nie kupuj absolutnie NICZEGO. W Europie Dzień bez Zakupów tradycyjnie przypada w ostatnią sobotę listopada, w USA w piątek po Święcie Dziękczynienia (czyli w tzw. “Czarny Piątek” – jeden z najgorętszych zakupowych dni w Stanach). W Polsce Buy Nothing Day (BND)zaczęliśmy obchodzić w 2003 roku. Szacuje się, że Dzień bez Zakupów odbywa się już w ponad 60 krajach.

Dzień bez Zakupów – ale o co chodzi?

Dzień bez Zakupów zosł zapoczątkowany jako protest przeciwko rozbuchanej konsumpcji zachodnich społeczeństw. To nie przypadek, że Dzień bez Zakupów przypada akurat na okres przedświąteczny – właśnie wtedy wydajemy najwięcej pieniędzy – często zupełnie bezrefleksyjnie. Ok. 20% ludności świata wykorzystuje 80% światowych zasobów – to też o nas, mieszkańcach bogatszej części globu. Na bazie tych niezbyt optymistycznych faktów zrodziła się idea, by nakłonić ludzi, aby jeden raz w roku zastanowili się nad swoimi zwyczajami konsumenckimi: nad tym, co i w jakich ilościach kupują, dlaczego i czy na pewno wszystko to jest człowiekowi potrzebne – oraz jakie konsekwencje dla środowiska ma skrajnie konsumpcyjny styl życia. Zastanowili, czyli nie kupowali. Niekupowanie przez jeden dzień docelowo powinno mieć skutek długofalowy: nawet jeśli całkowita rezygnacja z kupowania rzeczy jest dla wielu ludzi niewyobrażalna, to każdy może choć odrobinę zmienić swoje nawyki – np. kupować mniej lub sięgać po rzeczy bardziej ekologiczne. Niekupowanie to też oszczędność czasu – zaoszczędzone na snuciu się po sklepach godziny można nareszcie poświęcić na normalne, ludzkie kontakty z rodziną i przyjaciółmi! Np. spotkać się i pograć w gry planszowe, zrobić sobie wymienialnię ciuchów, wspólne gotowanie, spacer, oglądanie filmów. Nagle okaże się, że pole do popisu jest ogromne, a zdobywanie (jeśli naprawdę trzeba) rzeczy w sposób alternatywny może się okazać twórcze i bardzo przyjemne.

Na świecie w ramach Dnia bez Zakupów co roku przeprowadza się różne akcje, począwszy od organizowania “stref bez zakupów” w centrach handlowych, które w ten dzień wypełniają się ludźmi w kapciach, odpoczywającymi na sofach, grającymi w karty lub szachy, czytającymi, słuchającymi muzyki, rozmawiającymi – robiącymi wszystko oprócz zakupów, po publiczne koncerty, spotkania i happeningi, a nawet małe prowokacje (np. zbiorowe niszczenie kart kredytowych). Sprawdźcie, co tego dnia dzieje się w Waszym mieście lub… sami coś wymyślcie.
Dzień bez Zakupów jest cudowny, bo nic nie kosztuje i daje poczucie nieskrępowanej wolności. To bardzo radosne święto, które warto zaplanować z wyprzedzeniem. Spędźcie je najprzyjemniej jak tylko potraficie, a potem koniecznie opowiedzcie nam o tym w komentarzach!

Na Ziemi wystarczy wszystkiego dla zaspokojenia potrzeb wszystkich, ale nie wystarczy dla zaspokojenia ich chciwości. – Mahatma Gandhi.

Zobacz też: http://www.buynothingday.co.uk/
Informacje znajdziesz też na Facebooku na jednym z licznych profili Buy Nothing Day.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wybór redakcji