10.09
2016

Jesień? Wyjdź do ogrodu, zasiej swą łąkę


Przygotujecie się już mentalnie do finiszowania sezonu ogrodowego? Hola, właśnie teraz nadchodzi idealny czas na wysianie naszej bujnie kwitnącej w maju łąki!

Już teraz myśleć o przyszłorocznym maju? Jak najbardziej! Jeżeli chcemy się cieszyć pięknie kwitnącą łąką, której kolorytu nie zagłuszą ekspansywni nieoczekiwani goście, siejmy łąkę już teraz.

 

meadow-811339_640

Dlaczego lepiej jesienią niż wiosną?

Nim nasza siana wiosną łąka zdąży wzejść, całkiem wyrośnięte będą już dzikie rośliny, których nasiona znajdowały się wcześniej w glebie, którą przeznaczyliśmy na łąkę. Chyba nie pozostawia to wątpliwości, co będzie wtedy na naszej przydomowej łące bardziej widoczne. Jeżeli natomiast uczynimy to jesienią, a konkretnie we wrześniu, który jeszcze nie niesie ze sobą mroźnych powiewów, istnieje spora szansa, że ujrzymy łąkę naszą jeszcze w tym roku. Nie nastawiajmy się na kwitnienie – przymrozki nadejdą nieuchronnie i dadzą naszym roślinom wyraźny sygnał, że już czas na sen. Ale zimujące spokojnie w glebie ich nasiona zyskają ogromną przewagę nad tymi, których sobie mniej życzymy. Jeżeli łące nie uda się wzejść jesienią z powodu np. braku opadów – nie będzie to stratą nasion. Wyrosną po prostu wiosną.

 

flower-meadow-565475_640

Jak i co siać, by zyskać łąkę kwietną?

By zyskać bujnie kwitnącą łąkę pełną wonnych ziół musimy przygotować podłoże – nie można zaryzykować po prostu rzucenia nasion w trawę, muszą mieć dostęp do gleby. A ten najlepiej zagwarantujemy poddając ziemię wzruszeniu. Co siać? Oczywiście mieszankę rodzimego zielska, którego kwitnieniem chcemy nacieszyć oczy. Nie warto dodawać nasion zwykłej trawy, ona się sama dosieje.

 

summer-836773_640

Dlaczego siać łąkę, skoro mają na niej być rośliny i tak dziko występujące?

Jak pamiętacie, chwasty zajadle zwalczane Roundupem są w odwrocie: KLIK! Jeżeli zależy nam, by pewne gatunki pożytecznych dzikich roślin nie wyginęły, musimy im pomagać, a każdy kto ma kawałek ziemi, ma ku temu możliwość. Co ważne, zyskuje się na takim rodzaju uprawy nie tylko cieszącą oczy i powonienie łąkę, ale i pewność, że zasiane rośliny bez problemu poradzą sobie z kaprysami naszego klimatu – jest on przecież ich rodzimy. Damy schronienie miejscowej faunie, której obecność zagwarantuje nam dodatkowo urodzaj naszej łąki. Zdobywając wiedzę o wysianych roślinach, będziemy mogli je wykorzystać w naszej kuchni oraz wykorzystać je w różnych zimowych dolegliwościach. Wspomożemy pszczoły, które kochają nasze rodzime rośliny dziko kwitnące. A jeżeli znów nadejdą upalne dni, milej będzie nam się położyć w upajających aromatem ziołach niż na płaskim trawniku.

Zatem – jeżeli sami nie zebraliście – kupujcie ziarna, łopaty w dłoń i na ogród! To idealny czas na siew.

Źródło: http://lukaszluczaj.pl


Ekoprowincjuszka, która ciągle uczy się czegoś nowego. Gdy się zmęczy, ucieka na rower albo do lasu.