09.05
2016

Koper poleca się na balkon i parapet


Mimo że łacińska nazwa kopru brzmi “anethum” i wywodzi się od greckich słów “anethos” lub “anemos”, które oznaczają odpowiednio “wiotki” lub “wiatr”, to koper raczej nam mocy doda niż ją odbierze. Ta niepozorna “wiotka” i “wiatrem” targana roślina dostarcza bowiem wielu ważnych dla zdrowia składników. Bez wątpienia warto zrobić jej nieco miejsca na swoim parapecie.

Natura w swej mądrości zadziałała tak, by człowiek na wyciągnięcie ręki miał to wszystko, co mu do życia jest niezbędne. Koper – w myśl tej zasady – nie jest ani specjalnie ekskluzywny, ani trudno dostępny, ani drogi. Pewnie dlatego tak często zapominamy o tym, że jest prawdziwym sprzymierzeńcem w walce o zdrowie.

hoverfly-1042493_960_720Wysiejmy go na balkonie, a zyskają i zapylacze

Mocny skład

Ziele kopru dostarcza witamin A, E, C, B1, B2 i B3, K oraz żelaza, wapnia, potasu, fosforu i magnezu, jego owoce natomiast – tłustego olejku, olejku lotnego, związków białkowych, fenolokwasów i  flawonoidów. Tak silna ekipa sprawia, że koper świetnie sprawdza się w leczeniu wielu dolegliwości, opóźnia procesy starzenia i przeciwdziała szeregowi różnych chorób. Do tego wszystkiego jest bezpieczniejszy od innych ziołowych specyfików – herbata z kopru włoskiego jest przecież powszechnie stosowana w przypadku kolek u noworodków.

dill-365426_960_720Dobroczynne jest i ziele…

Wszechstronne zastosowanie

Koper – nie tylko włoski, ale i ogrodowy – wykazuje działanie rozkurczowe i wiatropędne, co sprawia, że skutecznie radzi sobie zarówno z kolkami u najmłodszych, jak i ze wzdęciami u starszych. Dobrze sprawdzi się on również w leczeniu chorób dróg żółciowych, wątroby i w trudnościach z przyswajaniem pokarmów, gdyż poprawia wydzielanie soków żołądkowych i hamuje rozwój szkodliwych bakterii w jelitach. Na dobre powinni zaprzyjaźnić się z nim cholerycy skarżący się na zbyt wysokie ciśnienie krwi, nadmierne napięcie mięśni i bezsenność. U matek karmiących koper pobudzi laktację, a u przeziębionych ułatwi wykrztuszanie. Co więcej, ze względu na swoje działanie odkażające i przeciwgrzybiczne okłady z kopru pomogą przy schorzeniach oczu, ropnym zapaleniu skóry czy innych chorobach dermatologicznych.

fennel-2617_960_720… i owoce kopru

Na parapecie

Koper można z powodzeniem uprawiać w doniczce, jeśli zapewni mu się odpowiednią pielęgnację. Jest on raczej odporny na choroby i szkodniki, ale lubi glebę wysokiej jakości (wapienną lub próchniczą), słońce i obfite podlewanie. Coś za coś. Gdy już się na niego zdecydujemy, warto wysiać go do doniczek glinianych lub ceramicznych – w metalowych bowiem łatwo może zgnić. Zbiór możemy przeprowadzać na bieżąco i wzbogacać nim kulinarne specjały. Towarzystwo kopru lubią zupy, sałatki, ziemniaki, sosy, a także twaróg, jajka i ryby. Warto go komponować również z daniami tłustymi i ciężkostrawnymi, jeśli takie pojawią się w menu.

Jednym słowem: koper zasługuje na to, żeby go docenić. Zapewnienie mu należnej pozycji w codziennym jadłospisie może wyjść tylko na zdrowie. Warto się skusić.


Psycholog i dietetyk, która nie znosi być określana „psycholożką” i „dietetyczką”. Przed laty w praktycznym zastosowaniu wiedzy zawodowej upatrzyła sobie receptę na szczęśliwe życie. Teraz już jednak wie, że żadna to recepta, ale poszukiwań nie porzuca. Obecnie zgłębia zastosowanie psychoterapii poznawczo-behawioralnej - znaleźć ją można pod adresem http://www.duszaicialo.eu. Wierzy, że nic nie dzieje się bez powodu, a szukanie pozytywnych aspektów w każdej sytuacji to najlepsza gimnastyka dla umysłu i balsam dla ducha.