05.07
2018

5 hawajskich koncepcji o ekologii i życiu w bliskości z naturą


Wiele z Was wie, że moja droga do Puszczy Knyszyńskiej, projektu “Las w Nas” oraz szeroko rozumianego powrotu do natury w moim codziennym życiu prowadzi przez Hawaje.

gekon-hawaje-magda-bebenek-papaja-aloha-aina-e1530297896762

Dzisiaj chcę się z Wami podzielić tym, czego nauczyłam się od Hawajczyków. Zrobię to na podstawie pięciu koncepcji kulturowych, a mianowicie:

1. Aloha ʻāina
2. Mālama ʻāina
3. Kupuna
4. Kuleana
5. Pono

Mówię „koncepcji”, a nie „słów” czy „wyrażeń”, ponieważ jeśli chodzi o wieloznaczeniowość pojedynczych słów i poziom skomplikowania idei, które za nimi stoją, język hawajski jest dużo bardziej złożony niż polski czy angielski.

Koncepcje te nadały nowe ramy mojemu sposobowi poruszania się w świecie i spojrzenia na to, jakie jest moje w nim miejsce. Od razu zaznaczę, że poniższe opisy są moją interpretacją tego, co widziałam i usłyszałam od Hawajczyków.

ALOHA ‘ĀINA – MIŁOŚĆ DO ZIEMI

Zacznijmy więc od początku, czyli od aloha ‘āinaAloha ‘āina dosłownie oznacza miłość do ziemi i jest to koncepcja bardzo głęboko zakorzeniona w tożsamości Hawajczyków. Mimo 125 lat nielegalnej okupacji ze strony Stanów Zjednoczonych oraz niemal całkowitej utraty swojej tożsamości kulturowej, religijnej i politycznej, Hawajczycy nigdy nie utracili kontaktu z ziemią.

Aloha ‘āina nie jest czymś abstrakcyjnym ani traktowanym lekką ręką. Ma wyraz w niemalże każdym aspekcie kultury hawajskiej, od języka, przez taniec i rękodzieło, po mitologię i religię. Wyrażenia i przysłowia hawajskie czerpią z obserwacji przyrody, ruchy tańca hula odwzorowują naturę (od powiewu liści na wietrze, przez fale oceanu, po kwiaty, ptaki i palmy), śpiewu uczy się, a później ćwiczy głos, m.in. z falami oceanu (dosłownie, stojąc na plaży).

Nasze (europejskie, zachodnie, katolickie) rozumienie świętości, czy świątyni, jest nierozerwalnie związane z jakąś budowlą: kościołem, katedrą, bazyliką czy chociażby kapliczką. Dla Hawajczyków święte są góry, tak jak święte są rzeki i doliny. A miejsc świętych, tak samo jak u nas, nie bezcześcimy, nie zatruwamy, nie niszczymy. Tylko o ile my nie robimy tego z kościołami i innymi budynkami sakralnymi, o tyle oni nie robią tego ze środowiskiem naturalnym.

Historycznie Hawajczycy, w przeciwieństwie do przedstawicieli naszego kręgu kulturowego, a podobnie innym narodom, które nazywamy „rdzennymi”, nie uznawali idei własności ziemi. Nie rozumieli „białej” koncepcji jej zakupu czy sprzedaży. Według Hawajczyków nie jesteśmy panami ziemi, ani nie jesteśmy tu po to, by czynić ją sobie poddaną. Człowiek przynależy do ziemi, nie odwrotnie.

Sami siebie nazywają Keiki o ka ‘āina, dziećmi ziemi.

MĀLAMA ‘ĀINA – DBANIE O ZIEMIĘ

Bezpośrednio z tej relacji i aloha ‘āina, czyli omówionej przed chwilą miłości do ziemi, wynika kolejna koncepcja: mālama ‘āinaMālama oznacza dbać, troszczyć się, opiekować. Mālama ‘āina jest więc troską o ziemię. Troską, która z jednej strony wyraża podziękowanie za wszystkie dary, które daje nam natura, a z drugiej strony zapewnia, że nasze kolejne pokolenia będą miały przynajmniej tyle samo zasobów, co my.

Koncepcja zrównoważonej troski o środowisko i zasoby naturalne wiąże się nie tylko z hawajską filozofią, ale i z rzeczywistością życia na wulkanicznych wyspach pośrodku oceanu. Archipelag hawajski leży kilka tysięcy kilometrów od najbliższego stałego lądu i gdyby jego mieszkańcy nie wypracowali mechanizmów, pozwalających na mądre gospodarowanie tym, co daje im natura, nie byliby w stanie przetrwać półtora tysiąca lat w odcięciu od reszty świata.

W zrównoważonym współżyciu z naturą nie chodzi o zaprzestanie czerpania z tego, co mamy dookoła, ale o relację polegającą na wzajemności, opartą na szacunku i zrozumieniu procesów rządzących przyrodą.

Bierzemy i brać nie przestaniemy, musimy więc odpowiedzialnie dawać z siebie:

– nie niszczyć tego, co przetrwało w (prawie) niezmienionej formie,

– zasiać lub posadzić od nowa to, co zetniemy,

– dawać ekosystemom czas na regenerację,

– przy produkcji potrzebnych nam rzeczy nie wypuszczać do wody, gleby i powietrza substancji, które im (a przez przedłużenie nam) szkodzą,

– dbać o to, co rodzi natura i nie marnotrawić,

– nieustannie obserwować procesy zachodzące w środowisku i edukować się w tym temacie, żeby móc podejmować mądre, przemyślane i odpowiedzialne decyzje.

pololu valley kokos coconut tree magda bebenek hawaje hawaii

Jeśli zainteresowały cię hawajskie koncepcje o ekologii i życiu w zgodzie z naturą i chciałbyś poznać trzy kolejne, koniecznie odwiedź bloga Magdy Bębenek: “5 hawajskich koncepcji o ekologii…


Materiał powstał w ramach projektu Las w Nas którego patronem jest Ulica Ekologiczna.


Podróżniczka, autorka, inicjatorka projektów kobiecych. Po latach nomadyzmu, zwariowanych przygód i spełniania marzeń, zaczęła łączyć swoje doświadczenia podróżnicze i biznesowe, by promować ideę szeroko rozumianego zaangażowania na rzecz ochrony środowiska i sprawiedliwości społecznej. Autorka i wydawczyni książek "Polka Potrafi" oraz bloga magdabebenek.pl