24.09
2016

Zakwasowa Mapa Polski – dołączysz?


Pojawiła się w maju 2013 i od razu pojawiło się na niej kilkadziesiąt punktów. Te niebieskie znaczniki wskazują osoby, które chcą podzielić się z innymi swoim zakwasem na chleb.

Czemu pieczywo na zakwasie? Poza tym, że pyszniejsze, jest też znacznie zdrowsze. Przypomnijmy: w naszym jelicie grubym zwiększa się ilość prozdrowotnych bakterii probiotycznych, to zaś nie tylko usprawnia proces wydalania, skutecznie zapobiegając zaparciom, ale także gwarantuje lepsze wykorzystanie składników odżywczych oraz zwiększa naszą odporność, co sprzyja zapobieganiu chorobom cywilizacyjnym, w tym niektórym nowotworom.. Na tym nie koniec!

Wartość żywieniowa chleba na zakwasie jest dużo wyższa w porównaniu z pieczywem wyprodukowanym wyłącznie na drożdżach. Zawartość witamin z grupy B, a także aminokwasów egzogennych, takich jak lizyna, tryptofan i metionina, kwas foliowy, biosterole, jak i ß-glukan stanowiący frakcję rozpuszczalną błonnika pokarmowego, mikro- i makroelementy, cynk, magnez, wapń czy żelazo – cała ta dobroczynna bomba uwolniona zostaje w chlebie na zakwasie właśnie dzięki fermentacji zakwasu. Wniosek? Jeżeli chleb, to tylko na zakwasie!

 

bread-608920_960_720

 

Podziel się zakwasem

Pieczenie własnego chleba na początku było modą. Z czasem opanowało całą Polskę. Walory smakowe i zdrowotne domowych wypieków doceniają nie tylko gospodynie domowe i kulinarne blogerki, ale także osoby zainteresowane zdrowym odżywianiem. Poza tym wszyscy twierdzą zgodnie – domowy chleb smakuje lepiej! I choć wydaje się, że pieczenie chleba na zakwasie należy do wyższej szkoły kulinarnej jazdy, to nie odstrasza to kolejnych adeptów piekarnictwa, a zakwasy i sprawdzone przepisy na chleb krążą od miasta do miasta. Zakwasowa Mapa Polski: KLIK! powstała właśnie po to, aby szybko znaleźć świeży zakwas w pobliżu swojego domu.

 

Więcej nas, więcej nas, do pieczenia chleba

Inicjatorką polskiej wersji mapy jest Monika Witkowska, która od Basi (w blogosferze znanej bardziej jako buruuberii, autorki rewelacyjnego bloga Makagigi i 55 pierników) dowiedziała się o czeskiej mapie. – Pomyślałam, że fajnie byłoby przenieść ten pomysł do polskiego Internetu. Zapytałam jeszcze o zgodę autora czeskiej wersji – Martina Kreciela (Pan Cuketka) i jest mapa – wyjaśnia Monika. Na czeskiej mapie widnieje kilkaset punktów sygnalizujących dostęp do zakwasu. Na polskiej jest ich również sporo. Gdy mapa ruszyła, za całą promocję wystarczył jeden wpis na Facebooku, który od razu zaczął być udostępniany i lubiany. Nowe zgłoszenia przybywały ekspresowo.  – Okazuje się, że poczta pantoflowa i przekazywanie informacji z ręki do ręki, czy też z walla do walla – jest najlepszą metodą promocji – cieszy się Monika i gorąco namawia do podawania wieści o Mapie dalej.

Zakwas łączy ludzi

Monika także piecze chleb w domu. – Mój ulubiony to ten pieczony z przepisu Babci, przepis taki trochę “na oko”, ale naprawdę rewelacyjny. A zakwas – pierwszy wyhodowałam sama i dość szybko go uśmierciłam. Kolejny dostałam od pewnej przemiłej Pani, która we wsi w pobliżu mojej miejscowości co tydzień wypieka liczne wspaniałe bochenki. Ten zakwas to prawdziwy skarb, którym oczywiście bardzo chętnie się podzielę – zachęca autorka Zakwasowej Mapy Polski oraz bloga kulinarnego Stoliczku, nakryj się!.

Jak u Was? Szukacie teraz zakwasu w swej miejscowości czy może już dodajecie swój?

Zakwasowa Mapa Polski - dołączysz?, 5.0 out of 5 based on 3 ratings

Olga Szkolnicka jest autorką bloga Ekomania, czyli czemu tak a nie inaczej i tłumaczką języka czeskiego.