26.09
2019

Naukowcy z Wydziału Biologii UW działają dla klimatu!


W ostatnich miesiącach coraz głośniejszym echem odbija się publiczna debata wokół globalnego kryzysu ekologiczno-klimatycznego. Gdy temperaturę dyskusji skutecznie podgrzewają pogardliwe komentarze niektórych polityków i publicystów (dziennikarz Marek Świercz z Radio Opole nazwał strajkującą młodzież “rozhisteryzowanymi nastolatkami”, a Janusz Korwin-Mikke zatytułował Gretę Thunberg “siusiumajtką powtarzającą bzdury”), szczególnie ważne jest by głos zabrały środowiska naukowe. I żeby ten głos został usłyszany.

Akademia wobec zmian klimatu

Polskie środowisko naukowe kilkukrotnie zabierało już głos w debacie o kryzysie ekologicznym. W czerwcu tego roku niemal 600 naukowców z całego kraju podpisało list zatytułowany “O Uniwersytet odpowiedzialny wobec społeczeństwa i wobec planety. List otwarty do środowisk akademickich”, którego autorzy apelują o pilne podjęcie działań w związku ze zmianami klimatycznymi. Stanowisko wobec tego problemu zabrała również Rada Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz Rada Wydziału Biologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ostatnia z wymienionych instytucji powołała również pełnomocniczkę w sprawie zmian klimatu.

W zeszłym tygodniu głos zabrała Rada Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego przyjmując uchwałę, w której naukowcy zobowiązują się do niezwłocznego podjęcia działań zmierzających do powstrzymania kryzysu klimatyczno-ekologicznego. W uchwale nie zabrakło miejsca dla takich deklaracji jak:

  • uwzględnianie śladu węglowego przy podejmowaniu decyzji
  • stworzenie strategii działań zmniejszających wpływ wydziału na klimat
  • powołanie zespołu ds. odpowiedzialności klimatycznej wydziału
  • wprowadzenie pełnego zarządzania odpadami, w tym laboratoryjnymi
  • aktywne uczestnictwo we wszelkich inicjatywach zmierzających do ograniczenia katastrofy klimatycznej

Zmiany w praktyce

Oprócz samej Uchwały, Rada Wydziału przygotowała listę zaleceń i procedur, które poskutkują przeprowadzeniem akcji informacyjnej dla studentów i pracowników, wdrożeniem segregacji odpadów czy ustawieniem kompostownika na bioodpady. Wydziałowa stołówka ma zapewnić posiłki wegańskie, a niewykorzystana żywność z konferencji i innych spotkań ma trafiać do banków żywności i jadłodzielni. Z terenu wydziału mają też zniknąć jednorazowe, plastikowe naczynia i opakowania. W dokumencie znalazły się także zalecenia dotyczące podróży służbowych, obiegu dokumentów czy… ograniczenia wykorzystania torfu w ogrodzie botanicznym!

Czy zmiana klimatu na świecie ma wpływ na polską rzeczywistość?

Czy to wystarczy?

Z jednej strony bardzo cieszy fakt, że uczelnie coraz częściej zabierają stanowisko w sprawie kryzysu klimatycznego i deklarują podjęcie realnych zmian. Z drugiej strony czuję ukłucie żalu – czemu dopiero teraz, czemu tak opieszale? Czy uczelnie wyższe nie powinny odważniej zabierać głosu w publicznej debacie o globalnym kryzysie ekologicznym? Czy to nie właśnie na naukowcach spoczywa największa odpowiedzialność za stanie na straży metody naukowej, popularyzowanie badań naukowych i zdecydowane odpieranie pseudonaukowego bełkotu? Nauko, odwagi!


Absolwentka biologii Uniwersytetu Jagiellońskiego i doktorantka w dziedzinie nauk społecznych. Na co dzień prowadzi warsztaty i szkolenia o tematyce ekologicznej. Współzałożycielka Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste i autorka bloga http://ekologika.edu.pl. Kocha górskie wędrówki.