31.10
2016

Dynia, dynia – nie tylko dla weganina!


Jeżeli jesień, to i dynie. Nie ma mocnych – tak nakazuje tradycja, tak nakazuje zdrowy rozsądek. Jedzmy to, co sezonowe, jedzmy to, co naprawdę zdrowe. Dziś, dzięki pomocy Igi Pałczyńskiej, chciałam Was zainspirować paroma pomysłami na dynię. Wszystkie wegańskie, bo tylko taką kuchnię uznaje Iga.

Ten, kto traktuje dynię wyłącznie jako ozdobę, błądzi. Dynia nie tylko jest idealna w roli głównej gwiazdy całej masy dań, ale na dodatek bardzo zdrowa. Parę konkretów? Proszę bardzo!

Hojna w zdrowotne właściwości dynia

Witamina A, B1, E, beta-karoten, magnez, żelazo, cynk, wapń i ogrom antyoksydantów – oto dawka dobroci z wielkiej – nie tylko rozmiarowo – dyni! Jedząc dynię zyskujecie pewność, że uodparniacie swoje organizmy, co zbawienne w sezonie zachorowań oraz gwarantujecie sobie lepsze trawienie, co cenne… w każdym czasie. Co zaś najważniejsze, dynia nie traci swych drogocennych właściwości w obróbce termicznej. A to oznacza, że możemy z nią szaleć na różne sposoby. Zupy, ciasta, dania główne – dziś Iga, autorka bloga Taste me, zgodziła się podzielić kilkoma ze swych pomysłów na dynię.

autumn-20461_640Element dekoracyjny? Oczywiście, ale nie tylko!

Dynia – jak się do niej zabrać?

Wbrew pozorom może to nastręczyć problemu tym, którzy nie znają biegle tematu. Od razu podpowiem: czasem obieranie można sobie śmiało darować. Tak jest w przypadku dyni hokkaido, którą można można jeść ze skórką, należy ja tylko porządnie wyszorować i pozbawić wnętrzności.

By łatwiej szło obieranie dyni z twardą, “niezjadliwą” skórą, niektórzy stosują patent z włożeniem jej do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni. Trzyma się ją tam około 45-60 minut, by zmiękła. Wtedy jest dużo łatwiej sprostać wyzwaniu, jakim może być zmaganie się z trudem obierania dyni.

Nie macie czasu na trzymanie dyni w piekarniku albo przepis na to nie pozwala? Przekrójcie dynię na na połowy, a potem na ćwiartki. Wydrążcie ją z miąższu oraz pestek (w żadnym razie ich nie wyrzucajcie, są bardzo zdrowe!). Po wydrążeniu, trzeba pokroić ćwiartki w jeszcze węższe plasterki. I wtedy dopiero przystąpić do nich z ostrym nożem lub obieraczką.

pumpkins-432607_640Uporać się z tak olbrzymim dobrem? Koniecznie sposobem!

Pestki dyni – osobna jakość mocy

Antyoksydanty, witaminy z grupy B, witaminy A, C, D i E oraz cynk, mangan, fosfor, selen i magnez, no i jeszcze nienasycone kwasy tłuszczowe – czy macie wątpliwości co do tego, że nie należy wyrzucać tych cennych składników dyniowej mocy? Zostawcie je sobie na przekąskę, nie żałujcie ich swym dzieciom. Jeżeli zagrażałyby im pasożyty układu pokarmowego, pestki dyni dzięki zawartości kukurbitacyny, rozprawią się z nimi bezlitośnie – owsiki, tasiemce – miejcie się na baczności! Na baczności powinien się mieć również zły cholesterol, który podobnie jak rak prostaty i miażdżyca są przez pestki dyni zwalczane. Warto, by tę zdrową przekąskę polubił każdy, kto chce na dłużej zachować swoją urodę. Podobnie panie cierpiące szczególnie dotkliwie przed wystąpieniem menstruacji – pestki dyni na PMS są zbawienne!

pumpkin-237310_640Pestki dyni – wielka moc zdrowia!

Co można zrobić z dynią?

Przeglądając blog Igi, zadaję sobie raczej pytanie, czego z niej zrobić nie można. Zupa dyniowa to wręcz banał, ale jest tyle wariacji na jej temat. Poza tym dania główne, ciasta oraz dodatki takie jak… makaron. Dynia sprawdzi się świetnie wszędzie, można nią zapełnić w zasadzie cały obiad. Konkrety? Proszę bardzo, głos przejmuje Iga.

PIERWSZE DANIE

krem orientalnyOrientalny krem dyniowy

Orientalny krem dyniowy

Składniki:

  • 500 g dyni (użyłam hokkaido)
  • 2 marchewki
  • 2 ziemniaki
  • 1,5 litra wody
  • 1/2 puszki mleka koko
  • sok z jednej pomarańczy
  • wędzona papryka (ok. łyżki)
  • garam masala (ok. 2/3 łyżki)
  • gałka muszkatołowa (1/2 łyżeczki)
  • kurkuma (1/3 łyżeczki)
  • 3 ząbki czosnku
  • chilli (ok. 1/3 łyżeczki)

Do roboty!
Warzywa obieramy (dyni nie obierałam, odmianę hokkaido można jeść ze skórką, należy ja tylko porządnie wyszorować i pozbawić wnętrzności), kroimy, podsmażamy na oliwie, zalewamy wodą i gotujemy. Kiedy warzywa zmiękną, dodajemy przyprawy, czosnek, sok z pomarańczy i mleko koko, blendujemy. Zupę można ozdobić dodatkową porcją mleka (użyłam do tego strzykawki). Smacznego!

 

Propozycja alternatywna? Proszę bardzo, tym razem dynia w roli dodatku:

rosółWegański rosół z dyniowym makaronem

Wegański rosół z dyniowym “makaronem”

Składniki:
 
Rosół:
  • 2 marchewki
  • por
  • 1 korzeń pietruszki
  • 1/3 selera
  • 2 litry wody
  • imbir
  • tymianek
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 2 ząbki czosnku
  • sól
  • sos sojowy
  • kurkuma
  • zielona pietruszka

Makaron:

  • 1/2 dyni makaronowej
Do roboty!
Dynię kroimy wzdłuż, na pół, pozbawiamy pestek. Przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia lub matą silikonową, odwracamy “do góry nogami” i pieczemy przez 30 minut w 180 stopniach.
Warzywa obieramy, kroimy tak, żeby zmieściły się do garnka w którym będziemy gotować rosół. W garnku rozgrzewamy olej kokosowy, wrzucamy warzywa, chwilę podsmażamy, po czym zalewamy gorącą wodą. Dodajemy przyprawy i lekko rozgnieciony czosnek (nie przeciskamy go przez praskę tylko zgniatamy ząbek dłonią lub bokiem noża). Gotujemy pod przykryciem przez ok. 40 minut. Następnie odcedzamy wywar. Gotową dynię wyjmujemy z piekarnika, łyżką wyciągamy cały “makaron”, który wkładamy do zupy. Posypujemy posiekaną zieloną pietruszką. Smacznego!
DRUGIE DANIE
kotletyWegańskie kotlety z dyni i ciecierzycy

Wegańskie kotlety z dyni i ciecierzycy

Składniki:

  • 2 szklanki ugotowanej cieciorki
  • pól dyni makaronowej
  • cebula
  • łyżka siemienia
  • 3/4 szklanki pestek dyni
  • 3 ząbki czosnku
  • sól
  • lubczyk
  • papryka słodka
  • kolendra
  • kurkuma
  • oregano
Do roboty!
Dynię pozbawiamy pestek (cierpliwości życzę!). Odpestkowaną pieczemy odwróconą “do góry dnem” na blaszce wyłożonej matą silikonową lub papierem do pieczenia przez 30 minut w 180 stopniach. Ciecierzycę blendujemy (masa nie musi być supergładka), dolewając odrobinę wody (do 1/2 szklanki, ilość zależy od tego jak sucha jest Wasza cieciorka). Cebulę siekamy w kosteczkę, dodajemy do cieciorkowej masy. Upieczona dynię pozbawiamy wnętrzności, które umieszczamy w misce z resztą warzyw. Siemię i pestki dyni mielimy na mąkę. Wsypujemy do warzyw, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i resztę przypraw. Masę mieszamy, formujemy z niej kotleciki, które smażymy na rozgrzanym oleju. Smacznego!
DESER
tofurnikTofurnik dyniowy na zimno

Tofurnik dyniowy na zimno. Bez glutenu i cukru

Składniki:

Spód:

  • 1,5 szklanki suszonych daktyli bez pestek
  • 100 g orzechów laskowych (można podmienić na migdały lub ziarna słonecznika)
  • łyżka słodu w syropie (agawa, miód, klonowy)
  • 2 łyżki dobrej jakości kakao
Masa serowa:
  • 360 g tofu (2 kostki z Polsoi)
  • 1,5 szklanki puree z dyni
  • sok z cytryny
  • sok i skórka z jednej sparzonej pomarańczy
  • puszka mleka kokosowego
  • 4-5 łyżek płynnego słodu (miód, agawa, klonowy etc.)
  • 1/2 szklanki daktyli, namoczonych w ciepłej wodzie przez 15 minut i odsączonych
  • 4 łyżki masła orzechowego
  • łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki imbiru
  • płaska łyżka agaru
Wierzch:
  • 2 łyżki masła orzechowego
  • 1/2 szklanki daktyli + 1/2 szklanki ciepłej wody
  • garść orzechów laskowych
Do roboty!
Składniki na spód blendujemy. Foremkę (u mnie tortownica o średnicy 17 cm) smarujemy olejem, wylepiamy masą, chłodzimy.
Wszystkie składniki na sernik (oprócz agaru i 1/2 puszki mleka koko) blendujemy na jak najgładszą masę. Pozostałe mleko zagotowujemy, kiedy zacznie wrzeć, ściągamy z płytki, dodajemy agar i ciągle mieszając ponownie gotujemy przez ok. minutę. Wlewamy do masy serowej, ponownie blendujemy. Dyniowe tofu wlewamy na spód, chłodzimy do ścięcia sera.
Daktyle zalewamy ciepłą wodą, moczymy przez 15 minut. Blendujemy (bez odlewania wody) z masłem orzechowym na karmel. Masą smarujemy wierzch ściętego sernika, posypujemy posiekanymi orzechami. Smacznego!
Usatysfakcjonowani? Jeżeli nie do końca, zdradzę Wam od razu, że to nie jest finał możliwości dyni. Nie jest to też finał dyniowych przepisów, które znajdziecie na blogu Igi. Wyszperajcie je sobie sami: KLIK! Warto zajrzeć, bo znajdziecie tam nie tylko pomysły na dynię, ale również na tofu, masło orzechowe i puree dyniowe z ostatniego przepisu. No i całą masę jeszcze innych wegańskich dań!

Ekologią żywo zainteresowana z wielu powodów, pośród których aspekty ekonomiczne są szczególnie znaczące.